sobota, 22 kwietnia 2017

Soczyście owocowy peeling cukrowy, Farmona Gruszka & Żurawina

Witam Was weekendowo,

Wiosna nie jest łaskawa zawitać do Nas na dłużej, więc proponuję zafundować sobie soczystą wiosnę w łazience. Rozkosz dla ciała murowana !

Produkty Farmony lubię za soczyste, owocowe zapachy.. czasami aż ślinka cieknie.

Dodatkiem w mojej łazience są peelingi do ciała, moimi ulubionymi są cukrowe lub solne.
I tym razem chcę Wam pokazać jeden z nich, który totalnie mnie zauroczył swoim zapachem, a przy okazji kolorem.

 Cukrowy peeling do ciała, Farmona Gruszka & Żurawina 300ml


Opis:
Cukrowy peeling do ciała o fascynującym aromacie gruszki z orzeźwiającą nutą żurawiny.
Już w czasach  Antyku Rzymianie cenili gruszkę, zwaną przez nich „gwiazdą ogrodów”, za jej walory zdrowotne i smakowe. Zmysłową słodycz gruszki idealnie orzeźwia tło utkane z cierpkiej żurawiny,  którą Indianie Delaware zwali „ibimi” czyli kwaśną jagodą. Ta ciepła kompozycja napełnia optymizmem i dodaje energii.  Cukrowy peeling myje, regeneruje i pielęgnuje ciało. Masło Karite,  ekstrakty z gruszki i żurawiny głęboko nawilżają, odżywiają i ujędrniają skórę, sprawiając że staje się zachwycająco miękka i delikatna. Naturalne kryształki cukru, zanurzone w odżywczym olejku, usuwają martwy naskórek, wygładzają i lekko natłuszczają ciało, dzięki czemu nie jest konieczne użycie balsamu. Wibrujący zapach soczystych owoców wyzwala pozytywną energię.


Skład: Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Sucrose, Sodium Chloride, PEG-40/45 Hydrogenated Castor Oil, Petrolatum, Caprylic/Capric Triglyceride, Silica, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Synthetic Wax, Caprylic/Capric Glycerides,  Propylene Glycol, Aqua (Water), Pyrus Communis (Pear) Fruit Extract, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Fruit Extract, Cera Alba (Beeswax), Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, BHA, Parfum (Fragrance), CI 19140, CI 42090.


Opakowanie to duży, plastikowy i zakręcany słoiczek. Kolorystyka nawiązuje do owoców.
Soczysta zieleń wręcz neonowa przyciąga wzrok.
Naklejka prezentuje piękne owoce gruszki i żurawiny na wieczku i przodzie słoiczka.
Tył opakowania wyczerpująco opisany.
Niestety naklejka pod wpływem wody odkleja się po bokach i odstaje.


Słoiczek jest zakręcany, a po wieczkiem znajduje się zabezpieczające sreberko.


Konsystencja, peeling jest gęsty i zbity. Gołym okiem widać, że jest rodzajem peelingu cukrowego.
Kolor bardzo soczystej zieleni.
Ma w sobie peelingujące drobinki oraz zielone mikrogranulki.


Zapach, peeling pachnie bosko i bajecznie. Jest bardzo owocowy, soczysty! Gdyby była taka możliwość jestem pewna, że kapałby z niego sok :)
Pachnie soczystymi, słodkimi gruszkami - takimi jakie w kosmetykach lubię najbardziej i na próżno szukam świecy w takim obliczu zapachowych gruszek. 
Zapach z domieszką kwaśnej żurawiny tworzy zgrany i soczysty duet!


MOJE WRAŻENIA

Na wstępie napiszę, że parafina obecna w kosmetykach, a zwłaszcza w peelingach wcale mi nie przeszkadza, nie szkodzi, a nawet lubię wykończenie na skórze po takim zabiegu :)

Peeling świetnie masuje i drapie ciało, ma w sobie porządne drobinki, które nie rozpuszczają się całkowicie podczas masażu.
Zapach rozchodzi się po całej łazience, po wszystkim delikatnie utrzymuje się na ciele.
Peeling pozostawia skórę gładką, miękką z odczuwalnym filmem. 
Po takim peelingu nigdy nie potrzebuję już balsamu do ciała, bo skóra jest nawilżona i przyjemna w dotyku.

UWIELBIAM!

Cena ok. 16 zł.

Jeśli lubicie zapach gruszki w kosmetykach to polecam, będziecie zachwyceni!

Lubicie peelingi Farmony?
Również rozkoszujecie się ich zapachami?
A może wcale Was nie kuszą?

Jestem ciekawa Waszej opinii :)


Ps. Na koniec chciałabym tylko pochwalić się, że w końcu mam własną domenę. Pewnie niektórzy z Was już o tym wiedzą za sprawą FB i IG, a niektórzy może sami zauważyli, że adres się zmienił ? ;)


Pozdrawiam,
pirelka

30 komentarzy:

  1. Używałam parę razy i lubiłam, ale później ten tłusty film na skórze zaczął mi przeszkadzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Konsystencja wygląda bardzo zachęcająco, lubię peelingi o zapachu owocowym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ma cudowny zapach <3

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda genialnie i zapach kusi! Ja póki co znam tylko ten z wiśnią i porzeczką:D Muszę w końcu zabrać się za inne.
    Gratuluję własnej domeny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialnie wygląda muszę powiedzieć :) Ja chyba jednak znalazłam swój peelingowy ideał w marce Wellnes& Beauty, bo teraz za ich peelingiem z cytryną i werbeną szaleje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam migdałowy peeling do mycia z Farmony- uwielbiam jego zapach :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale chętnie wypróbuję :)
    Gratuluję domeny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi apetycznie i wygląda zacnie. Szkoda tylko, że to kosmetyk a nie smakowity owocowy budyń xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto się skusić dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tych peelingów, chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię peelingi Farmony ;-) Tego JESZCZE nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tej serii o tym zapachu mam masełko a peeling figowy i uwielbiam go, choć rzadko po niego ostatnio sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda fajnie, lubię tą serię ale ilość parafiny jak dla mnie jest zbyt duża

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam, ale muszę spróbować, te myjące w buteleczkach uwielbiam 😜

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ten peeling,mam go również :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda tak smakowicie, że mogłabym go zjeść :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam peelingi Farmony - maja piękne zapachy i świetnaą konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiamy wszystkie kosmetyki Farmony za jej cudownie owocowe zapachy! :)
    Gratulujemy przeprowadzki!

    OdpowiedzUsuń
  19. mam wersję z kiwi i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam te peelingi! Zawsze kupuję peelingi w mniejszych buteleczkach i jestem z nich bardzo zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam ich peelingów.
    Gratuluję przejścia na własną domenę. ;]

    OdpowiedzUsuń
  22. Peelingi uwielbiam a tak rzadko je stosuję! Ten soczysty zapach bardzo mnie przekonuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam te kosmetyki za zapach i ich działanie! Te peelingi są jednymi z moich ulubionych i lubię też to uczucie nawilżenia i 'tłuste ślady' jakie peeling zostawia po całym zabiegu ♥ Bardzo lubię kompletować sobie cały zestaw np żel do mycia, peeling, balsam i mgiełka nawilżająco - odświeżająca. Niestety nie ze wszystkich zapachów można dostać cały zestaw... tak bardzo ubolewam, że nie ma żeli, balsamów i dużych peelingów w moim ukochanym arbuzowym zapachu z którego mogę dostać tylko mały peeling :(

    OdpowiedzUsuń
  24. używałam kiedyś peeling gruszkowy z Joanny i zapach był piękny :) myślę, że i z tym peelingiem bym się polubiła

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam :D Skusił mnie zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapach gruszki jest rzadko spotykany, a szkoda. Osobiście bardzo lubię jej woń w balsamach do ciała lub właśnie w peelingach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...