wtorek, 24 marca 2015

Cień, żel pod prysznic Rio de Janeiro , Lidl

Witam,

Ostatnio nie wydaję dużo na żele pod prysznic, a skupiam się na tanich markach np. Isana (edycje limitowane), w oczy wpadły mi urocze kolorowe żele firmy Cień z Lidla. 

Skusiłam się na wypróbowanie jednego z nich, nie chciałam robić zapasów bo nie wiedziała czy są warte zachodu, ale jeden chciałam wypróbować.
Wybrałam żel, którego zapach podobał mi się najbardziej, a i kolor urzekł!

Cena niezwykle niska 2,79 zł.

Czy żel za taką cenę może być dobry i spełniać podstawowe zadanie?

Cień, żel pod prysznic Rio de Janeiro , Lidl 300 ml




Skład:


Opakowanie, żel jest w miękkiej, plastikowej przeźroczystej butelce. Stoi stabilnie, nie przewraca się, nie cieknie. Zamykanie na klik, które nie sprawia problemu.
Otwór w sam raz dla konsystencji żelu.


Zapach, żel pachnie bardzo ładnie. Jest lekko słodki z nutką wanilii, jednocześnie elegancki i delikatnie perfumowany, ale nie męczący.
Przyjemny, aczkolwiek nie utrzymuje się na ciele.

Konsystencja, żel jest koloru fioletowego, przeźroczysty..jest dość rzadki, ale nie lejący.
Pieni się umiarkowanie.

Jest średnio wydajny.


Działanie, spełnia podstawowe funkcje czyli myje i dość dobrze się pieni.
Nie jest problematyczny, a jego zapach jest przyjemny.
Ładna szata graficzna i kolor dodaje mu uroku.
Ma niską cenę i chętnie wypróbuję inne wersje zapachowe.


Jakość moim zdaniem podobna do żeli Isana, więc jeśli lubicie żele Isana to wypróbujcie wersje zapachowe tej firmy :)


Używałyście?
Skusicie się?

***

A tutaj moja nowa paczka w nawiązaniu do współpracy z Bielenda, czas zacząć kolejne testowanie - już nie mogę się doczekać :D



Pozdrawiam,

pirelka

41 komentarzy:

  1. Myśle, że po Twojej opinii się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja juz dwa lata współpracuję z Bielendą. Maja fajne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję współpracy :) Lubię żele Isana,lecz ostatnimi czasy moja skóra się buntuje :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję współpracy! Jeżeli chodzi o żel to pewnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje, ciekawe jak sprawdzą się te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdraszaczam paczuszki z bielendy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z Cienia miałam jedynie płyn do kąpieli, miał cytrynowy, intensywny i przyjemny zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję :) tego żelunie znam, ale pewnie kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do lidla nie chodzę ale bielendy to ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żele z Isany bardzo lubię, więc chętnie się zaopatrzę też w te z Lidla :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku ja wieki nie byłam w lidlu!

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję współpracy ;) ja zawsze lubiłam żele z Cienia, nie trzeba wiele od nich wymagać, moje oczekiwania zawsze były spełnione. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzadko jestem w Lidlu, ale zapamiętam go sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie wypróbuję ten żel.Gratuluję współpracy z Bielenda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. szukam żelu pod prysznic,bo wczoraj ten co miałam z Soraya dobił dna, a chętnie spróbuję czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam wersję Sydney i był też całkiem fajny, choć rzeczywiście mało wydajny. Rio nie miałam, choć jak wąchałam w sklepie to też miał ładny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  17. rzadko bywam w Lidlu, w sumie to praktycznie w ogóle..

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam, aktualnie bardzo zwracam uwagę na skład. Ciężko znaleźć coś bez drażniącego SLSu ;( Chętnie będę zaglądać, obserwuje ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. I teraz żałuję, że go nie kupiłam. A myślałam o tym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Raz go użyłam, ale niestety nie podpasował mi, bo podrażniał skórę.
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tej firmy miałam szampon i był to taki przeciętniak :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja miałam Barbados i był świetny :) Cudowny zapach, który utrzymywał się nawet jakiś czas na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałam z nim do czynienia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. niska cena żeli i co najważniejsze całkiem dobrze się spisują;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję współpracy.
    Rzadko bywam w Lidlu, bo zawsze mi nie po drodze.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  26. fajnie sie ten zel prezentuje :) do lidla mam 10 min spacerkiem wiec przy kolejnych zakupach napewno go kupie :)
    gratuluje wspolpracy i zycze milego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  27. przyjemnego tostowania, nie miałam jeszcze niczego z cien.
    na mojej wsi jest tylko polo market i tam najczęściej robię zakupy

    OdpowiedzUsuń
  28. O dziwo, nigdy nie miałam żeli marki Cien. Jak jeszcze te Biedronkowe żele skusiły mnie do kupna, a te Lidlowe - jakoś nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. It’s such a great post! Awesome! I like your style of writing and your photos!
    I know how much time it requires to keep updating your blog, but don’t stop doing it!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam, ale może kiedyś spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj, mi do Lidla nie po drodze, więc pewnie nieprędko ten żel u mnie zagości, choć wygląda na to, że warto się nim zainteresować ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. W ogóle nie znam tej marki :D
    Gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Też mam kawałek do lidla :/ pod nosem mam Rossmana jedynie i aptekę Ziko

    OdpowiedzUsuń
  34. ciekawa jestem tego okragłego czegos z bielenda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..to 'okrągłe' coś to peeling do ciała :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...