×

Tonik oczyszczający - zielona herbata i szałwia od Natural Secrets

Witam się z Wami w grudniu! 

Czas na nowy miesiąc i czas na nową recenzję, którą planowałam od jakiegoś czasu. Niektórzy z Was, którzy obserwują mnie na instagramie już co nieco słyszeli na jego temat, ale pełna recenzja dopiero teraz na blogu.

Mowa o toniku, który dostałam jako jeden z prezentów po spotkaniu w sklepie BeClinic w Gdyni.

Tonik oczyszczający - zielona herbata u szałwia od Natural Secrets 100 ml

Tonik oczyszczający - zielona herbata i szałwia od Natural Secrets
OpisJest łagodny dla skóry a zawarte w nim składniki wykazują intensywne działanie pielęgnujące i oczyszczające. Tonik oczyszcza i odświeża skórę, przywraca naturalne pH oraz zapewnia optymalny poziom nawilżenia i reguluje poziom serum.
NASZE TONIKI ZAWIERAJĄ PONAD 60% SKŁADNIKÓW AKTYWNYCH.
W skład toniku wchodzą: 
-Hydrolat z zielonej herbaty i skórki cytryny działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie a ponadto tonizuje, łagodzi zaczerwienienia i chroni skórę przed utratą wilgoci.
-Ekstrakt z szałwii oczyszcza, łagodzi podrażnienia i ściąga pory.
-Olejek rozmarynowy jest silnym środkiem antyseptycznym oraz bakteriobójczym.
-Olejek z drzewa herbacianego działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację skóry i pomaga w walce z zaskórnikami.
-D-pantenol działa łagodząco i przeciwzapalnie woda demineralizowana.

Cena ok. 30 zł

Skład:
Tonik oczyszczający - zielona herbata i szałwia od Natural Secrets

Opakowanie

Tonik jest w postaci spray'u, za czym osobiście nie przepadam i zazwyczaj odkręcam butelkę i wylewam na wacik ewentualnie psikam na wacik i dopiero wtedy przecieram twarz. Tutaj jednak spray spisuje się tak dobrze, że sama go polubiłam i potem już tylko tak aplikowałam tonik.
Butelka ciemna, prawie nieprzeźroczysta, stan produktu widać tylko pod światło.
Naklejka jasna z grafiką ziół, która nie odkleja się w trakcie używania, ani nie ściera się.
Opisu produktu z tyłu brak, widnieje jedynie skład, data ważności i dane marki.
Tonik oczyszczający - zielona herbata i szałwia od Natural Secrets
Główka butelki w złotym kolorze, co nadaje jej elegancji. Spray i zakręcanie działa sprawnie, nic się nie zacina, a spray daje duży zasięg. Nie pryska mocnym strumieniem w jedno miejsce, a rozpyla się na duży obszar twarz w postaci przyjemnej mgiełki.
To chyba jeden z lepszych spray-ów z jakim miałam do czynienia, bo większość sika dużym, mocnym, mokrym strumieniem płynu w jedno miejsca.
Tutaj wystarczą 2-3 psiki i cała buzia się stonizowana, a nawet szyja i ramiona, także zasięg SUPER!
Tonik oczyszczający - zielona herbata i szałwia od Natural Secrets

Konsystencja i zapach

Tonik jak to tonik jest bezbarwny i zupełnie wodnisty. Raczej niewydajny miałam wrażenie, ale też pojemność w opakowaniu jest mała, bo to tylko 100 ml.
Zapach ładny, troszkę ziołowy, ale nie drażniący, zielonej herbaty charakterystycznej w zapachu dla kosmetyków w nim nie czuję, ale to taki zielony, ziołowy świeży zapach. Przyjemny.

