×

Świeca Yankee Candle 'Peach&Lavender'

Witam,

Kilka miesięcy temu otrzymałam moje małe świecowe chciejstwo ze sklepu cuda.pl wraz z olejkiem antycellulitowy Orientana, o którym niedawno pisałam.
ZobaczOrientanma, Olejek antycellulitowy 17 roślin

Szczerze mówiąc nie przepadałam kiedyś za zapachem lawendy, bo zraziłam się kiedyś mając 3 szt. mydła lawendowego i używałam je tak długo, że zapach zwyczajnie zaczął przyprawiać mnie o mdłości. Nie byłam jednak zbyt wiarygodna, bo byłam w ciąży i to pewnie też miało wpływ, ale długo potem nie sięgałam po zapachy lawendowe tzn. solo.

Teraz lubię sięgnąć np. po płyn do kąpieli z dodatkiem lawendy czy inny kosmetyk.

Świecę, o której dzisiaj chcę Wam napisać powąchałam przypadkiem kiedyś na stoisku i przepadłam.. wiedziałam, że prędzej czy później muszę ją mieć.

Jeśli ciekawi Was to połączenie zapachowe to zapraszam do dalszej części posta.

Świeca Yankee Candle 'Peach & Lavender'

Świeca Yankee Candle 'Peach&Lavender'
Peach & Lavender to czysty zapach, jak otwarte okno na jasny, pogodny dzień. Nuty lawendy w oddali i odrobina brzoskwini - sprawiają, że czujesz orzeźwiający podmuch prowincjonalnego powietrza.

Świeca w dużym słoju o pojemności 623g w pięknym, soczystym i intensywnym pomarańczowym kolorze wosku.
Etykieta urocza łącząca w sobie piękne kwiaty lawendy i soczyste brzoskwinie.
Ten zapach świecy w Polsce jest tylko w tym jednym rozmiarze. Wosków i mniejszych egzemplarzy możecie szukać na zagranicznych stronach lub na grupach sprzedażowych czy innych portalach.
Świeca Yankee Candle 'Peach&Lavender'
W świecach Yankee Candle jest jeden knot i tak tez jest w tym słoju, niestety nie jest on centralnie na środku świecy, ale na szczęście nie powoduje to większych problemów z rozpalaniem się świecy do ścianek.
Świeca Yankee Candle 'Peach&Lavender'

Jak pachnie Yankee Candle 'Peach & Lavender' ?

Musze przyznać, że na sucho świeca od razu mnie zauroczyła, bo czułam w niej głównie brzoskwinie, które uwielbiam, a nie lawendę, której się obawiałam.
Tworzy ona jedynie mało wyczuwalne ciekawe i oryginalne tło, o dziwo bardzo pasujące do brzoskwiń i sprawia, że są one bardziej pikantne!
Świeca Yankee Candle 'Peach&Lavender'
Już po rozpaleniu daje się wyczuć prawie ta sama woń co na sucho, pachnie owocowo - czystą brzoskwinią, a w tle z lawendą. W moim odczuciu jest to zapach owocowo-kwiatowy, zdecydowanie bardziej wyczuwam tam ukochaną brzoskwinię niż lawendę, choć skłamałabym gdybym powiedziała, że jej nie czuć. Czuć lawendę dokładnie, ale delikatnie i jedynie w tle, gdzie tworzy zgraną całość. W żaden sposób nie drażni, a odświeża cały zapach nadając mu trochę elegancji i wyrazistości.

Świeca Peach & Lavender spodoba się wielbicielom zarówno owocowych jak i kwiatowych zapachów. Bedzie pasowała do wielu wnętrz. Jest moc oceniam jako delikatna, wyczuwalna ale nie nachalna i nie za mocna. Nie boli od niej głowa, a zapach nie męczy.
Pasuje do ciepłych pór roku i słońca za oknem.

Ostatnio to chyba mój ulubiony i najczęściej palony zapach.

Jestem ciekawa czy lubicie takie połączenia zapachowe?
Czy ktoś z Was miał okazję wąchać tę świece?
A może macie ją w swojej kolekcji?

