czwartek, 12 lipca 2018

Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy

Moi Drodzy,

We współpracy ze sklepem cuda.pl otrzymałam produkt firmy Orientana.
Produkt, którego byłam bardzo ciekawa zwłaszcza teraz kiedy staram się dbać o zbilansowaną i zdrowszą dietę, a także więcej ćwiczę.. dołożyłam regularną i dokładniejszą pielęgnację ciała, zwłaszcza stref kluczowych jak uda i kolana na których bardzo mi zależy, by poprawić ich wygląd.

Kosmetyków marki Orientana jeszcze nigdy nie miałam, dlatego wybrałam sobie do testów produkt, który składa godne zainteresowania obietnice, mianowicie olejek antycellulitowy do ciała.

Jeśli jesteście ciekawi jak się spisał w praktyce, zapraszam do dalszej części posta. 


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy 100ml

Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy

Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedyto naturalny eliksir antycellulitowy stworzony z olejków i ekstraktów roślinnych pozyskiwanych z ziół uznanych w indyjskiej ajurwedzie. Wzmocniony przez ADIPOSLIM - innowacyjny składnik pochodzenia naturalnego akceptowany przez ECOCERT, który hamuje odkładanie tłuszczu w komórkach oraz usuwa już istniejący jego nadmiar, aby szybciej pozbyć się cellulitu.




SkładnikiOlej z gorczycy - wspiera głęboką detoksykację,
Olej sezamowy - poprawia ukrwienie skóry, pomaga usunąć toksyny
Olej cyprysowy - pobudza krążenie i detoksykację
Ekstrakt z tataraku - pobudza system limfatyczny
Olej z pieprzu - działa przeciwzapalnie, rozgrzewająco, poprawia ukrwienie, łagodzi ADIPOSLIM - hamuje odkładanie tłuszczu oraz usuwa już istniejący, testy kliniczne dowiodły skuteczności działania w redukcji cellulitu i znacznej redukcji efektu „skórkipomarańczowej”.
 Olej imbirowy - rozgrzewa, działa przeciwzapalnie
Olej pomarańczowy - pobudza krążenie płynów limfatycznych
Olej cytrynowy - stymuluje krążenie
 Olej z pieprzu długiego - pobudza mikrokrążenie
 Ekstrakt z marzanny indyjskiej - pobudza system limfatyczny
Olej z kurkumy - pobudza spalanie, rozgrzewa i usuwa toksyny
 Olej cynamonowy - mocno rozgrzewa, ułatwia przenikanie substancji
 Olej goździkowy - działa rozgrzewająco
 Ekstrakt z adżwanu - działa aseptycznie i odkażająco
 Olejek z rozmarynu - wzmacnia i odżywia, neutralizuje wolne rodniki
 Ekstrakt z szafranu - działa odmładzająco na skórę
 Olej paczulowy - likwiduje obrzęk tkanki

 Nie zawiera parabenów, parafiny, ftalanów, olejów mineralnych, silikonów i glikolu propylenowego.

Cena ok. 50 zł

Skład:

Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy


Opakowanie

Olejek zapakowany jest w papierowy kartonik w stonowanej białej kolorystyce o minimalistycznej i prostej szacie graficznej. Do bieli dodane są lekko zielone akcenty i obrazek roślin.
Kartonik z każdej strony jest dokładnie opisany.


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy

W środku znajduje się plastikowa, zakręcona i zabezpieczona butelka z olejkiem oraz osobno atomizer do zamontowania.
Fajnie, że produkt zapakowany jest w częściach do samodzielnego zakręcenia. Dzięki temu wiem, że produkt jest pełnowartościowy, a olejek podczas transportu nie miał szans się wylać.


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy

Sama butelka jest przeźroczysta z niewielką naklejką na przodzie, dokładnie w takiej samej szacie graficznej co kartonik. Naklejka nie odkleja się pod wpływem kontaktu z konsystencją olejku, w związku z czym ciągle wygląda estetycznie i ładnie.


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy

Otwór w butelce jest duży i zabezpieczony folią, po otwarciu należy zakręcić na niego atomizer.


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy

Wizualnie cała butelka po zamontowaniu wygląda nieco smuklej i delikatniej.
Sam dozownik działa sprawnie, nie zacina się i co najważniejsze nie pryska wszędzie dookoła. Z łatwością dozuje się nim pożądaną ilość olejku na dłonie, by potem go rozprowadzić. 


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy


Konsystencja i zapach Bio Olejku Orientana 17 roślin Ajurwedy

Już przez opakowanie możemy zobaczyć, że konsystencja jest rzadka, lejąca i oleista. Ma kolor żółto-brązowy, dokładnie taki z jakim kojarzą mi się olejki.
Na dłoni w mniejszej ilość jest jaśniejszy.


Orientana - BIO Olejek antycellulitowy 17 roślin Ajurwedy

Na zdjęciu widać, że olejek jest naprawdę rzadki i dość szybko ścieka z dłoni. Jednak zaznaczam, że na wewnętrznej jej części trzyma się lepiej i nie przecieka przez palce.

W użyciu jego konsystencja jest mało wydajna, mimo że jest to olejek nie jest on taki tłusty i ślizgający się po skórze. Mam wrażenie, że po chwili chwyta skórę i ciężko go dalej rozprowadzić, więc muszę go odrobinę dołożyć, by pokryć partię ciała którą chcę. 
Jak to bywa w przypadku tłustych dłoni ciężko 'naciskać' dozownik takimi rękoma, kiedy opakowanie się wyślizguje.

Plusem takiej konsystencji jest to, że nie zostaje w sposób nachalnie tłusty na skórze, jak to często bywa z olejkami. Czuć od razu jego działanie i to, że wnika w skórę, a nie przylepia się do ubrania.
Jest raczej lekki, ale bardzo treściwy.

Zapach jest specyficzny, bardzo mocy, oryginalny i orientalny. Pachnie cytrusowo - ziołowo i bardzo intensywnie więc nie każdemu będzie odpowiadać. Mi pasuje i nawet mi się bardzo podoba, ale ja lubię takie zapachy.
Zapach strasznie kojarzy mi się z pewnym masłem do ciała marki Tołpa, które uwielbiam.


Tołpa Spa eco relax - masła do ciała


Działanie i efekty po stosowaniu Bio Olejku Orientana 17 roślin Ajurwedy

Na samym początku chce zaznaczyć, że moja opinia wydana jest po zużyciu 100 ml produktu czyli jednego opakowania i raczej nie można spodziewać się cudów po tak krótkim używaniu, ale chcę Wam chociaż przekazać namiastkę tego co produkt potrafi zdziałać i czego możecie się po nim spodziewać.

Moje odczucie po kuracji z olejkiem to nawilżona i miękka w dotyku skóra. Gołym okiem widać i czuć działanie na skórę, pozostawia odżywioną i zdrowo wyglądają skórę z lekkim połyskiem
Mam wrażenie, że lekko poprawił sprężystość skóry, ale o działaniu antycellulitowym się nie wypowiem, bo ta walka nie jest tak prosta :)

Myślę, że jest to produkt godny zainteresowania jeśli naprawdę dbacie o siebie również w dziedzinie diety i aktywności, być może wtedy zdziała coś więcej na dłuższą metę.
Ja zauważyłam lepszy stan mojej skóry wizualnie i w dotyku.

Jestem pewna, że i kondycję Waszej skóry poprawi na plus!

Znacie produkty Orientana?
A może mieliście już ten Bio Olejek?
Jeśli tak, to czekam na Wasze wrażenia.


Pozdrawiam,
pirelka

30 komentarzy:

  1. Niestety nie przepadam za ich kosmetykami. Zawiodłam się parę lat temu i nie mam ochoty na powtórkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. olejki fantastycznie nawilżają, odżywiają i regenerują skórę, na cellulit najlepszy jest ruch, gdy ćwiczyłam prawie go nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo rzadko sięgam po olejki, ale chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie fajne olejki, choć na działanie antycellulitowe zupełnie bym nie liczyła :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Z orientaną mam bardzo małe doświadczenie, bo jakoś tak nie wiem dlaczego, ale nie kuszą mnie ich produkty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię olejki te suche, które nie tłuszczą ubrań czy pościeli. Fajnie, że już zauważyłam różnice, nie musi być diametralna, bo tak jak mówisz dieta + ćwiczenia są wskazane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O Orientana słyszę pierwszy raz i choć nie wydaje mi się żeby olejki na prawdę zadziałały antycellulitowo to jednak na pewno odpowiednio nawilżą, wygładzą i ujędrnią skórę. Jednak myślę, że warto spróbować na własnej skórze i stosować preparat trochę dłużej. Wtedy wszystko się wyjaśni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na ich produkty, ale on raczej nie jest tym po co sięgnę w pierwszej kolejności :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę się przekonać do olejków w pielęgnacji... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie,że i tak zadziałał i ujędrnił skórę mega sok;) wiadomo, że na cellulit ciężko zadziałać jedynie kosmetykiem;) poza tym,mega opcja z tą pompką dodatkowo dodaną do opakowania;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi ciekawie, uwielbiam olejki☺

    OdpowiedzUsuń
  12. Cellulit olewam i się nie przejmuję, ale dobre kosmetyki do ciała zawsze warto mieć :) A ten olejek wydaje się spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. z orientany miałam maski na twarz i płatki pod oczy, ale bez szału

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znałam wcześniej tej marki - a rozglądam się za czymś poprawiającym kondycję skóry. Fajnie że jest atomizer.
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam go, ale lubię aplikować różne olejki kiedy wykonuję masaż bańką chińską :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubie firme Orientana, ale jednak olejki i tego typu nie przemawiają do mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam orientanę, ale tego produktu nie kojarzę, muszę nadrobić zaległosći

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zazwyczaj stosuję olejki na mokrą skórę, wtedy aplikacja jest dużo łatwiejsza.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam z nim styczności, zapowiada się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za kosmetykami tej marki. Na mokrej skórze pewnie lepiej się rozprowadza, lubię olejki ale w małych ilościach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz się z nim spotykam :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię markę Orientana, więc nie wykluczam, że kiedyś nie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny patent z tym opakowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakiś czas temu wróciłam do kosmetyków antycellulitowych. Ten olejek tez mnie ciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego olejku nie miałam, ale totalnie czuję się zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przy używaniu olejków najbardziej odpowiada mi butelka z pipetą, ze sprayami jest więcej problemów.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam tego. Na razie korzystam z kremu antycellulitowego Eveline (ale efektów jeszcze nie widzę). ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...