 Działanie i moje wrażenia z używania

Po tonik sięgnęłam od razu kiedy go dostałam, ciekawił mnie niezwykle i był idealny do mojego rodzaju cery. Aktualnie nie miałam żadnego toniku, więc był w samą porę.
Tak jak pisałam wyżej a propos opakowania i aplikacji wyjątkowo dobrze mi się go używało pryskając twarz i robiłam to z przyjemnością. Chociaż raz nie musiałam odkręcać i wylewać na wacik (chociaż początkowo to robiłam).
Zapach mi odpowiadał, więc używałam z przyjemnością.
Tonik dobrze spełniał swoje zadanie, używałam go dwa razy dziennie i nie starczył na długo, bo jego pojemność jest mała. Tonizował twarz nie wysuszając jej i nie powodując ściągnięcia co dla mnie jest ważne. Dobrze oczyszczał resztki zanieczyszczeń na twarzy.
Nie podrażnił mojej skóry, nie uczulił i uważam, że był delikatny i łagodzący.
Znawczynią składów nie jestem, ale tutaj jest czarno na białym i uważam, że skład jest świetny

Jedyny minus to cena za tak niewielką pojemność, ale coś za coś, bo skład jednak jest wart swojej ceny!

Dajcie znać czy znacie markę Natural Secrets?
A może mieliście już i używaliście ten tonik?
A może skusicie się na jego zakup?

Pozdrawiam,

33 komentarze:

  1. Trzeba spróbować . Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich. Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  2. O samej marce słyszę po raz pierwszy nie mniej jednak tonik jest naprawdę interesujący, szczególnie, że bardzo lubię takie produkty z atomizerem, bo najfajniej je bezpośrednio aplikować na skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda dosyć ciekawie, szkoda tylko, że pojemność taka mała :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ze nie ma alkoholu w składzie! Lubię naturalne kosmetyki, z chęcią wypróbuje ten gdy mój obecny tonik skończę

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam toników, ale tego jeszcze nie miałam :) pierwszy raz go widzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znałam wcześniej, ale skoro likwiduje zaczerwienienia to chyba powinnam go przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład cudowny! Również w przypadku atomizera w sprayu zwykle odkręcam buteleczkę :D Ja na ten moment stosuję tonik Shy Deer i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś chętnie wypóbuje, dla mnei totalna nowość

    OdpowiedzUsuń
  9. składowo bardzo ładnie. Chętnie się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny nie znam go ale skład mi się podoba 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Skład jest faktycznie bardzo przyjemny. Warto zapłacić trochę więcej za taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja akurat polubiłam psikanie twarzy niż przecieranie. Tonik wydaje się godny uwagi. Muszę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marka jest dla mnie nowością tak jak ten tonik. Podoba mi się jego działanie

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny, chętnie byśmy użyły :) My lubimy psikać twarz xD

    OdpowiedzUsuń
  15. jeszcze sie z nim nie spotkalam, ale lubie delikatne dla skory toniki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. przyjemny sklad, mi teraz ida toniki jak woda ale jednak jeszcze troche ich mam wiec nie kupuje nowych

    OdpowiedzUsuń
  17. JEśli ma zieloną herbatę to ja lubię już ^.^

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam toniki z atomizerem!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja teraz lecę z kwasowymi tonikami, ale ten wydaje się naprawdę dobry. Nie jestem fanką kosmetyków naturalnych, ale jak się trafi jakiś ciekawy to czemu nie kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Po tej firmie mam wyjątkowy uraz i w ogóle mnie nie kusi :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Cena dość wysoka to fakt, ale za taki skład nie ma co żałować :) w promocji chętnie jeszcze go kupię :) A atomizer działa świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się przyzwoity skład :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jeszcze do czynienia z tą marką, ale świetnie, że jesteś zadowolona z toniku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz widzę tą markę... piękne opakowanie i widzę że działanie również zacne!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nic nie miałam tej firmy, ale patrząc na skład toniku muszę się zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo mnie zaciekawił, coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam jeden tonik w takie formie spraya i muszę się przyzwyczaić, bo automatycznie chcę wylać go na płatek ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię toniki. W sumie wszystkie działają na mnie podobnie i nie widzę potrzeby żeby inwestować w ten. Tak mała pojemność mnie nie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger