środa, 30 października 2013

Mydło marsylskie wiśnia-czereśnia (www.grandi.pl)

Witajcie,

Jakiś czas temu chwaliłam Wam się mydełkiem, które otrzymałam do przetestowania, dzięki uprzejmości sklepu www.grandi.pl


Po dwóch miesiącach od przesyłki udało mi się je przetestować :) 


Opis producenta:
MYDŁO MARSYLSKIE o zapachu wiśni i czereśni, o masie 100g. Mydło zostało wyprodukowane we Francji przez firmę Le Chatelard, która zajmuje się produkcją mydeł marsylskich od 1802 roku. W swoim składzie zawiera aż 72% olejów roślinnych, co sprawia, że posiada doskonałe właściwości odżywcze i nawilżające. 
Mydło jest starannie wykonane, zapakowane fabrycznie w przezroczystą folię i jest dobrej jakości. Może więc stanowić elegancki prezent.
Bazę mydła stanowi olej palmowy. Mydło dodatkowo zostało wzbogacone olejem ze słodkich migdałów (Prunus amygdalus dulcis oil).

Olej palmowy to naturalny kosmetyk polecany dla osób, które chcą długo zachować młody i piękny wygląd. Wytłaczany jest z owocni palmy olejowej. Zawiera liczne kwasy tłuszczowe korzystnie wpływające na skórę oraz witaminę E i A. Bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę. Pod jego wpływem skóra się napina i ulestycznia, co powoduje wygładzenie drobnych zmarszczek. Działa na skórę kojąco, ochronnie i przeciwzapalnie.
Właściwości oleju ze słodkich migdałów :
- zawiera kwas oleinowy, linolowy oraz witaminy:A, B1, B2, B6, D i E
- polecany do skóry suchej, mało elastycznej, podrażnionej, ze skłonnością do zmarszczek
- nadaje się do pielęgnacji wrażliwej skóry dziecka 
- zmiękcza, odżywia i wygładza i odmładza skórę, nadając jej ładny wygląd
- nawilża skórę, w przypadku systematycznego używania
- pomocny w leczeniu egzemy, łuszczycy
- zapobiega rozstępom
- nie powoduje alergii
- jest delikatny, bez zapachu

Olej ze słodkich migdałów dodany do mydła tworzy miłą, kremową, lekką pianę i sprawia, że mydło posiada właściwości pielęgnacyjne. Nadaje skórze jedwabistość. Te jego właściwości sprawiają, że jest składnikiem luksusowych mydeł.
Mydło jest bardzo łagodne i przeznaczone w szczególności do skóry delikatnej i wrażliwej.
Mydło nie jest testowane na zwierzętach i nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
Data ważności: 12 miesięcy od momentu otwarcia produktu.

Składniki mydła:
sodium palmate, sodium palm kernelate, aqua, parfum, palmkernel acid, glycerin, sodium chloride, tetrasodium editronate, tetrasodium EDTA, prunus amygdalus dulcis oil, CI77891+mica, CI12490, benzy alcohol, coumarin, eugenol.



MOJA OPINIA:

Mydełko prześlicznie pachnie, już przez folię można poczuć zapach wiśni połączony z czereśniami. Świeży, rześki i mocno owocowy otula podczas mycia !

Mydełko jest poręczne, z łatwością mieści się w dłoniach, ma kolor jasny wiśniowy :)
Wizualnie prezentuje się bardzo ładnie, elegancko i wytwornie dzięki napisom. Od razu widać, że mydełko nie jest byle jakie.
Wyprodukowane we Francji.

Zawarte w nim oleje sprawiają, że podczas mycia jak i po nasza skóra jest nawilżona, miękka i delikatna. Nie ma uczucia wysuszenia czy ściągnięcia skóry, jak to bywa przy innych mydłach. 
Używam go aktualnie do mycia rąk, ale zdarza mi się umyć nim twarz.

Świetnie się pieni i jest takie gładkie w dotyku!


Zapach utrzymuje się przez chwilę na skórze jak i w łazience.

Uwielbiam !

Na pewno skuszę się również na inne wersje zapachowe, to moje ulubione mydełko!

POLECAM!

