poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Mój HIT i KIT w temacie golenie czyli produkty Venus

Jakiś czas temu pisałam Wam o golarkach Venus ProSkin oraz przedstawiałam Wam zakup nowych wymiennych wkładów do mojej golarki Venus ProSkin Moisturerich.
W końcu przyszedł czas by pożegnać nielubiany wkład i wymienić na nowy, taki jak w rewelacyjnej jednorazówce Venus ProSkin Moisturerich.
Czy wkład okazał się tak samo dobry jak główka jednorazówki ?

Okazał się fenomenalnym odkryciem!
Od chwili użycia, golenie stało się przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem.

Opis: Maszynka do skóry wrażliwej z wymiennym wkładem oraz wbudowanymi paskami żelu umożliwia precyzyjne oraz komfortowe golenie. Model 2 w 1 umożliwia golenie bez dodatkowej aplikacji żelu: maszynkę wystarczy zwilżyć delikatnie wodą, a żel uwolni się z niej samoczynnie i zapewni odpowiednie nawilżenie.
Zalety:
- wbudowane paski żelu sprawiają, że żel uwalnia się pod wpływem wilgoci, roztaczając przyjemny waniliowo - karmelowy zapach,
- paski żelu zostały wzbogacone potrójną dawką roślinnego masła do ciała (wzrost o 12% zawartości takich składników jak awokado, oliwka, kokum) które przypominają w konsystencji i działaniu nawilżający krem do ciała,
- trzy blisko ustawione względem siebie ostrza idealnie dopasowują się do konturów kobiecego ciała i zapewniają dokładne golenie bez podrażnień,
- wbudowane we wkład listki napinające wygładzają skórę, ułatwiając poślizg maszynki,
- ergonomiczny kształt rączki sprawia, że maszynka doskonale leży w dłoni i nie wyślizguje się podczas golenia,
- wyprofilowane zakończenie rączki (w kształcie łezki) pozwala na lepszą kontrolę oraz manewrowanie maszynką podczas golenia,
- kobiecy design i atrakcyjny błękitny kolor,
- wymienne wkłady, które należy wymienić, gdy skończą się paski żelu lub stępią ostrza,
- plastikowa podstawka pozwala na łatwe i higieniczne przechowywanie w łazience.
W komplecie znajduje się maszynka, dwa wkłady i zawieszka.


Chodzi mi tutaj o sam wkład wymienny, bo jak wiecie rączkę mam inną, ale wkład w niej zupełnie się nie sprawdził.
 Wkłady ze zdjęcia są rewelacyjnie i to chyba zbyt mało powiedziane. Golenie dzięki nim jest niezwykle proste i przyjemne, aż mamy chęć wykonywać je podczas każdego mycia!
Do golenia tym wkładem nie potrzebujemy żelu do golenia, ponieważ paski żelowe zapewniają nam idealny poślizg a ostrzy nie czuć nawet na skórze. Wystarczy zmoczyć skórę i maszynkę.
Ja osobiście golenie wykonuję po umyciu się żelem pod prysznic ale przed jego spłukaniem. Wtedy poślizg jest idealny a dodatkowo nie jeździmy po samej skórze. Bałam się, że będę mieć podrażnienia na drugi dzień, ale nie było po nich śladu!
Na skórze nie zaobserwowałam ani jednej czerwonej kropki, krostki czy podrażnienia, nawet w najbardziej wrażliwych miejscach, co przy KAŻDEJ innej maszynce/ostrzu pojawiało się natychmiast następnego dnia mimo porządnej aplikacji balsamów po goleniu czy kremów łagodzących/nawilżających.
Przy tych wkładach/maszynkach miejsce nasmarowałam normalnie jedno-warstwowo i zupełnie nie zaobserwowałam żadnego podrażnienia. 

Dla mnie ta maszynka jest idealna i w końcu mogę z dumą powiedzieć, że znalazłam swój idealny sposób na przyjemne golenie bez podrażnień  !!!

Jeśli planujecie kupić w najbliższym czasie maszynkę Venus proponuję sięgnijcie od razu po Venus ProSkin Moisturerich lub inną (nawet najtańszą) a po skończonym wkładzie z zestawu po prostu kupcie wkłady Moisturerich!

Mnie ciekawią jeszcze NOWE wkłady Venus Olay, planuje kupić je jako kolejne !
Ale zanim zużyje dotychczasowe to jeszcze minie trochę czasu ;)

Planowałam kupić też NOWY żel Venus Olay, ale teraz żel nie jest mi już niezbędny !
Dzięki tym wkładom zaoszczędzę na maszynkach, na żelu a także na specjalnych balsamach łagodzących!

HIT!

 Pozostając w temacie golenia i depilacji, chciałam napisać opinie na temat
 "Balsamu po goleniu i depilacji z olejkiem kokosowym"

Opis: Balsam przeznaczony do pielęgnacji skóry całego ciała, a zwłaszcza miejsc podrażnionych goleniem lub depilacją. Szybko i skutecznie łagodzi wszelkie zaczerwienienia, przynosząc natychmiastową ulgę i ukojenie. Jego innowacyjna formuła zawiera olej kokosowy, który głęboko nawilża, likwidując suchość i szorstkość skóry oraz ekstrakt z imbiru lekarskiego, który działa łagodząco i przeciwzapalnie. Balsam ma wyjątkowo lekką konsystencję, dzięki czemu łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, a po jego zastosowaniu skóra staje się jedwabiście miękka i gładka.

Dawniej ten balsam był w niebieskim opakowaniu, teraz jego opakowanie jest białe, a podczas używania widzimy ile nam go pozostało.
 Balsamowi dałam kilka szans, kupiłam go chyba ze 3 razy w różnych odstępach czasu. Jest tani, kosztuje coś ponad 6 zł.
Skusił mnie ten olejek kokosowy, a zależało mi na złagodzeniu skóry po goleniu, za czasów kiedy używałam jeszcze zwykłych maszynek.
Balsam kompletnie nie spełnia NIC z obietnic na opakowaniu, nie łagodzi, nie nawilża ani nie przynosi ulgi podrażnionej skórze. Dodatkowo nie spełnia działania przeciwzapalnego.
Balsam szybko się wchłania, mimo że zostawiałam lekką powłokę na skórze, nakładam go ponownie po wchłonięciu ale na drugi dzień i tak skóra była cała podrażniona i pełna podrażnień w delikatnych i wrażliwych miejscach (jedynie nogi pozostawały w miarę dobrym stanie).

Balsamu nie polecam nikomu i nigdy nie dam mu więcej szansy !!
Lepiej od niego koił zwykły krem Nivea lub odżywczy balsam Nivea w granatowej butelce.
Teraz na szczęście nie będę potrzebować specjalnego kosmetyku na łagodzenie podrażnień bo wystarczy zwykły balsam, więc kończę balsam Venus i mówię mu żegnaj!

Kompletny KIT!!! 

(Przepraszam za brak zdjęcia real balsamu, ale pozostało mi go nie wiele, a upaćkane opakowanie nie prezentuje się ładnie..) 


Na koniec chciałabym wspomnieć, że biorę udział w rozdaniu u tamit24, w którym do wygrania są piaskowe lakiery OPI. Bardzo chciałabym wypróbować te lakiery, odkąd zakochałam się w piaskowym manicure, dlatego zdecydowałam się wziąć udział.

Zapraszam również Was na rozdanie:


pirelka

17 komentarzy:

  1. Lubię Venus i aktualnie używam, tylko nieco starszy model;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja d zawsze uzywam venus ale chyba innej linii wkladow:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie przerzuciłam się na depilację woskiem, ale warto wiedzieć coś o dobrej maszynce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mialam jakąś piankę konwaliową venus i jak dla mnie była kitem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować te golarki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę koniecznie wypróbować ten balsam po goleniu :) Nie mam jeszcze żadnego kosmetyku tej firmy :(


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uzywam gilette dla mezczyzn :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tego balsamu ale już wiem że nie mam czego żałować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. espero te guste mi nuevo post!!!
    http://keykoamodel.blogspot.com.es/2013/04/keykoamodel-trendysurfer-by-barrio-santo.html

    OdpowiedzUsuń
  10. ja sie gole jednarozowkami dla mezczyzn :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś u mnie otagowana. ;p Zapraszam! ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Heh, ja sięgam raczej po maszynki jednorazowe dla kobiet. Tak mi jakoś poręczniej. Co prawda może nie są idealne, ale golić golą także nie mam zastrzeżeń;p

    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozostawiony komentarz :) Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo lubię Bikini Quatro, ale wkłady są dość drogie. Ostatnio kupiłam Big Pure Lady i jestem bardzo zadowolona - golą idealnie i nie podrażniają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj ta maszynka mnie kusi, przydałaby mi się jakaś porządna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że znalazłaś swój hit do golenia :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Chetnie wypróbuje venus bo nigdy nie miałam..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...