piątek, 12 maja 2017

AA Oil Infusion 2, Żelowy tonik oczyszczający

Cześć,

Kiedy w sklepach pojawiła się jako nowość seria AA z olejkami byłam jej bardzo ciekawa i chciałam wypróbować niektóre z nich.

Pierwszy kosmetyk z serii jaki wypróbowałam to tonik do twarzy, zaciekawił mnie swoją żelową formułą.

AA Oil Infusion 2, Żelowy tonik oczyszczający 200 ml


Opis: Nowoczesny, oczyszczający tonik o żelowej konsystencji Oceanic AA Oil Infusion2 zawiera szlachetne olejki avocado i babassu o działaniu odmładzającym. Są one bogatym źródłem składników odżywczych, witamin, antyoksydantów i mikroelementów. Unikalna, aksamitna formuła doskonale odświeża, przywraca właściwy poziom pH, zachowując komfort skóry. Tonik żelowy oczyszczający AA Oil Infusion 2 nie zawiera kompozycji zapachowej.
Olejek babassu - pozyskiwany z orzeszków palmy Cohune, rosnącej w lasach Amazonii – intensywnie nawilża i zmiękcza skórę oraz chroni ją przed działaniem czynników zewnętrznych.
Olejek avocado, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, proteiny, aminokwasy i witaminy, dostarcza skórze substancji budulcowych i głęboko ją odżywia.
Witamina E chroni skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych, a kwas hialuronowy pozostawia ją optymalnie nawilżoną i jednocześnie aksamitnie gładką.

Skład


Tonik zamknięty jest w plastikowej butelce zamykanej na klik. Zamykanie solidne, tonik się nie wylewa, nie cieknie z opakowania. Bezpiecznie możemy zabrać do walizki czy torebki.
Szata graficzna jasna-biała z elementami złotego koloru i odrobiny pomarańczowego.
Tył butelki dokładnie opisany wraz ze składem i datą ważności.


Naklejki nie odklejają się pod wpływem wody, nie schodzą a napisy nie ścierają się.

Otwór w butelce jest dość duży jak na tonik, ale zwężany w środku, dzięki czemu nie wylewa się go za dużo na wacik, choć łatwo można przesadzić z jego ilością kiedy za mocno naciśniemy butelkę.


Konsystencja jest żelowa, w mlecznym kolorze, półprzeźroczysta. Tonik mimo, że żelowy to jest rzadki i spływa z wacika, więc trzeba go szybko aplikować. Niestety i wtedy zdarzy się, że spływa po twarzy.


Tonik jest bardzo wydajny, starcza na długo.
Jest zupełnie bezzapachowy. Nie zawiera substancji zapachowych, parabenów i barwników.

W moim odczuciu tonik średnio domywa twarz, co prawda nie jest przeznaczony do demakijażu i nie używałam go w tym celu, ale po przemyciu skóry tonikiem miałam wrażenie, że skóra nie jest do końca domyta i czysta. Pozostawiał na mojej skórze lepką pozostałość.
Czasami powodował pieczenie skóry, chociaż nie należę do osób szczególnie wrażliwych.
Na pochwałę zasługuje w nim to, że nie wysusza skóry i nie pozostawia jej ściągniętej.

Cena ok. 11 zł.

Podsumowując jednak nie mogłam doczekać się aż się skończy, a jak na złość był bardzo wydajny!

Znacie ten tonik żelowy?
Lubicie taką formułę w tonikach?


Pozdrawiam,
pirelka

26 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że jestem ciekawa działania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie dziwne formuły, tonik z Sylveco żelowy to mój naj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwnie to brzmi, dla mnie tonik ma tonizować. Oczyszczam twarz micelem, myję żelem i dopiero wtedy idzie tonik. A już tym bardziej go nie chcę, skoro powoduje pieczenie :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy ale jakoś nie jestem przekonana do produktów AA :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, ale tylko i wyłącznie dlatego że nie używam toników więc nie orientuję się w tym jakie są nowe, stare, dobre itd :D

    OdpowiedzUsuń
  7. oj to sama nie wiem czy takie uczucie niedomycia by mi przeszkadzało, choć przyznam że el

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek używała czegoś z firmy AA. Niektóre zapachy kosmetyków drażnią mój nos. W sumie jeszcze nie znalazłam nic dla siebie z ich oferty ale ten tonik wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam żel micelarny i nie polubiłam tej formuły :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam , ale czytałam już o nim. Ciekawi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie lubię toniku w takiej formie, używam różanego w sprayu z Evree.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio mi nie po drodze z AA :) niestety ..

    OdpowiedzUsuń
  13. mam żelowe micele jeden dostałam do testów dopiero zaczynam używać miałam też z innej firmy i szczerze nie byłam zadowolona widocznie one tak mają że są dość męczące :P

    OdpowiedzUsuń
  14. JA do tej marki podchodzę z dystansem

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam jeden tonik o żelowej konsystencji z Sylveco hibiskusowy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię tę markę,ale tego żelowego toniku jeszcze nie miałam,ale chciałabym go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. strasznie dawno nie miałam nic z AA . nie jestem pewna czy byłabym zadowolona z tego toniku

    OdpowiedzUsuń
  18. kilka razy przyglądałam mu się w rossmanie, ale jednak się nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam :) U mnie dobrze się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz spotykam się z taką formą toniku.

    OdpowiedzUsuń
  21. No właśnie, najgorzej jak jakiś kosmetyk nie do końca pasuje a jest cholernie wydajny :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...