środa, 15 stycznia 2014

c.d.lakier Essence 153 sweet or nude?

Witajcie,

Pokazywałam Wam już dwa lakiery z czterech Essence, były to 164 crazy fancy love oraz 167 miss universe .

Dzisiaj chciałam Wam pokazać trzeci lakier Essence jakim pomalowałam paznokcie, jest nim :

153 sweet or nude? 




Lakier ma takie samo opakowanie i pędzelek. Łatwo i chyba najszybciej tym kolorem można pomalować paznokcie. 


Bardzo delikatny kolor, producent idealnie nazwał lakier "sweet or nude", jest to słodki delikatny nudziak, niemal niewidoczny..rzuca się w oczy tylko dzięki perłowemu wykończeniu i uroczym drobinkom.

Idealny na szybkie malowanie..na odetchnięcie od mocnych kolorów, na wyjście gdzie nie wypada mieć mocno rzucających się paznokci.

Jak Wam się podoba? 
Mnie nie zachwycił i będzie królował na moich paznokciach najrzadziej, chyba że będzie brakować mi czasu!






***

A oto moje nowe zdobycze z Yankee Candle ;) 


Pozdrawiam,

pirelka

60 komentarzy:

  1. Woski!! Przypomniałaś mi że miałam dziś wpaść do starej mydlarni i kupić jakiś wosk ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam wszystkie kolorki tej firmy ;)) bo długo mi się na pazurkach utrzymują ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobnie jak i Ciebie mnie ten lakier nie powalił. Ale jak nie mam czasu to właśnie po niego sięgam:) Natomiast, dla dodania mu choćby odrobiny charakteru nakładam na niego braciszka/siostrzyczkę o numerze 103 space quen i od razu prezentuje się lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o nałożeniu na niego jakiegoś brokatu ;) ale to może dzisiaj bo wczoraj brakło mi czasu..

      Usuń
    2. Mnie też nie powalił. Nie podoba mi się ;)

      Usuń
    3. I jak udało się przyozdobić ten lakier brokatem? Jeśli tak, to daj znać czy problematyczny 153 od Essence zyskał na prezencji:)

      Usuń
    4. Następnego dnia nałożyłam drugą warstwę lakieru a na wierz nałożyłam Golden Rose Jolly Jewels 101 (pokazywałam go kiedyś na blogu), taka jakby refleksująca folia w kawałeczkach. Zyskał na wyglądzie ale wciąż mnie nie zachwyca. Dzisiaj wygląda już nieestetycznie :(

      Usuń
    5. Czasami tak to bywa...
      Moim największym zawodem była mięta z Rimmel Salon Pro nr 500 peppermint Kate. Kolor niby ładny, niby wszystko z nim ok, ale jak go nałożyłam na paznokcie...
      Na szczęście moja siostrzenica też na niego polowała, więc dostała go w prezencie:)

      Usuń
  4. Nienawidzę lakierów Essence ;)
    jak dla mnie za słabe krycie, trzeba min. 3 warstwy nałożyć do pełnego krycia a to oznacza bąbelkowanie i wydłużony czas wysychania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wytrzymują do 3 dni..czyli standardowo jak większość ;) a nakładam max 2 warstwy..w przypadku tego koloru nałożyłam jedną.

      Usuń
  5. łądny te lakier, paznokietki wygladaja na bardzo zdrowe super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że choć wyglądają na zdrowo, bo w rzeczywistości strasznie się rozdwajają :(

      Usuń
  6. Ładny, ale czterech liter nie urywa :) Woski mam Sparkling Lemon i True Rose ;) Ten drugi ładny, ale szybko wietrzeje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te woski kupiłam by poznać ich zapach bo zastanawiam się nad świecami, które są na wyprzedaży ;)

      Usuń
  7. Ciut smuży, ale kolor bardzo ładny. Woskiiiiiii!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam smużenia..raczej to że jest perłowy to zostawia ślad po pędzelku.

