niedziela, 14 kwietnia 2013

Eveline, Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3w1

Tak jak wcześniej Wam wspominałam, w weekend przygotowałam dla Was prezentacje produktu
Eveline, Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 
za pomocą fotorelacji.
Niestety mój aparat nie jest profesjonalny, stąd zdjęcia nie są takiej jakości jakbym sobie tego życzyła i jak sobie to wyobrażałam. Szczerze powiem, że nie wiem czy na tych zdjęciach zobaczycie różnicę (klikając w zdj.możecie je powiększyć), ale mimo wszystko postanowiłam dodać tę notkę.

W użyciu wykorzystałam Eveline, Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 



A szczoteczka wygląda tak: 



Opis produktu przez producenta: Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz.
Opatentowany BIO RESTORE COMPLEX ™ gwarantuje głęboką odbudowę, regenetację i ochronę struktury włosa.
Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawią, że Twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.
W skład serum wchodzą specjalnie dobrane składniki naturalnego pochodzenia:
- BIO RESTORE COMPLEX ™ zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
- Kwas hialuronowy nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost rzęs.
- D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce.

Skład: Aqua (Water), Paraffin Wax, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Camauba Wax, Stearic Acid, Bis-PEG- 12 Dimethicone Beeswax, Propylene Glycol, Triethanolamine, Glyceryl Dibehenate / Tribehenin / Glyceryl Behenate, Cetearyl Alkohol / Ceteareth-20, Hyaluronic Acid, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol / Methylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Isobutylparaben / Propylparaben. Water / Hydrolyzed Soy Protein / Propylene Glycol, DMDM Hydantoin, Panthenol, EDTA. (24.08.2012)

Cena: 11zł /10ml

 Rzęsy pomalowałam tuszami w małej kombinacji, użyłam wodoodpornego tuszu Miss Sporty XX Long, który kupiłam z ciekawości ale szczoteczka całkowicie utrudnia nałożenie tuszu i wymodelowanie rzęs, więc w tuszu zamaczam szczoteczkę od skończonego wodoodpornego tuszu Maybelline Stiletto Volume, którą bardzo dobrze się manewruje.
Nie są to moje ulubione tusze, ale zanim kupię kolejny chcę wykończyć zapasy tych co mam.
 Takie moje małe postanowienie.


Jestem przekonana, że efekt byłby dużo lepszy gdybym użyła lepszych tuszy ;) 

Najpierw zaprezentuje zdjęcie rzęs bez użycia serum jako bazy pod tusz:


Rzęsy tuszuje się opornie tuszem Miss Sporty, gdyż mimo że jest wydłużający to nie idzie wyciągnąć rzęs a tym bardziej ich pogrubić. Ciężko je też ułożyć i ujarzmić w odpowiedni kształt. Jeszcze zanim używałam serum Eveline, miałam wrażenie że rzęsy są lepiące od tego tuszu, czasem się sklejają podczas mrugania, nawet jak są wyschnięte.
Muszę jednak przyznać, że jak na taką firmę i taką cenę (15 zł) Miss Sporty pod względem osypywania się po całym dniu spisuje się bardzo dobrze! Już nie raz droższe tusze sprawiały mi niespodziankę osypywaniem się po 2 godzinach.

Następnie zdjęcie rzęs z użyciem serum Eveline:


Zdjęcia idą po kolei, najpierw przed aplikacją bazy, następnie z pomalowanymi rzęsami białym serum, którego praktycznie nie widać na foto, mimo że rzęsy były naprawdę białe ;) A na końcu po nałożeniu tego samego tuszu, ale na serum!
Moje spostrzeżenie, o ile nie specjalnie widać je na zdjęciach jest takie, iż dzięki serum które ma fenomenalną szczoteczkę malowanie rzęs stało się dużo łatwiejsze. Rzęsy w momencie chwytają tusz, kolor pokrywa bardzo dobrze i właściwie nie muszę męczyć się już z aplikacją kłopotliwego tuszu, bo tusz sunie po rzęsach "uformowanych" serum. Serum bardzo ułatwia mi aplikację tuszu, są znacznie grubsze i wydłużone, ładniej się układają a kolejne pociągnięcia zagęszczają i pogrubiają efekt, który bez serum jest nie do osiągnięcia z tym tuszem!

