niedziela, 17 maja 2015

Denko kwiecień 2015

Kochani, 

przyszedł czas na jeden z bardziej popularnych postów czyli denko kwietniowe!

Produktów umiarkowana ilość jak na mnie .. ostatnio w ogóle umiarkowanie zużywam produkty, ten czas olbrzymich denek chyba się skończył, a wiążę to z tym, że teraz zanim otworzę nowy produkt zużywam stary i nie mam kilku pootwieranych :)
No i zużywam zapasy bo wciąż ich przybywa !!

Do rzeczy... denko kwiecień 2015 

Oznaczenie takie jak ostatnio (DOBRY, TAKI SOBIE, ZŁY)



1. Eveline, SOS specjalistyczny olejek pielęgnacyjny - zużyłam dwa opakowania, smarowałam nim plecy w związku z bliznami i niedoskonałościami z jakimi się borykam. Nie pomógł nawet najmniejszym stopniu, a używałam długie tygodnie.
2. Bielenda, olejek do kąpieli - to moja druga wersja zapachowa.. działanie super, ale ten zapach to koszmar.. ten cyprys tak mnie męczy, że ledwo byłam w stanie go znieść.. niedługo recenzja.
3. Joanna Sensual, żel do golenia melonowy - przyjemny ;) fajnie się goli z jego pomocą, przyjemnie pachnie, jest wydajny!
4. Isana, owocowy żel pod prysznic limitowany - jak każdy limitowany spisał się super, a zapach.. mniam!!!!
5. AA, tonik regenerująco-nawilżający - wbrew moim obawom i zakupie z ciekawości za niską cenę spisał się świetnie ;) Recenzja TUTAJ.
 6.  Dove, deo spray zmiękczający włoski - to moje ulubione deo :) spisuje się super i faktycznie zmiękcza i włoski.
7. Olay, żel-peeling odmładzający - kupiłam na wyprzedaży, okropny.. straszny bubel :/  i miałam wrażenie, że spowodował u mnie wysyp niedoskonałości. Już chyba nigdy nie skuszę się na produkty do twarzy Olay.
8.  Lilibe, ulubione waciki z Rossmanna.
9. AA, chusteczki do higieny intymnej - moje ulubione :) zawsze leżą w łazience.


10. Nivea, balsam pod prysznic z kakao - miałam już kilka mini produktów tej balsamu, szału nie robi, ale od czasu do czasu stosuję ;)
11. Bielenda, płyn micelarny - bardzo fajny, miałam już wersję zieloną i spisał się świetnie -LINK do recenzji. Wersja niebieska świetnie zmywa makijaż, ale w oczy troszkę szczypie.
12.  Syoss, olejek do włosów - początkowo byłam z niego zadowolona, ale pod koniec opakowania jakoś oddzielił się olej i zrobił się przeźroczysty, śmierdział.. nie wykończyłam do dna.. teraz mam olejek Loreal i bez apelacyjnie Syoss to bubelek ;)
13. Bielenda, Mezo Serum korygujące - moje drugie opakowanie i zawsze spisało się dobrze i pomogło zaleczyć moje niedoskonałości, krostki ;) kwasy już na II miejscu.
14. Dax, podkład matujący - dobry, w promocji ma korzystną cenę. Idealny na lato, nie zapycha, nie uczula, wyrównuje koloryt. Niestety nie specjalnie matuje. Recenzja TUTAJ.
15.  Soraya, Świat natury, krem pod oczy - mam już drugie opakowanie, było w promocyjnej cenie, a spisał się świetnie. Fajnie nawilża, ale nie natłuszcza, powieki nie są ściągnięte, są miękkie, nawilżone i wygładzone. Super wydajny i nie uczula.
16. Isana, błyszczyk - stara wersja błyszczyka Isany w lekkim kolorze brązu, który jest naturalny na ustach. Mam sporo mazideł do ust i zużywam po kolei zapasy stąd takie "zapomniane" opakowanie. Nie specjalny !
17. Maybelline, krem do oczu brązowa - bardzo fajna, dość miękka, ale nie rozmazuje się. Ma śliczny brązowy kolor z połyskiem, ale umiarkowanym! Recenzja TUTAJ.
18.  Isana, sól do kąpieli - uwielbiam sole Isany w saszetkach ;) umilacze kąpieli, fajnie pachną, barwią wodę i odprężają.
19. Just, Krem do rąk rumiankowy - ciekawy kremik, mąż był nim zachwycony, u mnie spisał się dobrze, ale brakowało mi efektu wow. Plus za opakowanie, mocny zapach i konsystencję. Dokładna recenzja TUTAJ.
20. Blend-a-med, pasta do zębów - moja ulubiona, słodka mięta. Niska cena, dobre działanie.
21. Próbka kokosowego srubu do ciała ODYLIQUE, którą otrzymałam od Bio-Beauty - zapowiada się ciekawie, może się skuszę na zakup, gdyż ta mała próbka starczyła mi jedynie na dekolt ;) 

Jak widać większość jest na zielono..
 
Znacie któryś z tych produktów? 
Jakie są Wasze wrażenia? 

***

A na koniec pokażę Wam jak u mnie dzisiaj kwiatowo i wiosennie oraz moje paznokcie na weekend :) 



Pozdrawiam ciepło,

pirelka 

49 komentarzy:

  1. Ładne denko :) Ciekawi mnie to serum korygujące z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedz mi proszę, czy warto kupić tą świecę z YC. Rzeczywiście pachnie konwalią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, pachnie konwalią ;) pudrowy, kwiatowy zapach :) jeśli lubisz konwalię to byłabyś zadowolona.

      Usuń
  3. Całkiem spore denko i wiele dobrych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam olejek do kąpieli z Bielendy, ale aktualnie czeka w zapasach :) Ładne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten żel z Isany - pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo zużytych kosmetyków, dobrze że niewiele wśród nich totalnych bubli :)
    PS Piękny top coat na pazurkach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Duże to Twoje denko. Lubię limitowane żele z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. trójeczkę bardzo lubię, a czwóreczki niestety nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  9. ładnie, 4 pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię Isanowskie sole do kąpieli, ale tylko w wersji lawendowej ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten żel isana - zapach jest super! zainteresowałaś mnie tymi chusteczkami do higieny intymnej aa - poszukam jak będę gdzieś w rossie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamo muszę kupić wosk o takim zapachu jak ta świeca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jestem pewna czy go gdzieś znajdziesz bo sama świeca nie jest dostępna w sklepach ;) chyba, że na allegro trafisz na unikalną ofertę. Powodzenia !

      Usuń
  13. bogate to twoje denko:)znam tylko ten żel z limitki ale jakoś mnie nie urzekł. Wersje z Pingwinem wolałam zdecydowanie. I bardzo musze sprobować tego toniku AA, czaje sie na niego od dawna...ale najpierw zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Isany uwielbiam żele i często je kupuję mimo, że zapasik mały już jest innych:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ta konwaliowa świeca musi być super, w pracy w wazoniku mam mały bukiet konwalii, pięknie pachnie, gratuluję denka. lubię olejki z bielendy do kąpieli ale używam tylko zimą. szkoda, że zapach nie bardzo Ci odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Numer 5 i 13, wpisałam na moja listę zakupów:) Ale najbardziej zazdroszczę konwaliowej świecy, cudo :) Podobna trochę do konwaliowego Kringla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam Kringla konwaliowego, a opinie są różne jeśli chodzi o ich porównanie :)

      Usuń
  17. Spore denko. Tak jak i Ty bardzo lubię kosmetyki 3,4 i 9.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  18. mialam ten plyn micelarny, odpowiadal mi :) ładne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pieknie Ci poszlo :) żadnego z tych produktów nie miałam okazji testować. Dobrze że ostrzegasz przed tym,olejkiem do włosów bo chciałam próbować:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo tego :) znam Issane i lubię :) fajne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Żelu do golenia z Joanny nigdy nie miałam ale podczas nadchodzącego pobytu w Pl na pewno się na niego skuszę.
    Mezo serum podbija blogosferę a ja jak zwykle nie mam dostępu do tego cudeńka.
    Wpisuję więc na listę i trzymam mocno kciuki że jak będę w drogerii znajdę go na półce:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten żel z Isany. Racja, pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja nie wiem czy ja nie dowidzę czy u mnie nie ma soli isany :( muszę poszukać lepiej tez w innych rossmannach

    OdpowiedzUsuń
  24. brawo duze denko ja nic z tych kosmetyków nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  25. musze koniecznie wypróbwoac żele z Isany!

    OdpowiedzUsuń
  26. O żelach z Isany słyszałam już wiele dobrego :) Top coat świetnie wygląda na ciemnych paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z tych produktów to jeszcze nic nie miałam. Dobrze wiedzieć co kupić, a co nie .

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam dwa z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kilka znam, zaciekawił mnie krem pod oczy Soraya, akurat szukam jakiegoś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też często kupuję waciki z rosmanna :)
    miałam inną wersję Joanny sensual i też go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też często kupuję waciki z rosmanna :)
    miałam inną wersję Joanny sensual i też go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaintrygował mnie dezodorant zmiękczający włoski. Dziwny kosmetyk. Nie cierpiałam tego płynu z Bielendy, w ogóle się nie sprawdzał. Zaciekawił mnie też kakaowy balsam pod prysznic, choć raczej skuszę się na Eveline. Ostatnio bardzo polubiłam tego typu kosmetyki. Aaa, no i piękne denko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie balsamy pod prysznic Eveline są lepsze niż słynna Nivea :) także polecam.

      Usuń
  33. Raczej nie miałam żadnego kosmetyku z Twojego denka, ale ciekawi mnie to serum z Bielendy :) Z chęcią wypróbowałabym również te olejki do kąpieli, ale pewnie w innej wersji zapachowej :)

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam produkty z AA ;) nie są drogie, a świetnie się spisują ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Isana ma super zapachy tych limitowanych żeli, fajne jest to serum z Bielendy-muszę się za nim rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam też żel z Joanny, ale właśnie się skończył, naprawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
  37. Produktów nie znam.
    Paznokcie idealne - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie serum korygujące z Bielendy też się dobrze sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...