      Usuń
  8. Ładny ale ja wolę lakiery bardziej o kremowym wykończeniu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie pędzelki uwielbiam, bardzo łatwe w obsłudze... Co do koloru to myślalam, że będzie bardziej różowy, taki wyrazisty... ale nie jest źle, może do frencha się przyda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy nada się do frencha, mógłby całkiem zakryć białą końcówkę..ale wypróbuję ;)

      Usuń
  10. Kolorek ładnie wygląda na Twoich paznokciach ale jak dla mnie jest zbyt perłowy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację, na takie wyjścia gdzie nie wypada nosić intensywności na paznokciach będzie idealny! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na co dzień używam podobnego i bardzo sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odcień mi się podoba, ale wolałabym wykończenie bez perły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie niestety nie przekonuje..za bardzo się zlewa ze skórą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam go szczerze mówiąc ; ) Ale ładnie wygląda ; ) Zapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ . Pozdrawiam : *

    OdpowiedzUsuń
  16. W buteleczce wygląda pieknie, na paznokciach nie powala... Ale ma jedną dużą zaletę- jest w "bezpiecznym" kolorze :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo delikatny, ale ładnie sie prezentuje;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. tak myślałam,że będzie półtransparentny :)
    uwielbiam YC, jak wrócę do siebie odpalę aż cały dom będzie pachniał :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny, delikatny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super wpis:)

    Przy okazji zapraszam na moj konkurs, do wygrania atrakcyjne nagrody m.in Balea

    http://fashion-and-cosmetics.blogspot.com/2014/01/rozdanie-kosmetyczne-u-fashion-and.html


    Pozdrawiam :)**

    OdpowiedzUsuń
  21. Może i ładny ten lakier ale nie dla mnie nie lubię takich delikatnych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jasne kolory z perłą to nie jest to co lubię, albo jasny mleczny lakier albo perłowy ale ciemny i nasycony. Takie połączenie to nie dla mnie - ale może za jakieś 30 lat :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Raczej kolorek nie dla mnie, ale w sumie to ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. W buteleczce mi się bardzo podoba, a potem już na paznokciach jest zbyt mało widoczny jak dla mnie, szkoda bo miał potencjał :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że nie jest całkowicie kryjący.

    OdpowiedzUsuń
  26. kolorek faktycznie niesamowicie delikatny, szkoda że nie kryje zbyt dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  27. do mnie jakoś nie przemawiają perłowe kolory...

    OdpowiedzUsuń
  28. od dłuższego czasu, staram się unikać perłowych kolorków na paznokciach/ niestety ich jakość często odbiega od ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie nude, zwłaszcza teraz, jak ukruszają mi się kąciki paznokci. Nowe woski :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolorek ładny, taki delikatny, jednak ten dodatek perły-nie lubię perłowych.

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny naturalny odcień, ale mam złe doświadczenia z tymi lakierami. Bardzo szybko wysychają w buteleczce ale w sumie cena nie jest wielka

    OdpowiedzUsuń
  32. Lakier średnio w moim stylu (odrobinę perłowy), ale woski ciekawe - ciekawa jestem rumiankowej herbaty :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. ładniej by wyglądał bez tego perłowego połysku

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie lubię perłowych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. sliczny,bardzo delikatny i dyskretny;)

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo delikatny, ale szkoda, że perła, bo ja nie przepadam za perłowymi lakierami w takich jasnych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  37. Całkiem przyjemny ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie jest aż taki zły, ale nie ma oszałamiającego efektu;p Ogólnie uwielbiam nudziakowe pazurki :))

    Kochana mogłabym prosić Cię o poklikanie w linki pod moim postem o Sheinside?;> Próbuję nawiązać z nimi współpracę i bardzo mi na tym zależy... :)) Z góry dziękuję;***♥


    OdpowiedzUsuń
  39. Yankee Candle to ja uwielbiam :) muszę się też wybrać po nowe zapachy :)
    a lakier... lubię perłowe odcienie, aczkolwiek wydaje mi się, że nie pokrył dobrze płytki paznokcia. tudno mi jest mówić o tej firmie, bo nie miałam z nią do czynienia.
    z miłą chęcią go zaobserwowałam Twój blog :)
    pozdrowienia, zapraszam też do mnie,
    Dominika,
    letsgocolour.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  40. nie przepadam za takim efektem na paznokciach :) jeżeli już sięgam po odcień nude to w pełni kryjący i o kremowym wykończeniu :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  41. nie lubię efektu perły na paznokciach,ale mam dużo lakierów tej firmy i niektóre są bardzo dobre a inne kiepskie ich jakość chyba zależy od odcienia

    OdpowiedzUsuń
  42. Szkoda, że kolorek jest aż tak delikatny :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...