×

Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp

Witajcie po kolejnej dłuższej przerwie,

Pilniki elektryczne nigdy mnie nie kusiły, ale jednocześnie intrygowały mnie, dlatego kiedy pojawiła się okazja na przetestowanie jednego z nich chętnie wzięłam w tym udział.

Czy okazał się HIT-em czy zupełnie zbędnym gadżetem, w który nie warto zainwestować dowiedzie się w dalszej części posta.
Ci, którzy z Was obserwują mnie na instagramie pewnie już znają odpowiedź na to pytanie :)

Mowa o pilniku elektrycznym marki Ewa Schmitt.

Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp

Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp
Innowacyjne urządzenie przeznaczone do pielęgnacji stópGłowica pokryta jest korundem posiadającym doskonałe właściwości ścierające. Minerał ten, będący pochodną szafiru, odznacza się twardością 9 w dziesięciostopniowej skali twardości Mohsa, dzięki czemu głowica odznacza się ponadprzeciętnie dłuższą żywotnością. Do produkcji wykorzystano niemiecki korund wysokiej jakości, nakładany ręcznie w Polsce w oparciu o specjalnie opracowaną technologię posiadaną na wyłączność. Zabieg przy użyciu głowicy korundowej pozwala na pielęgnację w prosty i szybki sposób, jest skuteczniejszy i bezpieczniejszy niż przy zastosowaniu skrobaka metalowego.
Kolejną zaletą jest dioda LED, która doświetla miejsce zabiegu. Tarka jest lekka i pewnie trzyma się w dłoni, a akumulator w jaki została wyposażona pozwala na niemal 1 godzinę pracy urządzenia.
Tarkę należy ładować przy pomocy kabla USB podłączonego do komputera lub ładowarki.
Zestaw zawiera: akumulatorową tarkę do stóp, głowicę ścierającą, silikonową kosmetyczkę, kabel USB, instrukcję obsługi w języku polskim.
Istnieje możliwość dokupienia zapasowej głowicy do tarki akumulatorowej.
Głowica posiada certyfikat wydany przez TÜV Rheinland potwierdzający jakość i trwałość produktu.

Cena:  99zł

PRZYGOTOWANIE I STOSOWANIE1.Skórę należy umyć i osuszyć.
2.Nie używać w przypadku uszkodzonego lub krwawiącego naskórka.
3.Należy upewnić się , że głowica ścierająca jest włożona do urządzenia prawidłowo.
4.Włącz urządzenie przesuwając przełącznik do góry.
5.Przyłóż delikatnie głowicę do zrogowaciałego/twardego naskórka a następnie przesuwaj ją do przodu i do tyłu oraz w bok. Jeśli przyrząd zostanie dociśnięty zbyt mocno do skóry, głowica zatrzyma się.Sprawdź, czy otrzymałeś pożądany efekt, jeśli nie, czynność należy powtórzyć ścierając każde miejsce nie dłużej niż 2-3 sek. Postępuj tak, aż do uzyskania miękkiej i gładkiej skóry.
6. Jeśli skóra stanie się zaczerwieniona lub obolała, należy natychmiast przerwać ścieranie.
 7. Nie używać na skórze dłużej niż 2-3 sekundy na raz.
 8. Wyłącz urządzenie
9.Spłucz skórę lub przetrzyj wilgotnym ręcznikiem, aby pozbyć się martwego naskórka. 10.Wyczyść urządzenie.

Opakowanie

Urządzenie wraz z akcesoriami zapakowane jest zgrzany przeźroczysty plastik. Już przez opakowanie ukazuje się niemal cała zawartość i produkt, z którym mamy do czynienia.
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp
Z przodu widać tartkę, a z tyłu kabel usb i pokrowiec na tarkę, który okazał się być kapitalny, ale o tym niżej.
Z tyłu można przeczytać wyczerpujący opis urządzenia bez jego rozpakowywania.
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp

Zawartość i specyfikacja

Po odpakowaniu ukazuje Nam jeszcze wyraźniejsza w kolorach i fakturze tarka elektryczna oraz silikonowy pokrowiec, który swoją drogą jest świetny. Materiał jest miękki, elastyczny, a jednocześnie gładki i przyjemny w dotyku oraz taki, który łatwo umyjemy i wysuszymy utrzymując go w doskonałej czystości.
Tarka akumulatorowa do stóp Ewa Schmitt wizualnie prezentuje się ślicznie, ma piękny fuksjowy kolor w połączeniu z delikatnym, naturalnym beżem.
Głowica  jest już umieszczona w urządzeniu i gotowa do użycia.
Kabel usb służący do ładowania tarki jest klasyczny w białym kolorze. 
Dodatkowo dostajemy tez ulotkę.
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp 
Uruchomić tarkę jest bardzo łatwo, wystarczy przesunąć przycisk na wierzchu urządzenia.
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp
Tarka elektryczna wygląda zgrabnie i swobodnie leży w dłoni. Jest bardzo wygodna w użyciu i trzymaniu, idealnie wpasowuje się w kształt dłoni.
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp  
Dodatkowym atutem jest światełko świecące się podczas uruchomionej tarki, które podświetla Nam głowicę i obszar skóry, na którym jej używamy.
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp
Głowica obraca się dość szybko, nie zacina się i bardzo łatwo ją wyjąć, umyć i założyć ponownie (oczywiście osuszoną).

