wtorek, 21 stycznia 2014

Bielenda, Happy End krem do rąk i paznokci NAWILŻAJĄCY

Witam,

Akurat tego kremu nie otrzymałam w ramach współpracy ale z ciekawości po niego sięgnęłam w sklepie, ciekawa efektów..

Czy oczarował mnie jak większość produktów Bielendy ?

Bielenda, HAPPY END Krem do rąk i paznokci nawilżający 75 ml



Opis producenta:

Wyjątkowy krem do codziennej pielęgnacji rąk i paznokci z mocznikiem 10% i lanoliną do szorstkiej, zniszczonej i przesuszonej skóry dłoni, skłonną do podrażnień, o słabych paznokciach.
NAWILŻA I REGENERUJE
WYGŁADZA I ZMIĘKCZA
PRZYWRACA ELASTYCZNOŚĆ SKÓRY
PRZECIW OZNAKOM STARZENIA

Działa błyskawicznie i kompleksowo: długotrwale nawilża, skutecznie regeneruje, wygładza i zmiękcza naskórek, wyraźnie poprawia kondycję skóry rąk i paznokci. Zawiera składniki intensywnie nawilżające i zmiękczające. Specjalna formuła przeciwstarzeniowa rozjaśnia plamy i przebarwienia skóry, poprawia elastyczność i napięcie naskórka.

Efekt: Przywrócone nawilżenie, gładkość i miękkość skóry, zregenerowany i odżywiony naskórek, wzmocnione paznokcie.

Skład:

  bBak parabenów i parafiny, mocznik 10%, płynna keratyna, lanolina.
 Wybaczcie mi brak dokładnego składu!

Opakowanie, kremik zapakowany jest w 75 ml plastikową tubkę, która kolorem pomarańczowym zwraca na siebie uwagę. Krem zamykany jest na klik co bardzo ułatwia używanie, zwłaszcza poza domem..nie musimy się bać, że zakrętka nam ucieknie.

Otwór niewielki, jak na krem do rąk przystało. Trzeba lekko nacisnąć by kremik wyszedł, nie wylewa się z tubki.


Zapach, bardzo ładny i przyjemny. Delikatny.

Konsystencja, kremik jest białej gęstej konsystencji, nie przypomina konsystencji masła a raczej lekkiej "silikonowej" faktury choć nie jest przeźroczysty.
Niewielka ilość pokrywa całe dłonie, łatwo się rozprowadza.


Działanie, kremik nawilża, regeneruje skórę dłoni i redukuje uczucie suchości. Niestety pozostawia lepką warstwę, której ciężko się pozbyć.. tego efektu nie lubię, nie wchłania się zbyt szybko.

Jest bardzo wydajny.

Z tego rodzaju są 3 różne kremy do rąk aczkolwiek ze względu na lepkie ręce nie mam ochoty na testowanie kolejnych wersji :(

Cena ok. 5 zł.

Stosowałyście któryś z kremów do rąk Bielendy ?

Pozdrawiam,

pirelka

50 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie wchłania...
    Moja skóra ostatnio szaleje i zarówno dłonie jak i skórki wokół paznokci są strasznie przesuszone. Więc nawilżam dłonie jak tylko się da, ale komfort po nałożeniu kremu jest też bardzo ważny, więc chyba poszukam czegoś innego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam z tej serii krem odżywczy do rąk i jestem zadowolona ;) Całkiem szybko się wchłania, ale oczywiście przy rozsądnej ilości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie cierpię kremów, które się nie wchłaniają

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś wersję odżywczą i był to jeden z moich kosmetycznych hitów ubiegłego roku. Nie wchłaniał się może błyskawicznie, ale mi to nie przeszkadzało.

    OdpowiedzUsuń
  5. Toleruję kremy które się wchłaniają i to szybko. Dzięki za ostrzeżenie, pomimo tego, że nawilża, to raczej się na niego nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że miałaś po nim klejące ręce! ja używałam kremu do stóp z tej serii i strasznie, ale to bardzo bardzo mi się podobał

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten krem, mam podobne odczucia wobec niego jak Ty. Aplikowałam ją tylko raz, bo na wiecej nie miałam ochoty;;;

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię kremów które wolno się wchłaniają. Jestem wierna Kamilowi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. kremów do rąk nigdy za wiele, to jedyny kosmetyk, który mój chłopak używa częściej ode mnie :)
    chętnie wyprobuje i ten!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam z Bielendy kremu do rąk, ale nie lubię lepkich konsystencji, więc raczej się nie skuszę. Polecam Ci miodową Anidę, świetnie działa :D

    OdpowiedzUsuń
  11. bielenda jakoś w ogóle do mnie nie przemawiała nigdy;) Miło, że jesteś zadowolona...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. ja jakoś wybitnie nigdy nie przepadałamz a kremami d rąk, nigdy nie mnarzekałam, ze sa suche, ale zawsze mam w torebce kozie mleko z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powolne wchłanianie niestety mocno mnie zniechęca. Nie cierpię tego efektu w kremach do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam juz swojego faworyta z formuly norweskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam wrażenie że moje dłonie wszystko błyskawicznie wchłaniają, jestem ciekawa czy u mnie wystąpiłby również efekt lepkich rąk

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie stosowałam ;p Mam małe doświadczenie z kremami do rąk, bo zawsze trafię na jakiś bublowy ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnego kremu do rąk z bielendy, ale raczej po nie nie sięgnę, ponieważ nie lubię lepkich dłoni. :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że pozostawia lepką warstwę, nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń
  19. ja również popieram przedmówczynię..nie cierpię jak kremy zostawiają taką lepką wartswę , później i tak idę ją zmyć :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Cena mała, jest wydajny, ładnie pachnie, nawilża i regeneruje... Czego chcieć więcej;DD

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie sięgnęłabym po niego ze względu na tą lepką warstwę, którą pozostawia :/

    OdpowiedzUsuń
  22. To chyba nie dla mnie ze względu na tą lepką warstwę :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam ich kremów do rąk, jednak nie jestem fanką warstewek która zostaje na łapkach. Raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie miałam tego kremu ale skoro się nie wchłania to nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. cena okk, jak się nie wchłania to może lepiej stosowac na noc ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj krem stosuję na noc ;) rzadko kiedy aplikuję w ciągu dnia.

      Usuń
  26. Bardzo nie lubię, kiedy krem źle się wchłania i pozostawia taką niechcianą powłokę, więc raczej bym go nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny post i cały blog! :D

    Zapraszam do komentowania, obserwowania za obserwacje i lajkowania mojego fotograficznego bloga
    http://ugphoto.blogspot.com/
    https://www.facebook.com/UndergroundPhotography1

    OdpowiedzUsuń
  28. ja również się nie skuszę na lepki krem... Producenci powinni bardziej zwracać na to uwagę :)
    Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Też nie lubię lepiącej się warstwy na rękach, na ciele mi nie przeszkadza, ale na rękach nie znoszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lepkiej warstwie mówię nie :) Jakoś w sumie nie miałam za wiele kosmetyków z bielendy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale tym Paese ładnie skórek nie pomalowałam :P Dopiero się uczę, czasem wychodzi, czasem nie :) Ale niektóre dziewczyny to naprawdę mają jak z okładki pomalowane <3

      Usuń
  31. Ja już mam trochę takich kremów z serii efekt lepkich rąk więc chyba podziękuję :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Hi! Lovely blog and great post! We invite you to visit my blog :) kisses! ;) www.mvesblog.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Lepkie kremu to zuo ;p Ja stosuje Bambino i jestem strasznie zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  34. Też nie lubię lepkich rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie krem musi się szybko wchłaniać. I nie lubię takich "silikonowych" konsystencji. :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja juzywam teraz masla czekoladowego do rak :) nie mam bielendy w swoim miescie :(

    OdpowiedzUsuń
  37. nie mialam go, ale nie lubie uczucia takich lepkich rak ;/ wiec watpie ze po niego siegne ;/

    OdpowiedzUsuń
  38. Zimą zawsze zużywam ogromne ilości kremów do rąk. Podstawa - ręce nie mogą się lepić:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nienawidzę efektu lepkich dłoni(pewnie żadna z nas tego nie lubi)

    OdpowiedzUsuń
  40. szkoda, ze zostawia lepkie ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  41. moje dłonie w okresie zimy niestety wymagają używania kremu, ale jesli ten zostawia lepką warstwę to niestety się na niego nie skuszę- też tego nie lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Oj nie lubie jak kremy są lepkie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Skoro się lepi to nie dla mnie, a opakowanie takie słoneczne i zachęcające :d

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...