piątek, 18 sierpnia 2017

Marion DETOX, Peeling do twarzy z aktywnym węglem bambusowym

Witajcie,

Ostatnio mnie odrobinę mniej, ale na instagramie staram się być na bieżąco codziennie, a dzisiaj udało mi się napisać dla Was nowy post.

Niedawno prezentowałam Wam kilka produktów Marion z aktywnym węglem


 Dzisiaj kolejny produkt z tej serii, a mianowicie peeling do twarzy.

 Marion DETOX, Peeling do twarzy z aktywnym węglem bambusowym 75ml
 

Opis: Linia DETOX przeznaczona do demakijażu i kompleksowego oczyszczenia skóry twarzy. Bazuje na innowacyjnych i delikatnych formułach z aktywnym węglem o głębokim i precyzyjnym działaniu detoksykującym. Drobnoziarnisty peeling delikatnie złuszcza martwy naskórek sprawiając, że skóra jest doskonale oczyszczona, wygładzona, wygląda świeżo i zdrowo.
Formuła zawiera aktywny węgiel bambusowy, który absorbuje toksyny i zanieczyszczenia z powierzchni skóry, odblokowując pory. Chroni skórę przed wolnymi rodnikami i wyrównuje jej koloryt.
Peeling zawiera bogatą w mikroelementy białą glinkę Kaolin, która posada właściwości ściągające, odżywcze i regenerujące.

Skład:

 Opakowanie, czarna tubka stojąca na główce z białymi i zielonymi napisami oraz wstawkami. Tworzywo jest elastyczne i miękkie, nie powoduje problemu w użytkowaniu. Tył tubki wyczerpująco opisany.


 Otwieranie na 'klik', działa bez zarzutu. 
Otwór w sam raz dla konsystencji, nie za duży, nie za mały, lekko zwężany.
 

 Grafitowa, kremowa i gęsta konsystencja, ma w sobie lekkie drobinki, ale nie jest to typowy zdzierak, a raczej delikatnie peelingujący produkt, przyjemny jednak. 
 

 Zapach śliczny, świeży i delikatny, lekko perfumowany. Kolor podczas aplikacji traci, staje się półtransparentny. Przyjemnie się używa, rozprowadza i masuje twarz.
 
Na plus zasługuje fakt, że w składzie widnieje faktycznie węgiel, a nie tylko barwnik, który sprawia, że konsystencja jest czarna.
 
Peeling używam kilka razy w tygodniu jako dodatkowy zabieg, oczyszcza delikatnie skórę twarzy. Nie wysusza jej i nie powoduje uczucia ściągnięcia. 
Sprawia, że skóra jest rozjaśniona i pełna blasku, wygląda na zdrowszą.
Dla mojej cery mieszanej w kierunku tłustej jest jedna trochę za słaby jako jedyny peeling w tygodniu, moja skóra potrzebuje porządnego oczyszczenia, dlatego ten peeling używam czasami zamiennie z żelem jako oczyszczenie twarzy rano lub wieczorem.
 
Spisuje się dobrze, jest fajny i przyjemny, ale bez efektu 'wow' na mojej problematycznej cerze.
 
Cena jest niska więc myślę, że warto wypróbować. 
 
Cena ok. 9 zł. 
 
Znacie ten peeling?
Lubicie produkty Marion? 
 
Pozdrawiam,
pirelka

29 komentarzy:

  1. Pamiętam, że o nim pisałyśmy, byłam go ciekawa :) Szkoda, że jednak jest taki średni samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tego peelingu, ale chętnie wypróbuję :) Nie mam cery z problemami, więc może będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie dla mnie byłby idealny, nie potrzebuję mega oczyszczenia ale odświeżenie cery i pozbycie się starych komórek

    OdpowiedzUsuń
  4. Póki co z takich peelingów miałam tylko pastę Bielendy, jestem ciekawa jak ten wypadłby w porównaniu z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo wszystko wydaje się nawet niezły;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W sumie nie jest drogi, więc może sprawdzę czy u mnie będzie działał lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że to taki średniak, ale nie spodziewałam się rewelacji po Marion :) Ja akurat bardzo rzadko teraz sięgam po peelingi mechaniczne, ale taki porządny z aktywnym węglem to chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od jakiegoś czasu chciałam go przetestować, ale chyba zrezygnuję z tego pomysłu
    Pozdrawiam :)
    https://ragazza99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, ale w sumie wydaje się całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz jest szał na węgiel aktywny i widzę Marion też ma swoją linie,fajnie😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie zdzieraki i kuszą mnie te z węglem bo czytałam, że są dobre :)

    Ciekawe czy dla mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ochotę na jakiś produkt z aktywnym węglem, więc może kiedyś się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę się obawiam tych 'ciemnych' kosmetyków, no ale muszę wreszcie je sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nawet nie wiedziałam, że ta firma ma taki peeling w swojej ofercie ;)
    lubię peelingi do twarzy, więc może kiedyś go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wszędzie węglowe kosmetyki ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Może kiedyś się na niego skuszę 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Teraz jest jakiś szał na czarne kosmetyki :D Chętnie bym przetestowała ten peeling na swojej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro nie robi krzywdy, delikatnie działa, jako zwyklaczek na codzień, mógłby się u mnie spisać, chętnie zerknę 😜

    OdpowiedzUsuń
  19. Aktualnie używamy maseczki z węglem aktywnym. Peelingu jeszcze nie miałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spróbuję - nie jest drogi, a może się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam mieszaną w kierunku normalnej może u mnie byłoby ciut lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z marki Marion lubiłam termiczny spray do włosów, miał cudowny zapach. Tego produktu,jak i całej serii z węglem nie używałam. Ale mam fajną maseczkę z węglem Evree, która super oczyszcza i odświeża cerę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzadko używam tego typu kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dawno nic z Marion nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Beautiful pics:-)
    I like your poste....
    xoxo

    Sissi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...