poniedziałek, 23 czerwca 2014

Eveline, mascara Mega Max Full Volume & Shocking Black

Hej,

W ramach testowania z Eveline w czerwcu, w paczce znalazłam również mascarę, której byłam bardzo ciekawa. Tusze Eveline już od dawna za mną chodziły, ale mając małe zapasy wciąż nie mogłam się na żaden zdecydować.

Teraz miałam okazję testować jeden z nich bez zbędnego zastanawiania się, który wybrać :)

Eveline, mascara Mega Max Full Volume & Shocking Black




Ciężko było uchwycić aparatem dobre zdjęcie tuszu, zwłaszcza kiedy opakowanie ma perłowe/metaliczne napisy, a lampa błyskowa psuje cały efekt. Musiałam wyjść na balkon i dopiero tam mogłam uchwycić dość dobry efekt zdjęcia tuszu ;)

Opis producenta:
Mega gęste i Maxi pogrubione.
Zachwycająca, zmysłowa objętość i głęboka czerń Twoich rzęs!
 
Rewolucyjna maskara  MEGA MAX  FULL VOLUME & SHOCKING BLACK zapewnia natychmiastowy efekt mocno pogrubionych i gęstych rzęs. Innowacyjna formuła tuszu sprawia, że rzęsy stają się gęste, wyraziste i odpowiednio podkręcone. Wyprofilowana włosiana szczoteczka BIG MAXI BRUSHTM równomiernie rozprowadza tusz na rzęsach, nie pozostawiając grudek. Mikrowłoski dokładnie rozdzielają rzęsy, zapewniając im spektakularne pogrubienie, efekt ultra ciemnego koloru i zmysłowego podkreślenia oka!
Formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne zapobiega wypadaniu i łamaniu rzęs, pobudzając je do wzrostu. Tusz jest wyjątkowo delikatny dla oczu i nie powoduje podrażnień. Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.

Skład:


Opakowanie, tusz nie jest zafoliowany. Szata graficzna jest w czarnym kolorze z różowymi metalicznymi napisami. Opakowanie dość grube i duże. 
Mascara ma 9 ml.

Szczoteczka jest duża i gruba. Należy to rodzaju szczoteczek z tradycyjnego włosia, nie jest silikonowa. Dla kogoś kto rzadko sięga po tak duże szczoteczki, pomalowanie nią rzęs będzie kwestią przyzwyczajenia i wprawy.
Ja zazwyczaj wybieram mniejsze szczoteczki, aczkolwiek w przypadku tej szczoteczki..zadziwiająco łatwo udało mi się pomalować rzęsy bez wysmarowania powiek tuszem. 
Malując nią rzęsy miałam wrażenie, że jest za duża ale efekt jaki uzyskałam jest zadowalający :)



Zapach, mascara pachnie jak większość tuszy do rzęs. Zapachu nie czuć podczas nakładania na rzęsy, w żaden sposób nie przeszkadza, ani nie drażni podczas malowania.

Efekt jaki uzyskałam po pomalowaniu rzęs jest miłym zaskoczeniem. Oczywiście tusz nałożyłam na uprzednio zaaplikowaną bazę również z Eveline, z którą nie rozstaję się od lat :)
Tusz bez problemu pokrył rzęsy nie sprawiając wrażenia upaćkania i posklejania. Przy grubszej warstwie zewnętrzne rzęsy mogą być odrobinę posklejane, ale na żywo nie jest to kompletnie widoczne.
Rzęsy są pogrubione, wydłużone i mocno podkreślone.
Dodatkowo efekt nie jest teatralny, a raczej naturalny.

Wszystko pewnie zależy od rodzaju rzęs :) 

Dla mnie w tuszu najważniejsza jest jego trwałość ponieważ zazwyczaj noszę makijaż cały dzień i nie mam możliwości poprawienia go. 
Tusz spisał się mogę powiedzieć na medal, przez pierwsze godziny kompletnie się nie kruszył ani nie osypywał. Efekt po 7 godzinach wcale nie był tragiczny ;)

Zobaczcie zdjęcia..

oto efekt zaraz po wytuszowaniu:







a tutaj rzęsy po 7 godzinach od wytuszowania:




Jak Wam się podoba efekt?


Mascara kosztuje ok 18-19 zł, uważam że za taką cenę otrzymujemy całkiem przyzwoity jakościowo tusz :)

http://eveline.pl/


Pozdrawiam, 

pirelka

47 komentarzy:

  1. Efekt fajny, ale wiem że nie polubiłabym się z taką szczoteczką.

    OdpowiedzUsuń
  2. testowałam i również bardzo spodobał mi się efekt uzyskany na rzęsach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny efekt :) a szczoteczka nawet mi się spodobała :) być może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wchodząc na Twojego bloga pojawia mi się komunikat, że blog został usunięty. Zmieniłaś adres? Jeśli tak, proszę podaj mi właściwy ;)

      Usuń
  4. u Ciebie bardziej mi się podoba niż na moich rzęsach bo masz dłuższe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt na rzęsach bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny efekt, ale mam marne, rzadkie rzęsy i wybieram inne szczoteczki

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt całkiem fajny, ale nie przepadam z ataka szczoteczką

    OdpowiedzUsuń
  8. efekt całkiem nie zły, ale ja już mam swoich ulubieńców :) Z tym nie wiem czy bym się polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny efekt,chętnie wypróbuję:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ej no zacnie :D
    Całkiem całkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam takie wielkie szczoty! a efekt jest naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie się prezentuje! Z pewnością go przetestuję przy najbliższej okazji :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  14. Subtelny i delikatny efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej się nie skuszę bo nie lubię takich szczoteczek :(.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam ale czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie duże szczotki więc bardzo mi się tusz podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cena ok efekt super jestem ja najbardziej na Tak.

    OdpowiedzUsuń
  19. Efekt na rzęsach bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniale wygląda na rzęsach :)
    Obserwuję i zapraszam do polubienia mojego bloga, jeśli Ci sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio zastanawiałam się nad tym tuszem. Coś mi się wydaje, że niedługo zagości w mojej kosmetyczce. Uwielbiam takie duże szczoty :) A i jeszcze jedno- masz bardzo ładne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś jakiś tusz tej marki, ale nie byłam zbytnio zachwycona. Moje rzęsy są złośliwe, bo dosyć krótkie i zawinięte - ciężko dobrać coś, co da efekt wow :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda bardzo ładnie na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Całkiem ładny efekt no i długo się utrzymuje. Szczoteczka nie byłaby dla mnie problemem, gdyż używam na przemian małej silikonowej i dużej włochatej że tak powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. spodobał mi się efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Efekt jest bardzo przyjemny, podoba mi się :) Cena tuszu też całkiem niezła ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Już dawno nie miałam maskar tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzeba przyznać, że ładnie się utrzymuje na rzęsach.

    OdpowiedzUsuń
  29. tego tuszu eveline nie miałam, ale ogólnie lubię maskary tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak za taką cenę to daje bardzo fajny efekt :) Bardzo lubię tusze tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja lubię duże szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam go akurat i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie moja szczoteczka, ale na Twoich rzęsach wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę.
Pozdrawiam...pirelka^

Ps. Nie biorę udziału w nominacjach i zabawach. Proszę nie spamuj!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...