×

Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA

Hejka,


Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić peeling cukrowy do twarzy, który łudząco przypomina mi peeling cukrowy Loreal z kiwi, jaki miałam przyjemność używać jakiś czas temu i pokochać go całkowicie. Dlatego zaciekawiła mnie oferta Perfecty i byłam ciekawa jak ten peeling wypadnie w stosunku do tego z Loreala.


Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA 55g

Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA

OpisPeeling o wyjątkowej miodowej konsystencji „gel to milk”. Pozwala na wykonanie przyjemnego, nawilżającego masażu dzięki 100% naturalnym drobinom peelingującym z łupin orzecha włoskiego oraz swojej niezwykłej, delikatnie rozgrzewającej formule. Polecany jest do pielęgnacji skóry wymagającej oczyszczenia, wygładzenia i nawilżenia.
Green tea detox oczyszcza komórki skóry usprawniając proces detoksykacji, działa silnie antyoksydacyjnie oraz ochronnie przed czynnikami zewnętrznymi.
VIT.E Hydra działa nawilżająco, poprawia elastyczność i miękkość skóry, chroni przed nadmierną utratą wody z naskórka. 100% naturalne drobinki peelingujące z łupin orzecha włoskiego, delikatnie peelingują powodując złuszczanie martwych komórek naskórka.

Cena ok. 20 zł

Skład:
Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA

Opakowanie i szata graficzna

Produkt zapakowany jest w kartonik o ciemno zielonym kolorze ze złotymi dodatkami oraz okienkiem, który ujawnia Nam słoiczek z peelingiem.
Kartonik z każdej strony szczegółowo i wyczerpująco opisany.
Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA
Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA
W środku opakowania kryje się szklany przeźroczysty i bardzo ładny, a nawet elegancki słoiczek. Szata graficzna utrzymana w tej samej kolorystyce, trochę za sprawą konsystencji, bo jest zielona. Zakręcanie plastikowe ze złotą otoczką szczelnie chroni produkt. Od nowości poza zafoliowanym kartonikiem pod zakrętką znajduje się zabezpieczenie.
Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA

Konsystencja i zapach

Peeling ma konsystencję żelową w kolorze zielonym i półprzeźroczystym z sporą ilością drobinek i pestek, widocznych zresztą na zdjęciu.
Konsystencja rzadka nawet lejąca, ale wciąż żelowa, a nie wodnista.
Peeling jest bardzo wydajny, bo jednocześnie jest treściwy i nie potrzebujemy go wiele do użycia. Wystarczy raz nabrać porządnie na palec.
Perfecta nawilżenie+oczyszczenie, Glicerynowy peeling SAUNA
Zapach w moim odczuciu jest śliczny, bo pachnie świeżo, letnio i lekko owocowo zielonym jabłuszkiem. Wpasowuje się totalnie w mój gust.


Sposób użycia, moje wrażenia i działanie

Choć producent zaleca peeling stosować na zwilżoną skórę to ja stosowałam go na dwa sposoby i o nich chce Wam napisać, bo odczuwalna jest różnica w każdym ze sposobów używania.


Na mokro:

Peeling stosowany na mokro według zaleceń producenta okazuje się być konkretnym i całkiem ostrym zdzierakiem. Bez obaw jednak, bo krzywdy nie zrobi osobom z cerą normalną, tłustą czy też mieszaną. Dla suchej i wrażliwej może okazać się za ostry zwłaszcza stosowany NA MOKRO.
Cała konsystencja na mokro rozpuszcza się, a na dłoniach zostają ostre drobinki i pestki, które mam wrażenie na mokro pokazują swoją moc, jakby otoczka, którą są pokryte roztapiała się w kontakcie z wodą. Peeling stosowany na mokro jednak nie daje efektu rozgrzewania czyli 'sauny'.
Aby go otrzymać należy użyć peeling na sucho lub na odrobinę, minimalnie zwilżoną dłoń, ale taką prawie obeschniętą już.


Na sucho:

Taką metodę i sposób sobie upodobałam i najczęściej tak go używam (zresztą nie tylko jego).
Zupełnie na suche lub jw. napisałam dłonie nabieram peeling i rozcieram go w dłoniach, od razu daje się wyczuć przyjemnie rozchodzące się ciepło.
Na twarzy od razu czuć obiecany 'efekt sauny' i jest to bardzo przyjemne ciepło. Konsystencja się rozpuszcza i płynnie sunie po skórze, daje dobry poślizg, a obecne drobinki delikatnie masują skórę.
W wersji 'na sucho' peeling nie jest tak mocny i drapiący, bardziej wyczuwalne jest rozgrzewanie i masowanie.
To mój ulubiony efekt w peelingu czyli rozgrzewanie, delikatne rozpulchnienie skóry i przyjemne masujące skórę oczyszczenie jej.


Słowem podsumowania

Peeling spełnia obietnice producenta czyli działa rozgrzewająco jak sauna, ale stosowany wyłącznie na sucho, jeśli ktoś używałbym go tylko na mokro jak to bywa zazwyczaj i jak poleca producent na opakowaniu byłby zawiedziony, bo wtedy nie rozgrzewa, nie daje ciepła na skórze, a wyłącznie daje porządne oczyszczenie i tarcie drobinek o skórę.
Co do oczyszczenia skóry radzi sobie z nim dobrze, ale na sucho robi to bardzo delikatnie, dlatego czasami używam go na mokro, kiedy potrzebuję silniejszego oczyszczenia.
Co do nawilżenia to nie wiem czy nawilża, ale na pewno nie wysusza skóry, nie powoduje jej ściągnięcia, ani nieprzyjemnego napięcia.
Peeling przyjemnie pachnie, co zdecydowanie umila jego używanie.
Bardzo wydajny i przyjemny w używaniu.

Niestety nie wiem czy jest on nadal na sklepowych półkach, bo kupowałam go na wyprzedaży za śmieszne 6-7 zł.

Znacie ten peeling? A może znacie i polecacie inne tego typu peelingi rozgrzewające?

Pozdrawiam,

26 komentarzy:

  1. Ciekawie wygląda ten produkt, ale ogólnie średnio lunie firme Perfecta :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy, ale ja nie jestem fanką efektu rozgrzewającego w kosmetykach. Mnie do mojej mieszanej cery najbardziej przypadł do gustu peeling z Vianka ten normalizujący 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Trener rozgrzewający efekt bardzo mnie zaciekawił, więc na pewno będę chciała wypróbować ten peeling. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znalam metody na sucho wydaje mi sie bardzo ciekawa, a tego peelingu rowniez jeszcze nie poznalam na swojej skorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego peelingu, ale jeszcze nie słyszałam o peelingach które mają rozgrzewającą moc ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego peelingu :) aczkolwiek ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś rozgrzewający peeling do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt ale nie przepadam za tą marką...

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat ten produkt kompletnie mnie nie interesuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli gdzieś go spotkam jeszcze to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam go i żałuję, że nie widziałam w żadnej promocji.
    Może jeszcze uda mi się znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wizualnie wygląda jak jakiś mus z kiwi :P. W działaniu widzę całkiem fajny, choć ja akurat raczej fanką tej marki nie jestem i baaaardzo rzadko cokolwiek kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś miałam ochotę go kupić ale w końcu się nie zdecydowałam. Teraz nie widziałam go nigdzie na sklepowych półkach...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam, ale ja lubię wszelakie peelingi, więc ten mnie bardzo ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przemawia do mnie ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. dawno nie mialam peelingow o takiej formule:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawił mnie ten efekt rozgrzewania. Byłby fajny przed 'parówką' i oczyszczaniem twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dobrze wygląda:) Rozgrzewanie brzmi fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny produkt, szczególnie za taką cenę! :)
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo ciekawy piling nie miałam go. Nie używałam jeszcze nigdy pilingów rozgrzewających. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo, a ja nawet nie słyszałam o czymś takim jak peeling sauna!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tego peelingu, nie zapadł mi w pamięć, wiec raczej nigdzie go nie widziałam. Ale jakoś efekt sauny mnie nie przekonuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie stosowałam ale podoba mi sie jego kolor i konsystencja

    OdpowiedzUsuń
  24. Ogólnie perfectę bardzo lubię. W tym peelingu podoba mi się opakowanie, kolor i konsystencja. Nigdy nie miałam rozgrzewającego peelingu, ale pewnie bym nie zauważyła tego działania, bo zawsze używam peelingów na mokro, jako któryś z kolei produkt do mycia. Jak wykończę moje zapasy, to pewnie się skuszę, bo chcę sprawdzić nowy "rodzaj" pielęgnacji i potrzebuję czegoś rozgrzewającego. Widziałam że revolution wypuściło coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Brzmi ciekawie, kolor tego peelingu też wygląda zachęcająco :D Może kiedyś się skuszę, póki co jestem wierna peelingom niemechanicznym :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger