niedziela, 6 września 2015

Yankee Candle, duży tumbler Garden Time

Witajcie Kochani,

Piszę po dłuższej przerwie, która spowodowana była urlopem.. teraz ze zdwojoną siłą wracam do blogowania i już dzisiaj zapraszam Was na nowy pachnący post!

Stęskniłam się za moimi świecami i zapachami przez te 2 tyg...sporo zdjęć nazbierało się w folderze także dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć jeden z moich ulubionych zapachów od Yankee Candle.

Yankee Candle, duży tumbler Garden Time


Opis: GARDEN TIME - Już czas uciec na herbatkę i drzemkę w towarzystwie zapraszających świeżych ziół.
Aromatyczny tymianek był doceniany już w antyku. Jego silny zapach przypadł do gustu przede wszystkim starożytnym Grekom i Rzymianom, którzy jako pierwsi zauważyli, że pięknie pachnące, ziołowe olejki mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Współcześni zielarze i specjaliści od aromaterapii równie chętnie wykorzystują moc zaklętą w ogrodowych roślinach, a specjaliści z Yankee Candle – dedykują wielbicielom tymiankowych nut specjalną kompozycję. W topiącym się od 35 do nawet 45 godzin, otoczonym delikatnym, bardzo gustownym, szklanym kloszem wosku świecy Garden Time zamknięto miks świeżych esencji ziołowych i kwiatowych, doprawiając całość szczyptą słonecznego ciepła – przywodzącą na myśl popołudniowy spacer po letnim ogrodzie.



Świeca ta jest dwuknotowa w formie dużego tumblera, który jest dla mnie dużo wygodniejszy i łatwiejszy w rozpaleniu  niż tradycyjny słój Yankee Candle.


Duży tumbler ma 623 g i pali się ok. 70-90 godzin. Dzięki dwóm knotom rozpala się do ścianek dużo szybciej niż zwykła jednoknotowa świeca. Wizualnie tumblery też podobają mi się bardziej ;)

Jedyny minus dla mnie to taki, że knotki są wykonane z innego tworzywa..są bardziej sztywne i takie rozwarstwione, rozstrzępione po paleniu, że ciężko je równo podciąć.


Zapach, świeca mój ulubiony zapach, podoba mi się najbardziej ze wszystkich zapachów świec jakie mam.
Palę ją również najczęściej ze względu na zapach oraz na szybkość rozpalania się.


Świeca pachnie 'zielono", zapachem zbliżona jest do wody toaletowej 'zielona herbata Elizabeth Arden'
Świeża, kwaskowata i lekko ziołowa woń rozchodzi się szybko po całym pomieszczeniu. 
Nie męczy swym zapachem, łączy w sobie zapach zielonej herbaty z cytrusami orzeźwiając. Idealna na letnie wieczory! 


Jeśli lubicie zapachy kwiatowo-owocowe z nutami zielonej herbaty i ziół, które są niemalże nie wyczuwalne to zapach na pewno stanie się Waszym ulubionym.

Moja świeca jest już w 3/4 części wypalona.

Ta seria tumblerów jest limitowana, więc nie wszędzie można je już znaleźć. 
Cena dużego tumblera to ok. 99zł, chyba że spotkanie gdzieś w promocji lub na wyprzedaży jak ja, dzięki grupie na FB za ok. 70 zł w innym mieście.

Sporadycznie spotkałam je jeszcze w sklepach, występują także w średniej i małej wielkości. 

Znacie tę linię zapachową Yankee Candle?
Podoba się Wam ten zapach ? 
A może nie mieliście okazji go spotkać?

Pozdrawiam, 

pirelka

38 komentarzy:

  1. Uwielbiam te świeczki, mają cudowne zapachy, a tej jeszcze nie próbowałam. W wielkim większym opakowaniu:) Dobrze, że wypoczęłaś i jesteś z nami. Śliczny sweterek na świeczuszke:)
    Będę tu mile częściej wpadać, u siebie także powróciłam:)
    Ps. to nie reklama, tylko mogą Ci się pomylić linki oto właściwy link do mojego bloga: http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/
    Pozdrawiam Cieplutko i Serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach w tej świecy oryginalny, nie miałam przyjemności wąchać nawet podobnego połączenia w innych świecach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pięknie, a zapewne jeszcze lepiej pachnie. Uwielbiam wieczory z kubkiem herbaty i aromatem świec.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wąchałam na zimno w sklepie i bardzo mi się spodobał. Ciekawy, słodki i ziołowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda kusząco :D Uwielbiam świece :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Musi świetnie pachnieć!:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, żę mi też mogłaby się spodobać. A przyznam, że nigdy nie zwróciłam na nią uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam z tej kolekcji różową świecę i ją uwielbiam! Musiało minąć dużo czasu, zanim ją rozpaliłam - tak ładnie prezentowała się w szkle, że po prostu było mi jej szkoda :) Niestety mam wrażenie, że podczas palenia jest słabo wyczuwalna... Yankee Candle z innych kolekcji są bardziej intensywne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różową również kupiłam wraz z tą, ale okazała się nie być moim zapachem i puściłam w świat ;)
      Moja świeca na początku też zdawało się, że słabo pachniała, ale na wskutek palenia, za każdym razem była coraz mocniejsza :) teraz mam już jej końcówkę, a w tumblerach się zakochałam. Teraz mam kokos & ananas i zapach za pierwszy razem słabiutki, ale już od drugiego palenia czuć go dużo mocniej :) także nic tylko palić :D

      Usuń
  9. Nie miałam jej, ale wyobrażam sobie zapach i pewnie również by mi się spodobała :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się zaopatrzyć na długie jesienno zimowe wieczory :)
    Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzję

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że wróciłaś :)
    A świeca wygląda dość kusząco.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam zapachu, ale już niebawem zacznie się sezon na świece i cieszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta linia zapachowa Yankee wygląda bajecznie :) Ciekawie sie prezentuje i jeszcze ten zapach :) Z pewnością jest piękny.. Ja jednak wole tradycyjne słoje od Yankee :)

    Jesień zbliża się wielkimi krokami, wzmożone będzie palenie świec :)))

    Pozdrawiam Ciebie Pirelko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie bym ją powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach na pewno by mi się spodobał...a te duże tumblery są super! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zapach wprost stworzony dla mojego męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się ten sweterek na świece :)
    A zapachu nie znam, ciekawa jestem czy by mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale gigant, fajnie, że ma dwa knoty, rozpala się szybciej i równo. Kiedyś chciałam kupić zapach green tea E.A. ale dziewczyny mi go odradzały bo nietrwały. Miałam próbki i mnie się podobał więc pewnie tak samo byłoby z zapachem tej świecy

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa jestem zapachu, ale w ciemno bym nie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mam, jestem bardzo ciekawa zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem ciekawa zapachu:) Na szczęście do tumblerów mnie nie ciągnie:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Idzie zima trzeba będzie kupić kilka świec ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prezentuje się fajnie, niestety nie znam tego zapachu. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze miałam słabość do wód toaletowych o zapachu zielonej herbaty, dla tej świecy pewnie też bym przepadła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam ,ale z chęcią bym poznała.
    P.S. słodki kaftanik masz na świeczusce ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wole typowo słodkie zapachy, ale może ten i tak bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Idealny zapach dla mnie, uwielbiam takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam tego zapachu, ale te dwuknotowe tumblery bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przyjdzie zima, to te świeczki zapłoną u mnie na nowo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zaczęłam swój sezon świeczkowy i zapachowy ;)

      Usuń
  30. och widać że bardzo lubisz świeczki woski :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...