Jestem ciekawa jak sprawdzi się z lepszym tuszem. 
Na pewno będę regularnie używać, bo odpowiada mi praca na nim, natomiast mam cichą nadzieję na poprawę stanu i kondycji rzęs. 
Póki co polecam wypróbować, a o efektach wzmacniających napiszę po minimum skończonym jednym opakowaniu.

Niedługo zaprezentuję paznokcie z lakierem Sally Hansen Gem Crush.
Przez przypadek odkryłam, bo nie dało mi ;) pomalowałam mój różowy paznokieć i okazało się, że lakier jest jakby piaskowy! Będę zachwycona!!!


Całuję,

 pirelka

23 komentarze:

  1. Kupiłam to serum i od 2 dni namiętnie nakładam na rzęsy :) To co mogę powiedzieć od razu, to fakt że rzęsy po nałożeniu tuszu są grubsze (no wiadomo, nakładamy go na rzęsy pogrubione przed odżywkę). Teraz czekam na efekt choć lekkiego wydłużenia i wzrostu nowych rzęs, może za miesiąc będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja na porost rzęs stosuję olejek rycynowy i efekty są super:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem ciekawa jakby się to serum sprawdziło u mnie, mam naturalnie gęste rzęsy, ciekawe czy byłyby jeszcze gęstsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co pamiętam to testowała to moja przyjaciółka. Efekt są małe i po długim czasie.. lecz co można wymagać po takiej cenie ?

    Pozdrawiam, SL.
    deshonore.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. oo moje ulubione serum z Eveline, ja wykorzystuje je bardziej jako bazę - daje efekt wydłużenia i dodatkowo chroni rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jej nie widziałam jeszcze tego serum, znając mnie - skusze sie i będe na sobie testować ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no widać różnice, jest bardzo fajnie :) i super musi rozczesywać rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie wiem, ja tam różnicy nie widzę;p Nie przekonują mnie tego typu produkty. Osobiście nigdy nie stosowałam żadnego serum na rzęsy, ale nie narzekam. Moje są dosyć długie i podkręcone :)

    No nic, zobaczymy jakie będą Twoje odczucia po zużyciu całego opakowania i testach z innym tuszem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam go nawet już ostatnio w ręce ale ostatecznie odpuściłam i się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałam kupić to serum w Biedronce, ale w żadnej nie mogłam spotkać...chyba rozeszło się jak świeże bułeczki;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne oczka :) A pomalowane tuszem wyglądają naprawdę super :) Wg mnie widać różnicę po nałożeniu tego serum, rzęsy są grubsze i dłuższe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam się nad kupnem tego produktem! :)
    Śliczne oczka. ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiałam się nad tym serum, ale nie kupiłam. Teraz moje rzęsy poprawiły się dzięki Vichy, ale jak się skończy mi to serum to kupię Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też zastanaawiłam się nad jakimś serum ,ale postawiłam na zwykły olejek rycynowy za niecałe 2 złote z apteki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie jestem w 100% pewna ale wydaje mi się, że widziałam to serum w Biedronce i przez chwilę zastanawiałam się czy go nie kupić, ale ponieważ nic o nim nie słyszałam, odłożyłam na półkę. teraz narobiłaś mi na nie chęci :) ale chyba jednak poczekam na opinię na temat jego właściwości wzmacniających ...

    OdpowiedzUsuń
  16. używam tej bazy już od hoho i jeszcze trochę, uwielbiam ją! ale juz mi się kończy i teraz mam w planach kupno tej nowej odzywki z olejkiem arganowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie taki sam mam zamiar, wypróbować nową odżywkę z olejkiem arganowym ;) mam nadzieję, że będzie tak samo dobra.

      Usuń
  17. Muszę zakupić bo wydaje się bardzo fajna i efekt też super ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam tą ulepszoną wersje z olejkiem arganowym

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...