piątek, 28 czerwca 2013

Sally Hansen Lustre Shine Nail Color - NOWOŚĆ

Witajcie,

dzisiaj chciałam przedstawić Wam nowe lakiery Sally Hansen, które spotkałam w drogerii.

Sally Hansen Lustre Shine Nail Color 


Cena ok. 25 zł 


Lakiery lustrzane Lustre Shine Nail Color marki Sally Hansen wykorzystują elementy, które w naturalny sposób rozświetlają cuda przyrody. Zestaw został zainspirowany iskrzącą się lawą, srebrzystością pereł, blaskiem muszli, połyskiem rybich łusek oraz lśniącą tęczą pawich piór. Dzięki zawartości cząsteczek czystego srebra, lakiery gwarantują wielowymiarowy, opalizujący manicure. Połyskuje on w różnorodnych tonacjach i przyciąga wzrok wielokolorowymi refleksami.

Marka Sally Hansen doznała olśnienia podczas odkrywania skarbów Dalekiego Wschodu. Spektakularny efekt, jaki można uzyskać malując paznokcie lakierami z kolekcji Lustre Shine Nail Color to zasługa innowacyjnej formuły. Zawarte w niej czyste srebro, odpowiada za opalizujące perłowe wykończenie. Z kolei, drogocenne pigmenty, które wywodzą się z Dalekiego Wschodu zanurzają paznokcie w nasyconych odcieniach mieniących się muszli oraz pawich piór.


Kolekcja lakierów lustrzanych posiada w swojej palecie sześć opalizujących tonacji kolorystycznych. Srebrzysty Moonstone czy lekko połyskujący Glit działają kojąco na zmysły, podczas gdy morska intensywność morskiego Azure oraz gorące oblicze tonacji o nazwie Lava pobudza do działania. Dwa pozostałe odcienie: Scarab i Copperhead, zostały zainspirowane kolorami kolekcji odzieżowej nowojorskiej projektantki Tracy Reese, przygotowanej na jesienny sezon 2012. Modelki, podczas pokazu, prezentowanego na New York Fashion Week miały pomalowane paznokcie lakierami Lustre Shine Nail Color marki Sally Hansen.

(artykuł pochodzi ze strony http://avanti24.pl/)


Czy miałyście już styczność z tymi lakierami ?

Ja zastanawiam się nad zakupem jednego z nich. Mój wybór padłby na kolor z różem po prawej na dole ;) 

Zdjęcia na paznokciach można zobaczyć wpisując w google! 

***

Wczoraj pisałam Wam o wygranej w postaci balsamu pod prysznic Nivea. Ku mojemu zaskoczeniu z rana otrzymałam niespodziewaną paczkę i okazało się, że dostałam się także do testowania tego balsamu pod prysznic w portalu wizaz.pl :)

Ku mojemu szczęściu okazało się, że otrzymałam drugi rodzaj, więc będę miała okazję porównać obydwa rodzaje!



Pozdrawiam Was dzisiaj słonecznie :) 


pirelka

Ps. Mam kilka kosmetyków Tołpa do sprzedania, zachęcam do zaglądnięcia na moje aukcje.

31 komentarzy:

  1. Jestem strasznie ciekawa tego balsamu pod prysznic, widziałam go na reklamie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są boskie! Szczególnie ten zielono-niebieski ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszą wyglądać bajecznie na pazurkach, nigdy się z nimi sie spotkałam. Mój wybór padłby z pewnością na pierwszy po lewej. Piękny!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym brała ten turkusowy :D
    Czekam na recenzję, bo ciekawi mnie ten balsam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe czy do mnie dojdzie paczka z wizaż również się tam zgłaszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te lakiery :))

    Testuj już to Nivea :))) bo czekam :)))

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki masz? Dobre są ? :)

      Usuń
    2. Tej serii nie miałam, ale inne których używałam były bardzo dobre, generalnie chętnie powracam do tej marki.. chociaż moim najnowszym odkryciem są lakiery marki Flormar, są dwu a nawet trzykrotnie tańsze, może nie aż tak trwałe jak Sally Hansen, ale godne uwagi :)

      A jak tam balsam pod prysznic masz już za sobą jakieś próby z nim?? Bo nie chcę kupić kolejnego kosmetyku, który będzie tylko stać ;/

      Buziaki
      xo xo ox ox xo

      Usuń
    3. Inne serie SH też mam, ale nie przepadam bo ich zapach i krótka trwałość mnie denerwują.
      Wczoraj użyłam balsamu...

      Usuń
  7. chciałabym zobaczyć jak wygladają na paznokciach:) lubię lakiery od SH :)

    ciekawe wpisy tutaj u Ciebie:) tak sobie przeglądałam i niektóre rzeczy na prawdę mnie zainteresowały, szkoda, że w UK mam trochę ograniczony dostęp do niektórych kosmetyków :(

    obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe jak na pazurach wyglądają, bo w buteleczce całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne są!
    Muszę ich poszukać w drogerii i kupić choć jeden żeby wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają bombowo te lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lakiery bardzo ciekawie wyglądają, ale nie miałam ich, więc nie pomogę ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że moja ukochana Lava i Ciebie skusiła :) Szkoda, że reszta odcieni ma inne wykończenie, nie dają już tak spektakularnego efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie skusiła, ale przymierzam się ;)

      Usuń
  13. Te lakiery muszą pięknie wyglądać na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe te lakiery, chociaż ja jednak sobie je odpuszczę ;)
    gratuluję wygranej balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie te lakiery wyglądają.. ciekawe jak to będzie w rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowna kolekcja, chciałabym mieć k=jakiś z tych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może jestem dziwna ale nie podobaja mi się lakiery tego typu ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Wczoraj w Naturze je zauważyłam i to w zaskakująco dobrej cenie (ok 16pln), ale sama nie wiem czy się na jakiś skusić, bo zanim przejrzałam swatche miałam nadzieje, że będą bardziej 'duo-chromowe'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że w Naturze też można je spotkać i to taniej ;)

      Usuń
  19. jeszcze nie widziałam tych cudeniek, ciekawa jestem efektu końcowego na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam, że nie mam ani jednego lakieru Sally Hansen. Słyszałam dość pozytywne opinie. Przedstawiona przez Ciebie seria wygląda bardzo fajnie, ale chyba osobiście nie skusiłabym się na zakup takich kolorów. Dla mnie są zbyt błyszczące - no ale taka cecha lakierów lustrzanych ;)

    Jeśli kupisz lakier, który Ci się podoba - daj znać jak się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam wielka ochotę na jeden z tych lakierów...bardzo podoba mi sie to mieniące się wykończenie...niestety w mojej Naturze nie było "mojego" koloru :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można je też dostać w poszczególnych Rossmannach i w perfumeriach, ale w perfumerii są dużo droższe :(

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...