Działanie i moje wrażenia przy regularnym stosowaniu tarki akumulatorowej Ewa Schmitt

Tarka przeszła moje najśmielsze oczekiwania, bo okazała się być świetnym domowym zamiennikiem profesjonalnej frezarki. Dzięki niemu możemy zapewnić sobie pedicure taki jak w salonie za dużo mniejsze pieniądze i zaoszczędzimy przy tym dużo czasu.

Głowica jest drobnej ziarnistości, ostra, ale nie za ostra, by poranić skórę stóp. Trzeba też nauczyć się tarką manewrować, bo przy pierwszych próbach i zetknięciu ze skóra 'ucieka', więc musimy przykładać ją pod odpowiednim kątem i przesuwać w pożądaną stronę.
Wszystko jednak jest bardzo łatwe i szybko nabiera się wprawy.

Po jej użyciu stopy są niesamowicie wygładzone, a szorstka i drapiąca skóra w kluczowych miejscach na stopach staje się miękka. Po szorstkości nie ma ani śladu. Polecam każdemu kto szuka łatwego i przyjemnego sposobu na pozbycie się drapiącej skóry na piętach i dużych palcach.

Idealnie nadaje się na wyjazdy, zwłaszcza latem. Mieści się wraz z kablem do pokrowca i jest łatwa w utrzymaniu czystości.
Ewa Schmitt, tarka akumulatorowa do stóp

A Wy skusiliście się na tego typu pilnik/tarkę?
W porównaniu do innej znanej marki ta propozycja jest tania, myślę, że jeśli chodzi Wam po głownie warto polować na promocję i zainwestować w tą od Ewa Schmitt.
Głowice są do dokupienia bez problemu.

Koniecznie dajcie znać co myślicie o takiej opcji domowego pedicure.

Pozdrawiam,

27 komentarzy:

  1. Skusiłabym się na taką tarkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna sprawa i z tego co czytam, skuteczna :). Ja bardzo lubię peeling gliniany hammam, świetnie sobie radzi, ale nie jest aż tak wygodny jak ta tarka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę go, widywałam często ostatnio i zastanawiałam sie nad jego zastosowaniem 😁

      Usuń
  3. Ja mam tarkę elektryczną marki Scholl i jestem z niej bardzo zadowolona. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czytałam, że nie powinno się ścierać naskórka takimi tarkami, ale się do tego nie stosuję, bo miałam już raz podobną. Tą tarkę chętnie bym poznała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzialam cos podobnego u nas ale na baterie. No nie wiem czy bym sie skusila.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam swoja ale Twoja jest bardziej poreczna, swietne urzadzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie korzystałam z tarek elektronicznych, zazwyczaj sięgam po pumeks.

    OdpowiedzUsuń
  8. moja mama ma podobna i jest zadowolona, ja planuje frezarke nabyc zeby moc paznokcie tez ladnie opracowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie korzystałam z takiego cuda, ale prezentuje się bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam akumulatorowej tarki do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem przekonana do takich tarek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale świetna! Taki sprzęt by mi się przydał :) Używanie ręcznej tarki jest dość męczące, a ja należę do osób bardzo niecierpliwych :) Z przyjemnością przyjrzę się jej bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłaś mnie bardzo tą tarką. Mam spory problem ze stopami, szczególnie suchymi piętami i nie raz myślałam o zakupie podobnego sprzętu. Tu podoba mi się, że jest poręczna i do tego ma etui :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęście nie zmagam się z suchymi piętami. Miałam kiedyś tarkę cudeńko z lbiotica i oddałam ją mamie. Wyglądała jak tarka do warzyw, ale była bardzo skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. to jest coś zdecydowanie dla mnie! ja tak nie lubię dbać o stopy, że cierpię na ardzo szorstkie i niefajne stopy :D taka tarka byłaby genialna ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy razem widzę taka tarkę i mega mnie zaciekawiła. Używam zwykłych tarek ale jest to męczące i przez co efekty często sa nie takie jakbym chciałaś. Musze sie rozejrzeć za taka akumulatorowa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba musi być dobry. Skuszę się. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich

    OdpowiedzUsuń
  18. Skusiłabym się ale od lat sięgam po tarki jednej marki które sprawdzają się u mnie mega dobrze. Niby zwykła a jednak dosyć szybko ściera naskórek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłam sobie kiedyś taki elektryczny pilnik i... leży gdzieś, a ja nawet go nie użyłam, bo jakoś wygodnie mi tarką manualną. Może to pora, by go w końcu znaleźć i potestować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie stosuję tarek do stóp. Po pierwsze nie muszę a po drugie skóra potraktowana mechanicznie niestery będzie coraz mocniej rogowaciała i efekt takiej tarki jest tylko pozorny i chwilowy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczerze powiem że nie miałam pojęcia o takiej tarce. Zwykle chodzę do kosmetyczki i ona robi dobra robote :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim piętom po lecie na pewno by się przydała ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger