wtorek, 1 października 2013

L`Oreal, Lumi Magique, Korektor rozświetlający

Witajcie,

Dzisiaj recenzja NOWOŚCI od L`Oreal Paris
Lumi Magique, Korektor rozświetlający - 3 DARK




Cena 42, 99 zł Rossmann (ja kupiłam w promocji za ok.28 zł w SuperPharm)
MOJA OPINIA:
Opakowanie śliczne, eleganckie błyszczące złoto-brzoskwiniowe lustrzane opakowanie. Korektor jest w pędzelku.
Aplikujemy przekręcając drugą końcówką (która wydobywa dźwięk obracania).
Przed pierwszą aplikacją musimy dość długo obkręcać końcówkę by korektor pojawił się na pędzelku, ale radzę robić to uważnie ponieważ nim się 
obejrzymy może go podejść na dużo.




Korektor kupiłam z ciekawości, nigdy nie miałam podobnego produktu a lubię mieć rozświetloną okolicę oczu. Są trzy odcienie, ze względu na ich jasną kolorystykę wybrałam 3 DARK, który idealnie pasuje to mojej karnacji.
Korektor trochę mnie zawiódł, właściwie nie widzę jakiegokolwiek efektu, zupełnie jakbym podkład nałożyła również pod oczy. Nie widzę rozświetlenia ani rozjaśnienia okolicy oka. Po kilku godzinach lekko rozdziela się w załamaniach powieki na dole = podkreśla drobne zmarszczki.

Efekt przed: 


W trakcie:


Efekt po:


Jedyny efekt jaki widzę to wyrównanie koloru, zamaskowanie czerwonej okolicy pod okiem. 
Niestety na żywo efekt nie jest praktycznie widoczny, chyba na zdjęciach bardziej mnie zaskoczył.
Nie ma w sobie żadnych drobinek, a do światła wcale się nie wyróżnia.

Według mnie szkoda pieniędzy nawet w promocji.
  Cena nie adekwatna do jakości i efektu.

Nie kupię ponownie.

A Wy testowałyście już  L`Oreal, Lumi Magique, Korektor rozświetlający ? 

Pozdrawiam,

pirelka

43 komentarze:

  1. Nie miałam, nie używam rozświetlaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że Cię zawiódł. Produkty rozświetlające okolicę oczu często są bardzo słabe :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Za taką cenę także spodziewałabym się lepszych efektów...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam :) Za to jego brat z Maybelline jest moim hitem od lat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, bo spodziewam się, że takie efekty a raczej ich brak dałby również dużo tańszy korektor :/

    OdpowiedzUsuń
  6. nie testowałam, mnie głównie cena odstrasza :/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam, ale dobrze wiedzieć, że się nie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No faktycznie, mimo pięknej prezentacji opakowania, blasku cerze nie dodaje, choć widzę świetnie kryje zaczerwienienia i wyrównuje koloryt, ale takich korektorów jest dużo, i o wiele tańszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie.. zgadzam się z tym co napisałaś, ale krycie u Ciebie wydaje się całkiem przyzwoite, a myślałam,że jak rozświetlający, to nie bd krył prawie w ogóle :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego nie miałam, za to true match lubię ;)

      Usuń
  10. Szkoda, że jednak nie do końca się sprawdza, choć nadal mam na niego ochotę ;) Nie wiem dlaczego, ale mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba mi się efekt, też mam korektor L`Oreal w pędzelku ale jakiś inny

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt rzeczywiście nie zachwyca, a za takie pieniążki to już w ogóle :/

    OdpowiedzUsuń
  13. ja musze zainwestowac w jakis korektor, ale ten w porownaiu do efektu chyba nei jest najlepszy

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda, że się nie sprawdził. ja bardzo lubię kosmetyki do makijażu z l'oreal jednak tego korektora nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie używam korektorów pod oczy bo żaden się nie sprawdził i tylko wydawałam kase ;) zostałam tylko przy podkładzie, który delikatnie wklepuje pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  16. faktycznie nie warto ja lubię swój z rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze wiedzieć, by po niego nie sięgać, różnica jest naprawdę znikoma ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze wiedzieć, że nie jest wart swojej ceny, bo widząc takie opakowanie na pewno bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wierze w takie rozświetlające coś :) stawiam na zwykły korektor pod oczy i już.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam ;) nie używam rozświetlaczy ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  21. zjadam tran.. nie daje wiele nic jem witaminę omegę 3 i b complex wit. c

    OdpowiedzUsuń
  22. O kurcze- bez promocji to faktycznie spora cena.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyli jedyny plus, to pędzelek, za taką cenę powinien coś więcej robić.

    OdpowiedzUsuń
  24. Czyli jedyny plus, to pędzelek, za taką cenę powinien coś więcej robić.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne ma opakowanie , bardzo poręczne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. W sumie widać różnicę :) Ale za tą cenę efekt powinien być wyraźniejszy :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że w rzeczywistości daje inny efekt ;) Na zdjęciach wygląda bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam true match i jest swietny!

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej kochana zapraszam do siebie:
    http://zdrowieoraznatura.blogspot.com/
    Zachęcam do zostania moim obserwatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana zapraszam w wolnej chwili na nowego pościaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Masz super bloga, pięknie piszesz!
    http://senioritasunshine.blogspot.com
    dopiero zaczynam, może zaobserwujesz, polubisz na face? odwdzięczę się :)- wybacz za spam.

    OdpowiedzUsuń
  32. faktycznie efekt nie powala, a cena i owszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja go nie miałam okazji używać. Jednak po twojej opinii stwierdzam, że nie warto

    OdpowiedzUsuń
  34. hm... no na fotkach lekko może coś widać, ale bardziej rzeczywiście jakbyś zwykły podkład nałożyła.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mam nic L'Oreala i nie zmienię tego, nie lubię firmy za testy na zwierzętach. Mogę polecić Ci inne ładnie rozświetlające produkty jeśli chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie miałam tego korektora. Jak na razie jestem zakochana w Yves Saint Laurent Touche Eclat

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ się oszukałam po blogu tego posta. Idealnie gdyby była wyszukiwarka :) No u ciebie rzeczywiście nie wygląda ciekawie. Jakiś taki ciemny. Nie pamiętam czy jak oglądałam je to była jakaś różnica w konsystencji pomiędzy moja 1 a 2 i 3.

    OdpowiedzUsuń
  38. Hey, przeczytałam Twój komentarz na moim blogu odnośnie tego korektora i przykro mi słyszeć, że u Ciebie się nie sprawdził.

    Zauważyłam jednak, że jesteś już drugą osobą, która wybrała nr 3 i nie jest z niego zadowolona. Ja mam może nie bardzo ciemną karnację, ale na pewno oliwkowy odcień skóry i nr 3 idealnie się z nią stapia, więc tego koloru korektora mogłabym uzywać na niedoskonałości. Tymczasem kupiłam swój w odcienu nr 2, ponieważ jako że jest to korektor rozświetlający pod oczy, powinien być jaśniejszy od skóry. Nauczyłam się tego tricku od makijażystki Sephora ;-)

    Myślę też jednak, że każdemu odpowiada co innego i make up trzeba dobierać indywidualnie :-)

    Ja na swoim blogu opisałam,z jakimi kosmetykami używam tego korektora, by wykonać codzienny makijaż, serdecznie zapraszam :-)
    http://nowoczesnadama.blogspot.com/2014/02/make-up-of-day.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem korektor idealnie stapia się z moja skórą ale jest ciut jaśniejszy niż podkład, zastanawiałam się nad nr 2 ale byłby zupełnie za jasny. Jestem po szkole kosmetycznej więc także wiem, że korektor musi być o ton jaśniejszy o podkładu i karnacji ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...