A czy Wy miałyście okazje testować mydełko marsylskie?

Pozdrawiam,

pirelka

niedziela, 27 października 2013

Niedzielny manicure z błyskiem..

Witajcie weekendowo,

Dzisiaj chciałam Wam pokazać niedzielny manicure, który po całym pracującym tygodniu miałam czas wykonać.
Mam nadzieję, że ponownie na stałe kolor zagości na moich paznokciach.

Już kiedyś prezentowałam lakier Bell i H&M.


Niestety paznokcie znowu musiałam skrócić. W rzeczywistości drobinki są bardziej widoczne, niestety lampa je ukryła.






Użyłam:
- odżywka Nail Tek II, jedna warstwa
- lakier Bell Glam Wear 540, jedna warstwa
-lakier H&M Jo Is In The House, jedna warstwa
- wysuszacz Sally Hansen DRY KWIK

Jak Wam się podoba?


Pozdrawiam, 

pirelka

piątek, 25 października 2013

FLOSLEK żel ze świetlikiem lekarskim i chabrem bławatkiem pod oczy i na powieki

Witajcie,

Dziękuję za liczne komentarze i odwiedziny !

Dzisiaj jedna z moich ulubionych pielęgnacji czyli pielęgnacja okolicy oczu, kolejny produkt poddany recenzji.
Padło na firmę FLOSLEK, która w swojej ofercie ma wiele rodzai żeli do pielęgnacji okolicy oczu. Żele mają niewygórowaną cenę, dlatego po raz drugi postanowiłam dać szansę jednemu z nich.  

Cena ok. 7 zł

W gruncie rzeczy nie przepadam za żelami do pielęgnacji okolicy oczu, tutaj znacznie wolę kremy, mimo to skusiłam się na zakup

FLOSLEK żel ze świetlikiem lekarskim i chabrem bławatkiem pod oczy i na powieki 10g, polecany dla osób pracujących przy komputerze.


Opis: Działa jak kompres. Dzięki zawartości wyciągu ze świetlika lekarskiego szybko zmniejsza nadwrażliwość na światło, łzawienie oraz uczucie zmęczenia, pieczenia oczu, Ekstrakt z chabru bławatka łagodzi podrażnienia oraz wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwalergiczne.

Wypoczęte, zdrowe okolice oczu bez podrażnień i obrzęków.

Skład: Aqua, Pentylene Glycol, Propylene Glycol, Centaurea Cyanus Flower Extract, Euphrasia Officinalis Extract, Panthenol, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Glucose, Salvia Officinalis Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Triethanolamine, Carbomer, Decylene Glycol.


Opakowanie, produkt mieści się w małym kartoniku utrzymanym w biało-granatowej kolorystyce. Na opakowaniu jest wiele przydatnych informacji i szeroki opis produktu.




W środku kartonowego pudełka znajduje się malutki plastikowy słoiczek, zakręcany i utrzymany w tej same biało-granatowej kolorystyce.


Słoiczek jak i żel jest zabezpieczony złotkiem, dzięki czemu jest to dużo bardziej higieniczne a także zapewnia nas, że produkt nie był otwierany, ani używany.


Konsystencja, po zdjęciu złotka ukazuje nam się żelowa, jasnożółta konsystencja, która na oku jest zupełnie bezbarwna.


Zwróćcie uwagę, jak słoiczek jest wypełniony po brzegi żelem.


Żel bardzo łatwo rozprowadza się na powiekach i pod oczami, szybko się wchłania...pozostawiając niestety uczucie ściągnięcia. Właśnie dlatego nie lubię żeli pod oczy.
 
Zapach, żel jest zupełnie bezzapachowy, nie perfumowany.

Działanie, niestety przekonałam się po raz kolejny, że żel to nie jest moja ulubiona konsystencja w okolicy oka, właśnie z w/w powodu - uczucia ściągnięcia na powiekach i pod oczami.
Nie nawilża w ogóle, na czym zależny mi bardzo jeśli chodzi o okolicę oczu. 
Czy neutralizuje opuchnięcia? Niestety tego też nie zauważyłam, choć czasami takie opuchnięte powieki mi się zdarzają.