Pozdrawiam,

54 komentarze:

  1. Nie przepadam za zapachem lawendy ale jeśli bardziej wyczuwalna jest brzoskwinia to myślę, że zapach mógłby mi się spodobać:) Do tego przepiękna etykieta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię zapach lawendy, ale brzoskwini nie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie te świece, ale tego zapachu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio mam jakiś świecowy przestój, może ruszę na podbój nowych zapachów jesienią ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Opis zapachu brzmi bardzo ładnie, lubię brzoskwinie i lawendę też, choć właśnie byłoby dla mnie świetnie, gdyby nie dominowała - czyli jak tu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bardzo lubie lawende, mniej zapach owocow:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo jestem ciekawa tego połączenia zapachowego. Wydaje mi się, że by mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię owocowe ale lawendę to kocham!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam świece a to połączenie zapachów musi być cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie zapewne byłby to zapach "koszmarek", bo nie przepadam za zapachem lawendy i brzoskwiń :P

    OdpowiedzUsuń
  11. etykieta mnie kupiła, jest przepiękna, ja uwielbiam lawendę a dodatek brzoskwini może być ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wosk lawendowy w szufladzie, za każdym razem jak ją otwieram myślę że ładnie pachnie, ale bardzo kojarzy mi się z babcią :D. Obecnie mój ulubionym woskiem jest watercolors od kringle :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekna swieca, ja kocham wprost takie nuty <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie połączenie mogłoby mi się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie zapachy pobudzają moją wyobraźnię - lubię:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Coś czuję, że ten zapach by mi się spodobał :) Etykieta piękna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Coś dla mnie, kocham takie zapachy☺

    OdpowiedzUsuń
  18. O jacie! chciałabym poznać ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękne połączenie zapachowe <3 i jaka piękna etykieta! Wyczuwam coś dla mnie ;) Idealna świeca na jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie polubiłam się z tą świecą :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Brzoskwinia i lawenda bardzo ciekawa kombinacja <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow ten zapach brzmi ciekawie i aż mam chęć poniuchać :D Choć nie jestem fanką owocowych zapachów to brzoskwinię lubię, a zmieszana z lawendą musi być piękna

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie lawenda również mdli... nie wiem czy zniosłabym takie połączenie słodko-kwiatowe :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O takim połączeniu nigdy nie słyszałam, ale myślę, że polubiłabym je:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubie lawende oraz brzoskwinie więc ten zapach na pewno przypadłby mi do gustu ❤

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawe połączenie zapachów :) nie widziałam jeszcze chyba nigdy nic z brzoskwinią i lawendą ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię takie zapachy więc na pewno by mi się spodobała :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa kombinacja zapachowa, nie jestem ciekawa czy bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Także używam tych świec, są rewelacyjne. Pozdrawiam:)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapach musi być przecudny ;) Mnie świece kojarzą się z jesienią, więc chętnie taką niedługo kupię.
    Pozdrawiam.
    www.tipsforyoungers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Na pewno super zapach, lubię owocowe nuty :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kiedyś uwielbiałam zapach lawendy, ale w sumie jakoś mi to przeszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię takie gadżety i ładnie wyglądają i dają fajny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Takie dość nietypowe połączenie zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Coś czuję, że ten zapach bardzo trafiłby w moje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zapach bardzo ciekawy. Mam nadzieję, że jest dostępny też w woskach do kominków, bo kocham je bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda, że woń lawendy jest w tle, bo ja uwielbiam ten zapach :) ale mimo wszystko może być to ciekawe połączenie, jestem bardzo do tyłu z zapachami YC i nie wiedziałam, że mają taką kombinację w ofercie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja mam z cytryna i lawenda :) z brzoskwina bym tez chciala :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja jeszcze parę lat temu nie znosiłam zapachu lawendy, a teraz bardzo go lubię. Może człowiekowi zmieniają się preferencje zapachowe z wiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie widziałam jej :) to coś dla mojego męża on uwielbia kupować świece :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Tego zapachu nie znam i pewnie nie poznam, bo aż tak mi nie zależy, żeby szukać gdzieś wosku :) Z samą lawendą mam tak, że czasami ją lubię, a czasami wręcz przeciwnie, wszystko zależy od zapachu. Jednak połączenie z aromatem owocowym wydaje się bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Takie nietypowe, ciekawe połączenie zapachów

    OdpowiedzUsuń
  43. Kocham zapach lawendy i wszelakie lawendowe świece zapachowe są moimi must have!

    OdpowiedzUsuń
  44. Koniecznie muszę poznać ten zapach, wiem, że będzie mi odpowiadał:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo lubię świece tej marki, jednak ten akurat zapach, nie jest dla mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  46. Brzmi całkiem ciekawie - powinien mi się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ona pięknie pachnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger