sobota, 8 kwietnia 2017

Yonelle MEDESTHETIC Progresywny krem superwygładzający z kwasami i enzymami

Witam Was serdecznie,

Do pielęgnacji skóry twarzy przykładam dużą uwagę i jest ona u mnie na pierwszym miejscu rano i wieczorem.
Jako nastolatka borykałam się z trądzikiem i śladami po nim, teraz jako kobieta dorosła nie mam już takiego problemu, ale moja kapryśna cera czasami funduje mi niespodzianki i jest skłonna do niedoskonałości.

Lubię w zapasie mieć krem, który właśnie w takich okolicznościach przyda się awaryjnie i pomoże zadbać o nienaganny wygląd skóry.

Z pomocą przyszedł mi Salon kosmetyczny Healthy Beauty w Warszawie, który zaproponował mi jeden z kosmetyków dostępnych w salonie kosmetycznym z serii profesjonalnej. 
Kosmetyk jest dostępny w salonie po konsultacji kosmetologicznej.

Yonelle MEDESTHETIC Progresywny krem superwygładzający z kwasami i enzymami 30ml


Opis:
Progresywny krem superwygładzajacy z kwasami i enzymami proteolicznymi do cery mieszanej i tłustej, a także skłonnej do wyprysków
Krem przeznaczony jest do kuracji domowej, w celu przygotowania skóry do ZABIEGÓW EKSFOLIACJI PROGRESYWNEJ, oraz wzmocnienia i przedłużenia jej efektów. Delikatnie złuszcza powierzchniowe komórki naskórka, spektakularnie zmiękcza, wygładza i nawilża skórę oraz przyspiesza jej odnowę. Po konsultacji kosmetologicznej może byc stosowany do codziennej pielęgnacji domowej. Stosujemy raz dziennie, wyłącznie wieczorem. Przy pierwszych aplikacjach może wywoływać lekkie uczucie szczypania.

Skład:


Opakowanie, krem zapakowany jest w estetyczny, biały kartonik.. bez zbędnych dodatków graficznych i kolorów.
Z tyłu opakowania znajdziemy m.in. polski opis produktu.


Otwierając opakowanie w środku ukazuje nam się elegancka tubka z kremem, zakończona pompką.


Kolorystyka i szata graficzna jest tak samo subtelna i estetyczna jak opakowanie, odrobinę bardziej elegancka przez srebrną wstawkę i ozdobną tubkę.
Pompka nie zacina się ale jest przekręcana w celu otworzenia czy zamknięcia pompki, która działa bardzo lekko i już podczas naciskania lekko się przekręca.


Konsystencja, krem jest biały o lekkiej, nieprzeźroczystej konsystencji. Jest gęsty, ale niezbity.. łatwo i szybko rozprowadza się na skórze.
Jest wydajny.


Swoim zapachem kojarzy mi się z trawą, mokrymi pędami bambusa, czuję w nim lekko ziemistą woń.
Zapach jednak jest bardzo subtelny i jedynie rozprowadzając go w okolicy nozdrzy możemy poczuć jego delikatny jak powiew wiatru zapach.
Nie drażni, nie przeszkadza i nie utrzymuje się na skórze.

MOJE WRAŻENIA

Krem używam dopiero lekko ponad tydzień, stosuję go wyłącznie na noc ze względu na zawartość kwasów, zresztą takie też były zalecenia Salonu kosmetycznego Healthy Beauty w Warszawie .
Krem na lekką, przyjemną i nieobciążającą konsystencję. 
Nie zapycha skóra, mnie osobiście nie szczypie po nałożeniu jak to opisuje producent. Widocznie taki efekt może, ale nie musi wystąpić. Cieszę się, bo właśnie troszkę się obawiałam tego szczypania i zbyt inwazyjnego działania.
Moje odczucia są pozytywne od pierwszego użycia, krem działa delikatnie, nic złego na skórze się po nim nie dzieje. Delikatnie i spokojnie działa, uspokajając cerę nocą, co widać rano w lustrze.
Buzia jest uspokojona, a niedoskonałości lekko przygaśnięte, spokojniejsze i jaśniejsze.
Krem nie wysuszył mi skóry, nie spowodował podrażnień ani nie sprawił, że skórą w widoczny sposób się łuszczy, co bardzo mnie cieszy.

Czytając opis brakuje mi tego spektakularnego efektu, ale zdaję sobie sprawę, że krem używam dopiero ponad tydzień, a taki produkt potrzebuje na zadziałanie dużo więcej czasu.

Czy polecam?
Na to pytanie będę mogła odpowiedzieć kiedy skończę regularnie używać całe opakowanie.

Cena salonowa to 120-150 zł, kupić możecie go w Salonie kosmetycznym Healthy Beauty w Warszawie.


Znacie produkty Yonelle?
Ten krem jest Wam znany?
Jak Wasze wrażenia?


Pozdrawiam,
pirelka

34 komentarze:

  1. A może masz jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z trądzikiem. Z pewnością takie rady przydałaby się wielu nastolatkom!
    Kremu nie znam, jak jest dobry to czemu nie przeznaczyć takie pieniądze na jego zakup.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym wypróbowała. Nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. super, że salon przekazał Ci ten luksusowy kosmetyk, ja na szczęście miałam przygodę z trądzikiem ale dość krótką.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi dobrze... jestem ciekawa Twojej opinii po zakończeniu kuracji... :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie :) Nie jest tani, ale jeśli jest rewelacyjny to warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czaiłam się na jakiś kosmetyk z Yonelle ale jakoś...mi z nimi nie po drodze ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam marki, trochę duża cena, ciekawe, jak się sprawdzi u Ciebie po dłuższym stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię tę markę
    tego kremu nie znam ale przyznam że czuję się zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam od Yonelle progresywne serum z kwasami. Sprawdza się dobrze. Lubię go.

    OdpowiedzUsuń
  10. kurcze ...juz robi mi się kolejka kremów do testowanaia :D...ale teraz nie moge ...z tym juz muszę chwilowo się wstrzymać ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. W poniedziałek mam odebrać od nich paczkę z poczty. Była awizowana a awiza nikt nie widział -.-
    Cerę mam podobną. Ciekawe czy dostałam ten sam krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z góry wiedziałam jaki produkt dostanę :)

      Usuń
  12. Jak za taką cenę wypadałoby, żeby efekt był konkretny

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się dobrze jestem ciekawa jak sprawdzi się przy dłuższym użytkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tej serii jeszcze nie widziałam, ale to, że nie występują efekty uboczne, jak dla mnie jest mega na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znamy tych produktów ale bardzo nas zaciekawiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie bym wypróbowała, ale póki co wolę nie ryzykować, bo kp. Ale ja mam nadal problem z niedoskonałościami... chyba u mnie to nie minie :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne opakowanie, oby się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam grzecznie i bez bicia, niestety nie słyszałam o tym kosmetyku. Dzieki Tobie moja wiedza nieco sie rozszerzyła;)
    pozdrawiam i zaprasza do siebie

    OdpowiedzUsuń
  20. Przydałby się taki krem w kosmetyczce na wypadek pogorszenia stanu cery ;) A opakowanie jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję, że po skończeniu opakowania również będziesz zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam nadzieję, że po dłuższym stosowaniu będzie Ci służył :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam kremy z kwasami. Po ostatniej takiej kuracji wszyscy zwracali uwagę, że wyglądam młodziej, więc chyba rzeczywiście działają.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam go, ale zapowiada się ciekawie. Jestem ciekawa Twojej opinii po dłuższym czasie stosowania.

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam markę Yonelle , mam jeden krem i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...