wtorek, 6 grudnia 2016

Bielenda, Super Power Sleeping Mezo Mask, aktywna maska nawilżająca na noc

Hej,

Jako wielka fanka produktów Bielendy nie mogłam przejść obojętnie obok kosmetyku, który pierwszy raz ukazał mi się w sklepie jakiś czas temu, w dodatku w promocyjnej cenie.

Potrzebowałam na ten czas czegoś nawilżającego więc skusiłam się bez wahania.

Bielenda, Super Power Sleeping Mezo Mask, aktywna maska nawilżająca na noc 50ml


Opis: każdy rodzaj cery, zwłaszcza odwodniona
PROFESJONALNE ZABEZPIECZENIE SKÓRY PRZED STARZENIEM
Skin Clinic Professional to zaawansowana linia profesjonalnych, mocno skoncentrowanych preparatów ANTI-AGE do pielęgnacji twarzy , których udowodniona skuteczność wynika z innowacyjnych , specjalnie opracowanych receptur inspirowanych medycyną estetyczną oraz wysokiego stężenia składników aktywnych używanych w profesjonalnych zabiegach w gabinetach kosmetycznych.
Aktywna maska nawilżająca o kremowej konsystencji skutecznie podnosi jakość każdego rodzaju cery , zwłaszcza odwodnionej.
Poprawia jej jędrność elastyczność oraz koloryt. Doskonale wygładza , opóźnia powstawanie zmarszczek i redukuje już istniejące , dodaje cerze blasku.
Mocno skoncentrowana formuła zawiera maksymalną dawkę 100% koncentratu KWASU HIALURONOWEGO, jedną z najmocniejszych substancji nawilżających - dzięki czemu silnie i wyjątkowo długotrwale nawilża skórę, przeciwdziałając powstawaniu zmarszczek oraz skutecznie koi naskórek np. po zabiegach medycyny estetycznej.

10% ULTRA HYDRO COMPLEX
zawiera kwas mlekowy, trehalozę i mleczan sodu. Silnie nawilża i wygładza skórę, normalizuje procesy złuszczania naskórka.


BIOMIMRTYCZNE  PEPTYDY
  pobudzają produkcję nowego kolagenu, odżywiają, ujędrniają i rewitalizują skórę, poprawiają jej strukturę i sprężystość, zapobiegają wiotczeniu.


EFEKT: skóra wygląda na młodszą- jest doskonale nawilżona, gładka, jędrna, pełna blasku, aksamitna w dotyku - po prostu ładniejsza. Cera sucha i odwodniona jest mocniejsza i ukojona, podrażnienia zredukowane.
STOSOWANIE: wieczorem nałóż maskę na oczyszczoną skórę twarzy , omijając okolice oczu i ust. Pozostaw do wchłonięcia.
Stosuj 2-3 razy w tygodniu.
Skład:

Opakowanie, papierowy kartonik zapakowany w ochronną folię, dzięki czemu mamy pewność, że produkt nie był otwierany.
Opakowanie dokładnie opisane z każdej strony, z którego dowiemy się wszelkich niezbędnych informacji.


Szata graficzna utrzymana w biało-niebieskiej kolorystyce ze złotymi akcentami, które dodają produktowy bardziej luksusowy i profesjonalny wygląd.

W środku znajduje się plastikowa tubka, zakręca złotą zakrętką utrzymana w tej samej kolorystyce co kartonik. Wygląda jednak bardzo elegancko na łazienkowej półce.


Otwór w tubce jest średniej wielkości, odpowiedni dla konsystencji. Nie wylewa się, a dozuje odpowiednią ilość potrzebną do użycia.


Zapach, maska pachnie delikatnie, kremowo i lekko perfumowanie, odrobinę słodko. Nie drażni, nie pachnie zbyt mocno, zapach szybko znika.

Konsystencja jest kremowa, gęsta, ale nie zbita w kolorze białym z niebieskimi granulkami.


Działanie, z tą maską wiązałam spore nadzieje, ale nie spełniła moich oczekiwań niestety.
Maskę nakładamy na noc zamiast kremu. Pokrywa ona białą warstwą skórę, po chwili wsiąka w nią niemalże w całości. Niestety skóra po niej jest klejąca i taka ściągnięta, zwłaszcza w miejscach gdzie maska nie wchłonęła się.
Przy próbie jej wmasowania do końca niestety ruluje się odrobinę.
Rano skóra jest jakby brudna, nie przyjemna w dotyku, niby miękka ale jakaś nie do końca odżywiona.

Maska zdecydowanie nie spełniła moich oczekiwań, choć odrobinę uspokaja skórę po nocy, aż do pierwszego mycia. 

Cena tego kosmetyku to ok. 20 zł.


Znacie tę maskę na noc?
Skusiłyście się na nią?
A może Wasze oczekiwania spełniał?


Pozdrawiam,
pirelka

24 komentarze:

  1. Oj, to zdecydowanie nie dla mnie. Nie lubię gdy skora jest. Klejąca po aplikacji kremu, i do tego się roluje. Nie wypróbuje.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze takiej maski. Ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
  3. mam wszystkie 3 i lubię je choć po tej nawilżającej faktycznie nie ma efektu wow.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że nie sprawdziła się lepiej, moją ukochaną maską jest Vita liberata na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja koleżanka z roku też mi mówiła że ten produkt się u niej nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie spełniła Twoich oczekiwań :)

    OdpowiedzUsuń
  7. akurat z maskami z Bielenda nie miałam jeszcze styczności

    i wychodzi na to, że dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można też generalizować, wiele masek Bielendy jest świetna :)

      Usuń
  8. Ani skład ani opis nie zachęca do wypróbowania...

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda że się nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tej maski, ale po tej recenzji już Wiem, że po nią nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj raczej nie sięgnę po tą maskę ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że maska okazała się rozczarowanie. Opisywane przez Ciebie działanie zdecydowanie nie zachęca do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego produktu, nawet mnie nie kusi...

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiadała się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda, że się nie do końca sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam właśnie że się lepią te maski i jakoś mnie to nie przekonuje do spróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ech, szkoda, że produkt ten tak rozczarowuje ... ja też bardzo lubię firmę Bielenda http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. No to lipa ;( ostatnio kupiłam kilka masek saszetkowych w Rossmanie , ale jeszcze żadnej nie zdążyłam wypróbować ;( cała ja ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej się na nią nie skuszę. Kupię za to kolejne opakowanie serum na nic LIQ Ce z witaminą E. Z niego jestem bardzo zadowolona, wręcz oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja jakoś nie przepadam za maskami na noc

    OdpowiedzUsuń
  21. czyli jednym słowem bubelek... szkoda bo zapowiadała się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...