×

Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'

Witajcie,

Wszelakie umilacze kąpieli mile widziane w mojej łazience, ale o tym pewnie już doskonale wiecie.
Kiedy zobaczyłam lawendowy płyn na półce w sklepie wiedziałam, że prędzej czy później będzie mój. Tak też się stało przy okazji najbliższej promocji.

Sole Altapharma polubiłam, pisałam też o nich, a jak było z płynem lawendowym?
Zobacz też Sole morskie do kąpieli rozgrzewające i lecznicze, Altapharma

Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'

Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'
Relaksujący płyn do kąpieli lawendowyProdukt odpowiedni dla wegan. Zawiera starannie dobraną kombinację olejków eterycznych: lawendowego, pomarańczowego, paczulowego, bylicowego, tymiankowego. Olejki eteryczne w połączeniu z ciepła wodą wyzwalają dobroczynną kompozycję zapachów lawendy i pomarańczy, która uwodzi zmysły i relaksuje. W ten sposób Twoje samopoczucie wyczuwalnie sę polepsza, a wewnętrzna równowaga zostaje przywrócona. Harmonijnie dopasowane do siebie składniki do siebie składniki powodują jedynie z swoimi rodzaju, zmysłowe i relaksujące doznanie podczas kąpieli, które dodatkowo uzupełnia tworząca się piana. Płyn zawiera łagodne składniki pielęgnacyjne, które zapobiegają wysuszeniu skóry po kąpieli. Płyn ma neutralny dla skóry odczyn pH. Przetestowany jest dermatologicznie. Podczas kąpieli oczyszcza skórę i długotrwale ją pielęgnuje.

Cena ok. 13 zł

 Skład:
Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'

Opakowanie

Płyn kupujemy w kartoniku, niezbyt dobrze zabezpieczonym jednak, a butelka w środku jest ciężka i szklana, więc trzeba uważać, by dołem nam nie wypadł ! Wolałabym by kartonik był zabezpieczony folią albo chociaż pieczątkami z naklejek.
Szata graficzna stonowana i spokojna biała ze zdjęciem kwiatów lawendy, które bardzo lubię zwłaszcza wizualnie. Z zapachami bywa różnie.
Kartonik z tyłu ma papierową, ale niezbyt trwałą i estetyczną naklejkę z polskim opisem.
Na szczęście nie ma jej już na samej butelce.
Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'
 W środku opakowania kryje się rzadko już spotykana szklana przeźroczysta butelka, która kojarzy mi się z apteką. Dawniej takie opakowania były częściej używane i stały właśnie na wystawach aptecznych.
Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'
Butelka ciężka z etykietą w takiej samej szacie graficzne jak kartonik, zakręcana plastikową zakrętką.
Tył również ma nalepkę, ale brakuje już opisu w języku polskim. Może to i dobrze jeśli miałaby tam być brzydka papierowa naklejka jak na kartonie.
Sama etykieta jest estetyczna i wytrzymała, ładnie wygląda do samego końca produktu, mimo że stoi na wannie i ma regularny kontakt z wodą.
Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'
Otwór pod zakrętką sporej wielkości, zwykła dziura mówiąc brzydko ;) Trzeba ostrożnie dozować płyn, bo może Nam się go wylać za dużo, ale też nie leje się bez opamiętania, a powoli.
Altapharma, płyn relaksujący do kąpieli 'lawenda'

Konsystencja i zapach

Konsystencja średnio gęsta w kolorze ciemnego fioletu niemalże w odcieniu atramentowym.
Lekko zabarwia wodę na jasny fiolet. Delikatnie się pieni, ale piana szybko znika i jest raczej jak delikatna chmurka.

Zapach jak dla mnie to największe rozczarowanie, bo jest bardzo słabo wyczuwalny w kąpieli, prawie wcale i nawet nie kojarzy mi się z typowo lawendowym zapachem. Delikatny i raczej jest to mieszanka ziółek niżeli lawenda.

Działanie i moje wrażenia

Biorąc kąpiel w tym płynie oczekiwałam czegoś więcej i po zapachu i po działaniu. Niewiele odczuwałam ten płyn w wodzie, czułam się jakby go nie było, bo nawet specjalnie zapachem mi nie umilał czasu relaksu w ciepłej wodzie.
Działanie jednak oceniam na plus, bo skóra po kąpieli była zrelaksowana, bardzo gładka i przyjemna w dotyku.

Chętnie kiedyś jeszcze do niego wrócę, może doznania zapachowe się trochę zmienią, jednak przyznam, że odrobinę się na nim zawiodłam.

Znacie ten płyn do kąpieli?
Używacie produkty Althapharma?

Pozdrawiam,

44 komentarze:

  1. Szkoda, że jest tak mało wyczuwalny podczas kąpieli, ale świetnie, że działa na skórę Dam mu szansę. ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie mam wanny lecz prysznic :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham lawendowe zapachy, dlatego słabo, że jest niemal niewyczuwalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat by mi nie przeszkadzało że nie czuć lawendy, ale tak czy siak mnie nie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie kojarzę go, ale nie skusił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam, ale jakoś mnie nie zachwycił...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie zapach był super i dość intensywny przez co cała łazienka nim pachniała po kąpieli ;) Może Ci się trafił jakiś felerny egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo wszystko lubię pachnącą kąpiel, ale i tak dobrze że działa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem fanką lawendowych aromatów, więc dla mnie byłoby to plusem, że nie jest mocno wyczuwalna. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marka mi gdzieś mignęła, ale kuszą te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie używałam takich kosmetyków, z chęcią spróbuję.
    Carrrolina Blog -klik

    OdpowiedzUsuń
  12. Lawenda wcale nie ma aż tak dużo fanów co do zapachu. Ja totalnie uwielbiam ponieważ mnie bardzo uspokaja nuta lawendy

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie akurat brak wyczuwalnego zapachu w czasie kąpieli byłby zaletą, bo nie lubię zapachu lawendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej firmy i nie stosowałam tego płynu. Ale wydaje się być ciekawy, szkoda tylko, że nie pachnie tak jak powinien. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie ostatnio widziałam go w Rossmannie i miałam na niego chrapkę. Zależało mi na zapachu bo lubię lawendę. Dobrze że wpadłam na Twój wpis... Wtedy Wzięłam sól z tej marki... zobaczymy jak się sprawdzi bo jeszcze nie korzystałam..

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam. W sumie mało ostatnio używam moją wannę, wolę szybki prysznic, muszę to zmienić. Lubię zapach lawendy, szkoda, że jest tutaj mało wyczuwalny.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tym zapachem to może producent specjalnie tak zrobił. Nie każdy lubi mocny zapach lawendy. Ja sama lubię, ale nie aż tak mocny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo lubię zapach lawendy, dlatego po tym kosmetyku spodziewałabym się jednak ładnego i wyczuwalnego zapachu!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdybym tylko miała wannę... zawsze lubiłam takie umilacze 😊 szkoda że nie do końca spełnił Twoje oczekiwania

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie mam wanny, ale widzę, że w sumie i tak nic straconego. Zamiast umilaczy w formie płynów, kul czy soli do kąpieli używam świec w łazience w trakcie prysznica i jest mega miło! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak, lawenda ma cudowne działanie relaksujące. I dzisiaj właśnie takiej kąpieli potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie spotkałam się wcześniej z tym produktem, ale zbytnio mnie sobą nie zaciekawił.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. mi sie marzy cos z borowina do kapieli

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam.. Ja lubię takie co się mocno pienią :D Podbieram je dzieciom :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie, że dobrze działa na skórę, jednak mnie nie przekonał ten płyn, może dlatego, że ma słaby zapach.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam takowy ale do stóp i z innej marki i mi się bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj spodziewałabym się jakiegoś mega zapachu, szkoda, że tak nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie zwróciłam na niego jeszcze uwagi w Rossmannie, kolejnym razem muszę zerknąć, bo zapach lawendy jest zdecydowanie w moim guście.:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja go bardzo lubię :D w rossmanie go własnie dorwałam i jest taki, fajny :D https://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że zapach rozczarowuje, bo uwielbiam lawendę :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Liczyłam, że jednak zapach będzie bardziej intensywny, wtedy już bym biegła po niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Chętnie bym go przetestowała jak już będę mogła się wykąpać.
    W sensie poleżeć kilkanaście minut w wannie :D
    Obecnie nie mogę z uwagi na zabieg usunięcia blizny - mam dość długie cięcie, którego nie mogę moczyć przez dłuższy czas :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Spodziewałam się czegoś lepszego, bo lubię niektóre kosmetyki z firmy Alterra, ale tego na pewno nie kupię ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Zapach lawendy uwielbiam! Szkoda, że w przypadku tego kosmetyku jest słabo wyczuwalny. Z czystej ciekawości chętnie jednak wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wygląda jak jakiś produkt z apteki. I nazwa też na to wskazuje. W życiu nie domyśliłabym się, że to płyn do kąpieli z Rossmana :D. Ciekawe, że zmiękcza ci skórę, bo jednak ma mocne detergenty w składzie. Ale szklana butelka i papierowe opakowanie nieco mnie przekonują, jeśli chodzi o less waste :) Za to plus.

    blog: mizeriakulturalna.pl (daję znać na potrzeby akcji na grupie fb karografii, bo piszę zalogowana z konta google i nie mogę podpisać się inaczej)

    OdpowiedzUsuń
  36. Niestety nie znam tego płynu. Nie ma też wanny nad czym bardzo ubolewam, a pod prysznicem ciężko się w takich luksusach zrelaksować :) ale kto wie może kiedyś w padnie mi w ręce bedac w kraju to go wyjozystam u mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda, że zapach do du.. bo też liczyłam na niego najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Czyli bez szału :/ Nie miałam, ale kiedyś słyszałam, że ich sole są super, spróbowałam, no i cóż, wolę zwykłe saszetki Isana :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Lawenda może być niesamowicie relaksująca, jeśli lubimy aromat lawendy :) Ja poluję na mgiełkę lawendową, którą będę mogła spryskać sypialnię przed snem, podobno świetnie się sprawdza :))

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam wszelkiego rodzaju płyny do kąpieli, więc być może się na niego skuszę. Chociaż ten zapach trochę mnie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger