środa, 19 kwietnia 2017

L'Oreal Paris, Elseve, Eliksir odżywczy do włosów

Witajcie,

Moje włosy są podatne na zmiany temperatury, a zwłaszcza wilgotne powietrze, wtedy od połowy puszą się i nie wyglądają już tak ładnie, dlatego lubię zafundować moim końcówkom olejek do włosów.

Jednym z olejków, które bardzo lubię jest olejek Loreal, który dostałam kiedyś na szkoleniu, wtedy wchodził jako nowość.

L'Oreal Paris, Elseve, Eliksir odżywczy do włosów 100ml


Opis: Eliksir Odżywczy Elseve od L'Oréal Paris to produkt pielęgnacyjny, który odżywia i wygładza włosy oraz pomaga chronić je przed codziennym oddziaływaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Bogata formuła o lekkiej, nietłustej konsystencji doskonale odpowiada na potrzeby wszystkich rodzajów włosów, pielęgnując je, dyscyplinując i dodając im blasku oraz miękkości bez obciążania fryzury.

Skład:


Opakowanie, olejek jest zamknięty w plastikowej (teraz te olejki są w szklanych buteleczkach), przeźroczystej butelce koloru złoto-żółtego. Wygląda elegancko i ekskluzywnie.
Buteleczka zakończona jest pompką, która działa sprawnie, nie zacina się, a dzięki przekręcanej końcówce możemy zablokować dozowanie.
Otwór jest średniej wielkości, olejek nie wylewa się w nadmiarze, a bez problemu możemy dozować pożądaną ilość produktu na dłoń.


Zapach, olejek pachnie ślicznie, jest to kompozycja zapachowych kwiatów. Zapach utrzymuje się na włosach w delikatnym stopniu, nadając im jeszcze większej świeżości.

Konsystencja, olejek jest wodnisty i lejący jednak nie przecieka przez palce, o lekko żółto-złotym kolorze. Jedna pompka olejku wystarcza na pokrycie włosów od połowy ku końcom. Oczywiście nie nakładam olejku u nasady włosów i na skórę głowy.
Łatwo rozprowadza się na włosach, a konsystencja nie jest "tępa".
Produkt jest bardzo wydajny.


MOJE WRAŻENIA

Olejek nakładam na włosy mokre lub suche, ale zdecydowanie wolę tę drugą opcję, ponieważ efekt jest lepszy.
Nakładając na włosy mokre ułatwia ich rozczesywania, ale ja osiągam ten efekt dzięki odżywce, więc nie potrzebuję dodatkowego ułatwienia.
Nakładając go na suche włosy sprawia, że są one wygładzone, błyszczące.. wyglądają na zdrowsze, końcówki są scalone, włosy nie puszą się aż tak mocno!
Ten zabieg jest dopełnieniem całej pielęgnacji włosów, efekt jest jak z salonu - zdrowe i piękne włosy! Dodatkowo ślicznie pachną.
Olejek wygładza włosy i nadaje im połysk, ale jednocześnie nie obciąża ich.

Olejek spisuje się bardzo dobrze i uważam, że jest godny polecenia i wypróbowania przy każdym rodzaju włosów, zwłaszcza tych puszących się, sianowatych czy farbowanych i zniszczonych.

Cena ok. 40zł.

Olejek występuje też w innej wersji.

Znacie ten olejek albo jego brata?
A może używacie inne, które są godne polecenia? 
Czy stosujecie w ogóle olejki na końcówki włosów?


Pozdrawiam,
pirelka

28 komentarzy:

  1. Moje piórka, pewnie by nadmiernie obciążył :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie olejki lubię nakładać na suche włosy :) u mnie się to super sprawdza! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z L'Oreal mam Mythic Oil i uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejuję (jakie dziwne słowo :P) włosy na pół godziny przed myciem, więc nie nakładam już tego typu specyfików na czyste włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiele razy miałam go sobie kupić jednak olejki do włosów są strasznie wydaje i nadal mam zapasy tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go i miło wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa czy mnie by pasował u mnie mógłby je obciążyć więc pewnie używałabym tak na same końce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś ten olejek i całkiem fajny był :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze że mi przypomniałaś o olejowaniu

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje wlosy kochaja olejki, zapewne skusze sie rowniez na ten produkt :) Dziekuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W ostatni weekend go używałam, mam go w Białymstoku. Używam na mokre włosy

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi super :-) Lubię nakładać olejki od czasu do czasu... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubie olejki ;) ale tego jeszcze nie miałam ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam wszelkie olejki do włosów, ale tego jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej serii miałam olejek w kremie. Był badziewiem.

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przepadam za ta produktami tej marki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam tego olejku, ale widywałam w sklepie i jestem bardzo ciekawa jak by sie spisał na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cena trochę mnie odstrasza, ale skoro działą to chętnie zainwestuję. Teraz uzywam olejku arganowego :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba coś o nim słyszałam. Ja natomiast na końcówki bardzo lubię olejek z pestek moreli z Alterry. Uwielbiam też dodawać go do masek 😊

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam wielu kosmetyków do włosów, ale tego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tego olejku jeszcze nie znam ale po twoim opisie miałabym ochotę spróbować :). Ostatnio kupiłam olejek Aussie i jest całkiem fajny, ale mój ulubiony to GK Hair :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...