niedziela, 31 lipca 2016

Skin Naturals, Płyn micelarny z olejkiem arganowym, Garnier

Hej,

Niedawno recenzowałam 'kultowy' płyn micelarny Garniera *KLIK*, chwaliłam się też zakupem nowej wersji z olejkiem arganowym, która bardzo mnie ciekawiła.

Dzisiaj to właśnie z nim do Was powracam, bo używam go już jakiś czas.

Jeśli jesteście ciekawi jak się spisuje zapraszam dalej.. 

Skin Naturals, Płyn micelarny z olejkiem arganowym, Garnier 400 ml


Opis: Pierwszy płyn micelarny Garniera z olejkiem arganowym, który skutecznie usuwa trwały i wodoodporny makijaż, będąc jednocześnie delikatnym dla każdego typu skóry. Dwufazowa formuła z olejkiem arganowym idealnie usuwa każdy rodzaj makijażu oraz odżywia i koi skórę.
Przeznaczony do każdego rodzaju cery.


Skład: Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Argania Spinosa Oil/Argania Spinosa Kernel Oil, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, CI 60725/Violet 2, Decyl Glucoside, Dipotassium Phosphate, Disodium EDTA, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Geraniol, Haematococcus Pluvialis/ Haematococcus Pluvialis Extract, Hexylene Glycol, Limonene, Linalool, Pentaerythrityl Tetra- Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Polyaminopropyl Biguanide, Potassium Phosphate, Sodium Chloride, Parfum/Fragrance (F.I.L. B176670/1).

 Opakowanie, plastikowa butelka ma dużą pojemność 400 ml = 200 zastosowań. Jest przeźroczysta, pękata i lekko zaokrąglona. Jej szata graficzna przyciąga wzrok, dominuje biel ze złotą żółcią, które prezentują się luksusowo i elegancko.
Tył butelki jest dokładnie i wyczerpująco opisany. 

Otwór w butelce jest średni, dość duży jak na taką konsystencję, ale przy odrobinie ostrożności z łatwością dozujemy odpowiednią ilość płynu na wacik.
 

 Konsystencja, wodnista dwufazowa, która łączy w sobie warstwę bezbarwnego płynu i mniejszej warstwy olejku, w kolorze żółto-złotym. Po wymieszaniu tworzy lekko spienioną, lekko żółtą konsystencję.
W dotyku jest lekko tłusty, pozostawiając lekki film na skórze.


Konsystencja tego płynu jest mniej wydajna niż jego różowy brat.

Zapach, płyn pachnie wspaniale, zachwycił mnie od pierwszego użycia swoim zapachem.. pachnie jak perfumy zielonej herbaty, lekko słodko, a zarazem świeży i luksusowy.

Działanie, płyn nie tylko zapachem mnie zachwycił od  pierwszego użycia. Konsystencja bardzo mi odpowiada, a jego dotyk na skórze sprawia, że chcę go używać jak najczęściej!

Konsystencja szybko się miesza, ale też dość szybko rozdziela na osobne warstwy, czasami konieczne jest ponowne wstrząśnięcie.
Ma przyjemną olejkową konsystencję, niezbyt tłustą, ale jednak pozostawia na skórze delikatny błyszczący film. Dzięki temu jednak mam wrażenie, że moja skóra jest niesamowicie nawilżona i odżywiona.
Wygląda zdrowo, promiennie i świeżo.

Stosuję ten płyn do demakijażu oczu i twarzy, a także jako tonik.
W obu przypadkach spisuje się dobrze. Przy demakijażu nie szczypie w oczy, co jest dla mnie bardzo ważne. Zmywa makijaż bez problemu, może nawet lepiej, bo przy okazji pielęgnuje skórę, nie wysuszając jej.

Jestem z niego bardzo zadowolona i pewnie nie jeden raz sięgnę po tę wersję :)

Cena, ok. 21 zł w cenie regularnie, w promocji kupiłam za ok. 15 zł.

Znacie już tę wersję Garniera??
Jak się u Was spisuje?
 .. bo czytałam strasznie sprzeczne opinie, jedny uważają go za bubel, inni za hit.

Dla mnie zdecydowanie jest HITEM, mimo że jestem posiadaczką cery mieszanej, a nie suchej :D


                                                                                                                                                  Pozdrawiam,
                                                                                            pirelka

34 komentarze:

  1. Słyszałam o nim same pozytywy :).

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie niestety się nie sprawdził. Wydawało mi się nawet, że zapchał mi skórę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej wersji nie znam i jeszcze o niej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam go jeszcze, ale też czytałam, że to bubel
    fajnie, że u Ciebie jest hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam go obecnie i tez bardzo go lubię.!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wersję różową, tej jeszcze nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja skóra nie lubi oleju arganowego, dlatego nie wiem czy jest sens kupować ten płyn:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo go lubię ale zdecydowanie wolę wersje różową.

    OdpowiedzUsuń
  9. Skuszę się na niego przy najbliższej okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam wersję podstawową i bardzo byłam z niego zadowolona ;) Ten pewnie też wkrótce przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na razie czeka mnie przyjemność z wersją różową, nie wiem czy skuszę się na tą moim zdaniem dwufazówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za płynami dwufazowymi. Wolę olejek Resibo lub płyn micelarny z Mixy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go jeszcze, ale chętnie kiedyś wypróbuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba nie dla mnie. Nie lubię jak pozostawi film na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiam się nad wyprobowaniem;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety Garnier zawiódł moje zaufanie gdy wycofali mój ulubiony płyn a potem wrócił odmieniony na gorsze :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nie przepadam za płynami dwufazowymi, ale ciekawi mnie zapach tego cudaka :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja buzia znowu nie lubi się za bardzo z produktami Garnier

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam go w zapasie, użyłam raz z ciekawości, ale mojego serca wówczas nie podbił :p Może to się jeszcze zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. jeszcze nie miałam tego płynu ale jest na mojej iście, oczy zmywam właśnie dwufazowymi kosmetykami

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że ta wersja micela od Garniera by mi nie podpasowała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię go w wersji różowej, ale ta też mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli dał by radę zmyć wodoodporny tusz z moich rzęs to chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie używam tuszy wodoodpornych więc nie pomogę :(

      Usuń
  24. Na co dzień nie noszę makijażu, dlatego w najbliższym czasie tego produktu nie kupię, ale może kiedyś to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak jest tłustawy, to już się nie polubimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, że się sprawdził. Ja nadal go nie próbowałam, ale jestem ogromnie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kupiłam go, czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam ten płyn, jest świetny, mimo tłustości nie obkleja oczu, świetnie zmywa makijaż oczu, nawet wodoodporny

    OdpowiedzUsuń
  29. Ależ mnie zainteresował ten płyn :)

    OdpowiedzUsuń
  30. już jakiś czas temu się nim zainteresowałam :) musze go wreszcie nabyć:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tej wersji micela z Garniera jeszcze nie miałam.Może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...