Podsumowanie
U mnie nie sprawdził się w ogóle, choć stosuję go regularnie rano i wieczorem od kilku tygodniu. Powoduje u mnie jedynie dyskomfort ściągając skórę wokół oczu i nic poza tym.
Trzeciej szansy nie dam tym żelom i nie rozumiem tak wielkiego ich fenomenu, z którym nie raz wśród klientek się spotykam.

A czy Wy używacie żeli FLOSLEK do pielęgnacji okolicy oczu ?

Pozdrawiam,

pirelka

czwartek, 24 października 2013

Współpraca Bielenda

Witajcie,

W ostatnich dniach udało mi się nawiązać pierwszą stałą współpracę z firmą Bielenda .

Niezmiernie cieszy mnie ten fakt, ponieważ Bielenda jest jedną z moich ulubionych firm i uwielbiam ich kosmetyki!

Paczka dotarła do mnie w ekspresowym tempie, aż sama byłam zaskoczona że kurier zadzwonił już następnego dnia rano.

Moim oczom ukazały się wymarzone kosmetyki,wszystkie trafione w mój gust. 


1. Peeling do ciała Awokado (moja ulubiona seria), nosiłam się z zamiarem jego kupna.
2. Peelingujący żel do mycia twarzy Ogórek&limonka, bardzo lubię tę serię.
3.Antybakteryjna emulsja oczyszczająca twarz, dekolt, plecy..ta seria bardzo mnie ciekawi, na razie używam krem z tej serii i jest świetny.
4. Wyszczuplający mus do ciała Polinezja SPA, z tej serii miałam tylko sól do kąpieli - była świetna.
5. Młodzieńczy Blask, matujący krem ultra nawilżający, nie miałam okazji nigdy wypróbować tych kremów.
6. Olejek arganowy do ciała, włosów i twarzy, od dawna na niego się czaiłam, w końcu go mam :)

Paczka niezwykle mnie cieszy i zaczynam testowanie !!
Czekajcie więc na recenzje produktów...


Dziękuję Firmie 


***

Drugą niespodzianką dzisiejszego dnia była przesyłka nowości od firmy Verbena, nowość cukierki IMBIROWE!



Pozdrawiam, 

pirelka

wtorek, 22 października 2013

Aquolina Gel Doccia Scrub pod prysznic, Migdał

Witajcie,

Pewnie niejedna z Was tak miała, że wchodząc do sklepu chciała kupić coś "innego", jakiś kosmetyk którego aktualnie poszukuje, ale wypróbować coś zupełnie innego, nieznanego, coś co stanie się naszym hitem !

Tak było i ze mną, jakiś czas temu wybrałam się z zamiarem kupienia porządnego scrubu do ciała, takiego którego będę używać raz w tygodniu, starannie przeszukiwałam półki w drogerii Hebe i natrafiłam na scrub shower w promocji, zupełnie nieznanej firmy dla mnie, ogromnie mnie kusił i wyglądał tak dobrze i zachęcająco.

Aquolina Gel Doccia Scrub pod prysznic, Migdał 


Opis i skład:


W związku z tym, że produkt jest włoski, na opakowaniu widnieje jedynie papierowa naklejka z opisem produktu.
Mój wybór padł na zapach migdałowy, który idealnie nada się na zimne wieczory, rozgrzewającą kąpiel.

Opakowanie, plastikowa przeźroczysta butelka, ukazująca nam konsystencję produktu. Zamknięta czarną zakrętką, otwieraną na "klik".

Zapach, scrubu jest iście migdałowy, mocny i wyrazisty zapach migdałów, właściwie kojarzy mi się z olejkiem migdałowym dodawanym do ciast!
Nie jest sztuczny, a wręcz niezwykle naturalny. 
Będzie nadawać się idealnie na zimowe wieczory i TYLKO dla osób lubiący zapach migdałów.

Właśnie na podstawie tego kosmetyku stwierdziłam, że zapach migdałów nie jest moim ulubionym.

Konsystencja, jest rzadka jak przystało na żel pod prysznic, zawiera w sobie większe drobinki peelingujące. Kolor żelu/scrubu to jasny beż z ciemniejszymi pomarańczowymi granulkami.


Żel/scrub pieni się niesamowicie, lepiej niż niejeden żel pod prysznic. Dzięki temu już przy małej ilości na gąbce możemy umyć całe ciało, a piany utworzy się tyle, że pozostanie z nami w wodzie, a zapach będzie unosił się jeszcze długi czas.

Działanie, jak przeczytam na opakowaniu to produkt jest peelingującym żelem pod prysznic, co omyłko wzięłam za porządny scrub do ciała !
Faktycznie jako żel peelingujący, używany do codziennego mycia sprawdza się idealnie - choć jego zapach sprawia, że muszę mieć na niego ochotę.
Niestety jako typowy scrub do ciała nie nadaje się, może dlatego że nim nie jest. Tak więc nadal nie posiadam scrubu do ciała, którego mogę używać raz w tygodniu..

Co do peelingującego żelu to świetnie myje a granulki są ledwo wyczuwalne, niesamowicie oczyszcza skórę, pozostawiając ją pachnącą, miękką i odżywioną.

Chętnie sięgnę po inną wersję zapachową z nastawieniem używania go do codziennego stosowania.

Nie mylcie go ze scrubem, bo nim nie jest :(

Nawet na internecie w języku polskim ciężko znaleźć coś na temat tej marki kosmetyków.

Czy Wy miałyście do czynienia z tymi produktami ?


Pozdrawiam,

pirelka

niedziela, 20 października 2013

Celia, Woman Satin Mat - lekki krem-baza nawilżająco-matujący

Witajcie,

Jakiś czas temu w drogerii Hebe skusiłam się na zakup kremu do twarzy Celia.
Celia to polska marka kosmetyczna, której właścicielem w 2007 roku została firma Dax Cosmetics.
Produkty Celia należą do tańszych a zarazem dobrych, o czym mogłam się przekonać na podstawie zakupionego kremu.

Celia, Woman Satin Mat - lekki krem-baza nawilżająco-matujący na dzień i na noc




Opis: Super lekka formuła kremu, stworzona w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe, wykorzystująca kompozycję trzech naturalnych olejków: arganowego, z makadamiiz oliwek, wzbogacona o mikroperły matujące.
Efekty stosowania kremu:
- Skóra jest optymalnie nawilżona, wypoczęta i idealnie matowa.
Czym się wyróżnia?
Ma lekką konsystencję i szybko się wchłania.
- Jest idealny pod makijaż, który można wykonać zaraz po nałożeniu kremu.
- Nawilża przez 24 godziny.
- Reguluje wydzielanie sebum.
- Nie blokuje porów i nie powoduje wyprysków

Cena regularna 11,99 zł

Skład: 


Opakowanie, seria WOMAN charakteryzuje się przykuwającymi wzrok opakowaniami. Kremy z tej serii są w kolorowych i błyszczących kartonowych pudełkach.
Satin Mat jest w niebiesko-srebrnym kartoniku z białymi napisami.

W środku kryje się biała perłowa tubka stojąc na główce.


Tubka jest miękka i elastyczna, nawet przy końcówce kremu nie trzeba się siłować by wycisnąć krem. Całość schodzi niemal do samego końca i wystarczy przeciąć tubkę na sam koniec i wykończyć go ;)


Zamykanie na zakrętkę. Tutaj wolałabym by zamykanie było odtykane na klik, a nie odkręcane.
 Otwór nie duży, w sam raz dla niezbyt gęstego kremu.
Dobrze się aplikuje i nie wydobywa się za dużo.


Konsystencja, kremik ma lekką konsystencję i średnio-gęstą, raczej rzadką aczkolwiek nie lejącą. Jest biały ale delikatnie przeźroczysty, jakby jedynie z powłoki kremowej. Byłabym skłonna powiedzieć, że jest to krem-żel-baza.
Kremik ma delikatną konsystencję, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. 

Niewielka ilość wystarczy by pokryć całą twarz, stąd jego wydajność jest wysoka.



Zapach kremu jest śliczny, delikatnie słodki i luksusowy.

Działanie, kremik używałam tylko w dzień, zazwyczaj potrzebuję czegoś lekkiego, co będzie idealne pod podkład.
Ten krem sprawdza się idealnie, szybko się wchłania a skóra twarzy jest po nim taka delikatna, czysta i nawilżona, ale NIE NATŁUSZCZONA.

Nałożenie podkładu nie sprawia żadnego problemu, a dzięki temu kremowi-bazie podkład trzyma się lepiej niż na tradycyjnym kremie.

Jeśli chodzi o efekt matowienia to nie zauważyłam, ale fakt faktem skóra nie świeci się jakoś specjalnie, krem raczej szybko się wchłania i nie pozostawia świecącej warstwy, stąd wygląd naszej cery jest zdrowy i naturalny !

Krem spełnia swoje zadanie w dzień i sprawdza się świetnie pod podkład. Natomiast na noc nie zastosowałabym go, ponieważ jest zbyt lekki.

IDEALNY na dzień!

Czy używałyście już jakiś krem z serii Celia WOMAN ?


W skład serii wchodzą:
- lekki krem-baza nawilżająco-rozświetlający GLOW do cery normalnej i skłonnej do przesuszeń
- lekki krem-baza nawilżająco-brązujący SUN TOUCH do każdego rodzaju cery i karnacji
- lekki krem-baza nawilżająco-matujący SATIN MAT do cery normalnej, mieszanej i tłustej

Mój kolejny typ to GLOW!


Pozdrawiam,

pirelka

środa, 16 października 2013

Odżywka idealna?

Witajcie,

Jak już kilkukrotnie wspomniałam, nie przykładam dużej uwagi do pielęgnacji włosów i nigdy nie znalazłam idealnego szamponu, który czynił by moje włosy "innymi", podobnie z odżywką która musi uczestniczyć w każdym myciu włosów, próbowałam różne - raz jedna raz gorsza, a czasem bez efektu...

Sama się dziwię, ale chyba znalazłam odżywkę idealną, która naprawdę czyni moje włosy "innymi", lepszymi i widać różnicę.

Nivea Long Repair, odżywka do włosów długich, łamliwych i rozdwajających się 200ml



Opis: Pielęgnuje i odbudowuje włosy od nasady aż po końcówki dzięki płynnej keratynie i olejkowi z babassu.
NIVEA® long repair odżywka z olejkiem babassu:
  • wzmacnia włosy już od nasady
  • odbudowuje strukturę włosów i ułatwia rozczesywanie
  • chroni końcówki włosów


Skład: Aqua, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Dimethicone, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Hydrolyzed Keratin, Orbignya Oleifera Seed Oil, Oryzanol, Silicone Quaternium - 18, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco Betaine, Cocamidopropyl Betaine, Trideceth - 6, Trideceth- 12, C12-15 Pareth-3, Lactic Acid, Sodium Chloride, Methylparaben, Propylparaben, Phenoxyethanol,Linalool , Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Benzyl Alcohol, Parfum.


Cena regularna  9,49  zł


MOJA OPINIA:

Odżywkę miałam kiedyś w komplecie z szamponem w postaci saszetek, już wtedy coś mi się w tej serii spodobało.
Odżywkę kupiłam po raz drugi (zupełnie nie wiem czemu tak późno).

Opakowanie, odżywka mieści się w plastikowej niebieskiej tubce 200ml z fioletową szatą graficzną. Tubka stoi na głowie, stabilnie i nie przewraca się. 
Zamyka się na "klik", który nie powoduje żadnego problemu ani nie wymaga użycia paznokci.


Konsystencja, odżywka ma kremową, gładką i białą, lekko perłową konsystencję.
Łatwo się nakłada i jest wydajna.
Nie spływa z włosów.


Zapach ma śliczny, delikatny i odrobinę słodki.

Działanie, odżywka świetnie sprawdza się na długich włosach. Idealnie działa na poplątane końcówki, bardzo ułatwia rozczesywanie. Momentalnie je wygładza i sprawia się są lejące, co można wyczuć już podczas zmywania. 

Stworzona do włosów długich, to czuć od razu po nałożeniu na włosy długie i kłopotliwe końcówki!

To moja ulubiona odżywka, a teraz widziałam w sklepach maskę z tej serii, również zamierzam ją nabyć.

Jak nigdy NIVEA mnie nie zachwycała, tak odżywka jest HITEM!

Polecam wypróbować.

W promocji jest tania za ok. 6 zł ;)

Używałyście????

Pozdrawiam,

pirelka

wtorek, 15 października 2013

Wyniki rozdania !!!

Kochane,

w związku z tym że to moje pierwsze rozdanie, postanowiłam niezwłocznie zweryfikować głosy i ogłosić wyniki rozdania!

Czasu pochłonęło mi to masę, weryfikacja jest naprawdę męcząca i szczegółowa, więc zajmuję dobre kilka godzin. Udało mi się przebrnąć przez wszystko zgłoszenia.

Niestety nie wszyscy spełnili warunki, lub różniły się one od wybranych, przez co nie mogłam ich zaliczyć.

W losowaniu jest 65 zgłoszeń, w tym 108 losów!

Losy rozłożyły się tak:

1.       Ines Sun – 1 los
2.       brunetka244 – 6 losów
3.       mala0727 – 2 losy
4.       Asia S. – 1 los
5.       darmoobranie – 4 losy
6.       MD BŻ – 2 losy
7.       Adżatka – 2 losy
8.       czarna – 2 losy
9.       Monika Bednarczyk – 1 los
10.   Monika S – 1 los
11.   darmoszki – 5 losów
12.   Anita Kaniasta – 2 losy
13.   vesp007er – 2 losy
14.   Mariska – 1 los
15.   camille – 2 losy
16.   Marta czarnecka – 2 losy
17.   Klaudia kowalczyk – 2 losy
18.   Dbająca – 1 los
19.   Natalia – 3 losy
20.   Anjaa1103 – 2 losy
21.   żaneta serocka – 2 losy
22.   Naughty Girl – 1 los
23.   wiolkaa93 – 2 losy
24.   Justyna K. – 1 los
25.   dakota – 2 losy
26.   jadeitgirl - 1 los
27.   Ewka501 – 1 los
28.   Edyta H. – 4 losy
29.   zaczarowanaa – 1 los
30.   InfallibleLifestyle – 1 los
31.   Paula S. – 1 los
32.   anioleek89 – 1 los
33.   Karlee – 1 los
34.   Ewelina – 5 losów
35.   frau – 2 losy
36.   Goodtotry.Nat – 2 losy
37.   Anna Modzelewska – 2 losy
38.   Malinka – 2 losy
39.   bandur – 1 los
40.   BeBeauty – 1 los
41.   Milena M – 1 los
42.   Rincewind99 – 2 losy
43.   Azime P. – 3 losy
44.   bobik – 1 los
45.   Anita Nails – 2 losy
46.   Astoria – 1 los
47.   Dziewczyna Studenta – 1 los
48.   Banshee Kosmetyki – 1 los
49.   Magdalena B – 1 los
50.   basiek86 – 2 losy
51.   Ola Żakowicz – 1 los
52.   Niesforna – 1 los
53.   Dajana Wirkus – 1 los
54.   idalia88 – 2 losy
55.   Maj Lena – 1 los
56.   Justyna K – 1 los
57.   Emi Wlodarczyk – 1 los
58.   Invisible – 2 losy
59.   Bluszcz89 – 1 los
60.   Wendys Nook – 1 los
61.   Małgorzata C. – 2 losy
62.   paula a – 1 los
63.   Pola B. – 1 los
64.   Basia Szczęsna – 1 los
65.   Magda R – 1 los

Losowanie odbyło się dzięki maszynie losującej (niestety nie czyta polskich znaków):


Maszyna z wczytaną listą:


A zwycięzcą zostaje:

Monika Bednarczyk


SERDECZNIE GRATULUJĘ,

wiadomość e-mail zaraz do Ciebie poleci. 
Na odpowiedź czekam 3 dni robocze, w razie braku kontaktu wyłonię nowego zwycięzcę.

***

Dodatkowo, chciałabym małym upominkiem nagrodzić moją TOP KOMENTATORKĘ którą jest

Żaneta Serocka

 do Ciebie poleci mały upominek w ramach podziękowań.

Pozdrawiam,

pirelka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...