niedziela, 27 sierpnia 2017

AA Oil Infusion 30+ , Olejek do twarzy marula

Witajcie,

Od dłuższego czasu interesuje mnie pielęgnacja twarzy olejami i staram się ją choć po części wprowadzać ją już przez kilka lat. Oleje wybieram zazwyczaj na noc jako dopełnienie pielęgnacji i dopieszczenie skóry po dokładnym oczyszczeniu.

Jednym z olejków jakie weszły na rynek kiedy był taki wielki 'bum' na nowości olejowe był olejek z serii AA Oil Infusion. Od dawna ciekawił mnie olej marula więc to po niego sięgnęłam pierwsze.

Dzisiaj kilka słów o tym olejku, zapraszam!

AA Oil Infusion 30+ , Olejek do twarzy marula 15ml


Opis: Niezwykle lekki Olejek pielęgnacyjny do twarzy AA Oil Infusion2 30+ to luksusowa kompozycja drogocennych olejków o działaniu odmładzającym. Są one bogatym źródłem składników odżywczych, witamin, antyoksydantów i mikroelementów. Formuła '100% oil'z olejkami arganowym, marula i avocado, wzbogacona koenzymem Q10, doskonale nawilża i odżywia oraz opóźnia proces starzenia się. Z każdą kroplą skóra odzyskuje witalność i młodość. Dzień po dniu staje się gładsza i pełna blasku.
Niezwykle lekka formuła zapewnia szybkie wchłanianie i przyjemną aplikację. Nie zawiera olejów mineralnych, parafiny, silikonów.

Skład: Argania Spinosa Kernel Oil, Persea Gratissima Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Dicaprylyl Carbonate, Tocopherol, Ubiquinone, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Squalane, Parfum.

Opakowanie to papierowy kartonik, który od nowości jest zabezpieczony folią. Szata graficzna delikatna, stonowana i nawiązująca do koloru olejku. Przeważa tu biel i żółto-złoty kolor wstawek.
Kartonik opisany z tyłu i po bokach wyczerpująco.

W środku kryje się niewielka, szklana i przeźroczysta buteleczka zakończona dozownikiem w pipecie.


Konsystencja typowa dla olejków, jest rzadka, lejąca o lekko żółto-złotym zabarwieniu. Jest lekki i nie pozostawia tłustej warstwy typowej dla olejków.
Olejek jest bardzo wydajny.

Zapach jest lekko kwiatowy, bardzo delikatny i subtelny. 

Spytacie jak się spisał?

Całkiem przyjemnie i generalnie nie zauważyłam żadnych minusów. Wygodne użytkowanie i aplikacja pipetką, spora wydajność produktu, przyjemny i niedrażniący zapach. Olejek nie uczulił mnie i nie spowodował żadnych wysypów na twarzy, co lubi się u mnie przydarzyć.
 Olejek lekko nawilża skórę, sprawia, że staje się miększa i odżywiona. Miałam również wrażenie, że rozjaśnił lekko cerę i rozświetlił ją, wyglądała na zdrowszą i bardziej zadbaną.
Nie zapychał mi skóry, a to też ważne.

Cena ok. 30 zł.

Spisał się bardzo przyzwoicie jak na zwykły sklepowy olejek i chyba warto go wypróbować, choć nie jest to czysty olej marula. Możecie sobie porównać go z działaniem czystego oleju marula od Nacomi, który miałam okazję używać i recenzowałam - KILK.

Mieliście okazję go stosować? 
Jak się u Was spisał?


Pozdrawiam,
pirelka

34 komentarze:

  1. Mam ten olejek, ale chyba w innym opakowaniu, tak mi się wydaje :D Z pewnością użyję, skoro jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I didn't know this formula, but I really really love AA brand :D
    Amazing review!

    NEW OUTFIT POST | THANKS LIFE for Being AMAZING.
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go i z chęcią zużyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam, ale zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam przyjemności, ale z tego co piszesz - warto. Muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam mieszanki olejku marula i makadamia chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  7. kilka razy będąc w rossmann miałam go w koszyku a później odkładałam, może tym razem go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja jestem uboga w oleje - w sumie to nie miałam jeszcze żadnego w mojej pielęgnacji, jakoś nie mogę się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się buteleczka :D
    Działanie też zapowiada się przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super, że sprostał oczekiwaniom i dobrze się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba nie mój typ ;) 30+ na razie odpada plus fakt, ze jest to produkt od firmy AA, ktora średnio lubie :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że jesteś zadowolona. Osobiście wolę czyste olejki w formie raw (nie znoszę sztucznych aromatów i zapachów). Ostatnio kupiłam olejek arganowy: niby 100%, ale po otwarciu buteleczki okazało się, że sztucznie pachniał: czyli ktoś w nim mieszał. Pozdrawiam cieplutko, mój blog c:

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za olejkami. Zawsze boje się tej tłustej warstwy która Zazwyczaj zostawiają

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam oleje i najczęściej sama sobie tworzę przeróżne sera ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejki do twarzy nie sa dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepraszam ale muszę to napisać, niecierpliwi tego dziada za każdym razem mnie zapycha próbuje go wykończyć ale jest mega wydajny do tego kompletnie się nie chce wchłaniać No ale to mniej ważne dla mnie na moja mieszana cerę to najgorszy produkt w tym roku :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tej serii używam kremu pod oczy i jestem z niego zadowolona, ale jeżeli chodzi o olejki do twarzy to niestety nie dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja przez długi czas bałam się olejków do twarzy w obawie, że będą przetłuszczać moją skórę, ale odkąd zaczęłam ich używać, zdałam sobie sprawę, w jakim byłam błędzie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go i chyba po raz pierwszy o nim słyszę. Natomiast ja w pielęgnacji też stosuję olejek, ale marki Alterra z granatem i dziką różą i jest naprawdę świetny 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie olejek Alterra nie zachwycił i zupełnie nie rozumiem fenomenu tej serii :)

      Usuń
  20. Olejki niestety u nas nie zdają egzaminu :/ Nasze buzie są na nie dość negatywnie nastawione :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że się sprawdził :) połączenie oleju arganowego i marula z pewnością spodobałoby się mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miło wspominam tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie wygląda ten olejek, kiedyś się na niego skuszę ^^!

    yollowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Thanks a lot :D

    As I said, I really really love to try this product. sounds super cool

    NEW TIPS POST | SPA DAY AT HOME?! Yes, Easy and Possible.
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bardzo lubię olejki, teraz używam z bielendy ;)

    Pozdrawiam, www.drazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajna buteleczka :) Lubię olejki, choć obecnie nie ma na nie miejsca u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja boję się używać olejków do twarzy, mimo tak zachęcających opinii, ale może czas to zmienić:) Ten ma śliczną buteleczkę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię używać olejków do pielęgnacji twarzy. Też stosuję je na noc. Najczęściej wybieram naturalne, czyste oleje, moim hitem jest rokitnikowy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dobrze, że się sprawdza i jest fajny, jednak ja nie mogę się przekonać do olejków ..

    OdpowiedzUsuń
  30. Na mojej cerze olejek arganowy się nie sprawdza, ale może w takiej mieszance dałby radę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...