×

Detoksykujący żel micelarny do mycia twarzy, Bielenda Fresh Juice

 Moi Drodzy, witam Was w Nowym Roku pierwszym postem!

W mojej codziennej pielęgnacji twarzy nie może zabraknąć żelu do mycia twarzy. Jest to dla mnie obowiązkowy punkt oczyszczania twarzy nieważne czy to wieczór czy rano.
Dzisiaj chcę Wam przedstawić kolejny żel micelarny, który okazał się świetny dzięki micelarnej formule, którą lubię najbardziej jeśli chodzi o żele do mycia twarzy.
 

Detoksykujący żel micelarny do mycia twarzy, Bielenda Fresh Juice 190g

Detoksykujący żel micelarny do mycia twarzy, Bielenda Fresh Juice
Opis produktuŻel Micelarny do mycia twarzy z BIOAKTYWNĄ WODĄ CYTRUSOWĄ zawiera detoksykujący SOK Z LIMONKI, antybakteryjny KWAS SALICYLOWY oraz oczyszczające MICELE. Żel micelarny to idealny sposób na poranne odświeżenie skóry i wieczorne jej oczyszczenie. Produkt przeznaczony do mycia i pielęgnacji skóry mieszanej, tłustej, a także wrażliwej.

Działanie
Detoksykujący żel micelarny z bioaktywną wodą cytrusową, otrzymywaną z owoców śródziemnomorskich, to produkt w formie lekkiego żelu, wzbogaconego o micele, przeznaczony do codziennego mycia i oczyszczania twarzy. Żel skutecznie oczyszcza i odświeża skórę, jednocześnie doskonale matuje, normalizuje i detoksykuje skórę. Jego działanie gwarantuje formuła łącząca w sobie niezwykle skuteczne składniki aktywne i substancje myjące:
Bioaktywną wodę cytrusową – wykazującą działanie antyoksydacyjne i wspierającą witalność komórek skóry,
Sok z limonki – który normalizuje skórę, zmniejsza wydzielanie sebum, , działa antybakteryjnie,
Kwas salicylowy– skuteczny składnik detoksykujący i łagodzący,
Micele - które wychwytują i doskonale usuwają makijaż, sebum i wszelkie zanieczyszczenia ze środowiska (w tym pyły zawieszone oraz metale ciężkie).

Cena ok. 17 zł. 
 

Opakowanie i szata graficzna

Tradycyjna butelka z pompką, która działa bardzo sprawnie do samego końca produktu nie przysparzając problemów. Opakowanie w jasnym kolorze turkusowym, ale przeźroczyste przez które widzimy stan produktu, a także jego micelarną konsystencję.
Wstawki są w kolorze złotym, a szata graficzna etykiety wokoło z obrazkiem soczystej limonki wpadającej do wody. Super wygląda ten produkt, jak i cała seria.
Tył jest wyczerpująco opisany.
Detoksykujący żel micelarny do mycia twarzy, Bielenda Fresh Juice
Skład:Aqua (Water), Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Glycerin, Acrylates Copolymer, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Cocoyl Alaninate, Citrus Aurantifolia (Lime) Juice, Salicylic Acid, Panthenol, Cocamidopropyl Betaine, Biosaccharide Gum-4, Polysorbate 20, Potassium Hydroxide, Disodium EDTA, Sodium Chloride, Methylchoroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.
 

Konsystencja i zapach

Konsystencja przyjemnego przeźroczystego żelu, który nie spływa z dłoni. Bardzo wygodnie i przyjemnie się używa, jest wydajny. 
Piękny, świeży i pobudzający zapach limonki połączony z nutami zielonej herbaty.
Detoksykujący żel micelarny do mycia twarzy, Bielenda Fresh Juice

Działanie i moje wrażenia

Żel świetnie radzi sobie z oczyszczaniem twarzy, nigdy nie zmywam tego typu produktem bezpośrednio makijażu, zawsze stosuję go jako drugi etap oczyszczania skóry po uprzednim demakijażu płynem micelarnym oraz rano do odświeżenia twarzy i pobudzenia skóry. Świetnie się spisuje się w obu zastosowaniach, a jego konsystencja bardzo mi odpowiada.
Żel daje poczucie czystości, świeżości i pobudzenia skóry. Dodatkowo przyjemnie pachnie.
Nie zapchał mojej skóry, nie uczulił mnie i nie wysuszył mojej skóry.
Przypomnę, że jestem posiadaczką skóry mieszanej w kierunku tłustej z przetłuszczającą się strefą T oraz z niedoskonałościami.
Żel ten przyczynił się do poprawy stanu mojej skóry w tym względzie, bo przestała się tak bardzo przetłuszczać i świecić. 
Pozostawia skórę oczyszczoną, odświeżoną, gładką, miękką i przyjemną w dotyku, a także nawilżoną.

Żele micelarne spisują się u mnie świetnie, ten także mnie nie zawiódł i na pewno sięgnę po niego ponownie, a także po inne produkty z tej serii. Jest też wersja z pomarańczą, ananasem i arbuzem. 

Znacie serię Fresh Juice od Bielenda?
Jestem ciekawa Waszej opinii.

Pozdrawiam,

24 komentarze:

  1. Muszę go w końcu kupić i sprawdzić! :) Wygląda bardzo kusząco i tak często pojawia się na blogach. Akurat kończy mi się żel, którego aktualnie używam, czas na nowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam wersję z pomarańczą i mam dokładnie takie same wrażenia jak Ty. Świetny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo miło wspominam tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale cieszę się że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aktualnie używam z tej serii krem do twarzy, jest całkiem przyjemny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Fresh Juice Bielendy miałam wodę micelarną pomarańczową i była cudowna:).

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się z tą serią nie polubiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego kosmetyku z tej serii, ale ten żel mnie zaciekawił :) Tym bardziej, że do tej pory miałam same dobre doświadczenia z produktami tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam linię Fresh Juice jak i samą Bielendę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego produktu, ale chętnie przetestuję :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy ten żel i fletnie go sprawdzę na własnej skórze 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam na niego ochotę, tym bardziej że zapach by mi się spodobał :D Dzięki za polecenie

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkt nie dla mnie bo mam cerę sucha . Ale mimo to świetna i rzetelna recenzja

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam nic z tej serii, ale planuje kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeżeli szukacie sprawdzonych kosmetyków, to zdecydowanie polecam Wam stronę https://eveline.pl/pielegnacja-twarzy/wiek/pielegnacja-twarzy-powyzej-30-roku-zycia. Są to czołowi Polscy producenci oraz eksporterzy kosmetyków do pielęgnacji ciała oraz twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też świetnie się sprawdził, miałam też wersję ananasową :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie testowałam tej serii.
    Bardzo mnie zainteresowałaś tym produktem, z chęcią mogłabym urozmaicić swoją linię pielęgnacyjną :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, ż ten żel tak dobrze się u Ciebie sprawdził. A samo opakowanie wygląda bardzo soczyście :D Ja teraz używam płynu z Make Me Bio i bardzo sobie chwalę! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam z tej serii płyn micelarny, bodajże wersję z pomarańczą, i była bardzo przyjemna w użyciu. Miło ją wspominam i choć do tej pory nie sięgnęłam po żadne inne kosmetyki z tej linii, to tego nie wykluczam, bo z tak miłymi wspomnieniami chętnie spróbowałabym innych kosmetyków Fresh Juice ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię takie opakowania z pompką :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger