×

Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes

 Witajcie świątecznie,
 
Na początku chciałabym Wam życzyć w te Wielkanocne Święta dużo zdrowia, spokoju i radości w rodzinnej atmosferze, cieszcie się każdą chwilą spędzoną razem i celebrujcie każdą drobnostkę!
 
A ja tymczasem przygotowałam dla Was post, w którym chciałam przedstawić mascarę do rzęs marki Semilac, którą wygrałam u Agwer w konkursie na IG jakiś czas temu. Długo ją używałam, testowałam na różne sposoby, by jak najrzetelniej przekazać Wam moje wrażenia.
Jesteście ciekawi? 
Do dzieła...

Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes

Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes

Opis producentaNie musicie być fankami mocnego makijażu, ale w Waszych kosmetyczkach na pewno znajduje się ten produkt – to pewne! Zgadłyście bez żadnych podpowiedzi? Tak, to tusz do rzęs, czyli król, bez którego nie obędzie się żaden makijaż. Podkreśla spojrzenie i sprawia, że czujecie się swobodnie – zawsze i wszędzie.

Wasze rzęsy muszą być pogrubione – to warunek, który stawiacie sobie przy wyborze tuszu do rzęs? Jeśli odpowiedziałyście twierdząco – mamy produkt idealny dla Was. To czarny, ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes.

Tusz posiada formułę wzbogaconą o wosk pszczeli, dzięki której rzęsy pozostają elastyczne, a tusz nie kruszy się.

Fibrowa szczoteczka oferuje efekt pogrubionych rzęs i dopasowuje się do kształtu oka, pozwalając na prostą aplikację produktu. Włókna fibrowe docierają nawet do najkrótszych rzęs i idealnie podkreślają je tuszem. Sprawia to, że oko wydaje się optycznie większe, a rzęsy są diabelsko pogrubione – właśnie tak, jak kochacie!

Tusz Semilac Devil Lashes zamknięty został w eleganckim, wyróżniającym się opakowaniu z błyszczącymi akcentami – z łatwością znajdziecie go nawet na dnie torebki lub kosmetyczki.

Cena regularna ok. 55 zł

Skład:
Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes

Opakowanie i szata graficzna

Mascara zapakowana jest w eleganckie czarne kartonowe opakowanie ze srebrnymi wstawkami, co sprawia, że produkt wygląda luksusowo i elegancko.
Opakowanie samej mascary jest również czarne, ale z grafiką wężowych bransoletek w kolorze srebrnym i różowo-złotym, co sprawia, że całość jest błyszcząca i rzucająca się w oczy.
Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes

Szczoteczka mascary Semilac Devil Lashes

Szczoteczka mogłabym powiedzieć, że klasyczna. Włosie, a nie silikon do tego prosty i niezbyt gruby kształt, który dobrze dopasowuje się do oka. Włosie nie jest za gęste, ani za rzadkie. Szczoteczka nie oblepia się od tuszu nawet kiedy na początku jest mokry.
Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes

Moje wrażenia i opinia z używania mascary do rzęs Semilac Devil Lashes

Mascara początkowo była bardzo mokra, potrzebowała czasu, ale mimo to dało się jej używać, choć trzeba było być ostrożnym, by nie nałożyć jej nieprzyzwoicie dużo.
Szczoteczka bardzo wygodna, ale jak do każdej innej niż poprzednia trzeba się przyzwyczaić, potem już jest bardzo wygodna w użyciu i nie sprawia 'wpadek' ;)
Tusz ładnie wygląda na rzęsach, są one w kolorze głębokiej czerni, pogrubia je w widoczny sposób, a zarazem dla mnie wystarczający, rozdziela też całkiem fajnie i nie ma mowy o sklejonych rzęsach.
Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes
Ultra pogrubiający tusz do rzęs Semilac Devil Lashes
Mogłabym rzec, że spełnia prawie wszystkie obietnice producenta.. no właśnie prawie!
...
Niestety u mnie osypie się on strasznie, kruszy się i po niedługim czasie pod oczami i na okularach mam pełno drobin tuszu. Na górnych powiekach się raczej nie odbija, ale czasami i to się zdarzy, jednak osypuje się on u mnie w dużym stopniu i to wcale nie po 8h pracy, a już po 2 h :(

Ta przypadłość go dyskwalifikuje, gdyż muszę pamiętać o tym, by co jakiś czas spojrzeć w lustro i wytrzeć skórę pod oczami.
A szkoda.. uważam też, że nie jest on wart swojej regularnej ceny ok. 55 zł, ale aktualnie na stronie producenta jest na niego super wyprzedaż i dostaniecie go za 15 zł!!! Za tę cenę warto spróbować, bo wiem, że wielu osobom się on nie osypuje i nie kruszy, a wtedy naprawdę warto!

Jestem ciekawa czy znacie tusze do rzęs Semilac?
Miałyście z nimi do czynienia?

Pozdrawiam,

30 komentarzy:

  1. Nawet nie wiedziałam, że Semilac ma tusze do rzęs.
    W tej chwili kończę tusz od Eveline i muszę przyznać, że bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o firmę Semilac, to kojarzę stamtąd tylko lakiery hybrydowe :D
    Obecnie mam swój uubiony tusz z Variete i spisuje się naprawdę ok, więc nie szukam zamienników. Pozdrawiam!

    zapraszam również do siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. już miałam pisać, że chętnie ją kupię, a tu klops :( osypuje się i brzydko wygląda wtedy pod oczami

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wersję Eve i za jakiś czas też o niej napiszę ;p Tutaj nie podoba mi się szczoteczka więc raczej się nie skuszę ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że tak nie do końca się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny blog. Obserwuję
    Zapraszam do siebie
    https://sorpresaofficial.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za takimi szczoteczkami w tuszach i sam ten produkt zbytnio mnie nie zaciekawił.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś ten tusz do rzęs mnie nie kusi, jedynie odżywki do paznokci z tej marki lubię

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic do makijażu od semilac. Jeśli chodzi o tusz to nie bardzo podoba mi się jego efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie on nie zachwyca . Lepiej niech się skupia nad tym w czym są dobrze . Mimo to świetna i rzetelna recenzja

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że się osypuje, bo zapowiadał się naprawdę dobrze. Jednak ze względu na to, że moje oczy są wrażliwe, dla mnie odpada :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam, że Semilac ma takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczoteczka zapowiadała się obiecująco, ale osypywanie u mnie też go dyskwalifikuje i nawet nie licżę że u mnie byłoby inaczej :D. Nie miałam okazji używać kosmetyków semilaca, ale o dziwo nic mnie u nich nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ich tuszy do rzęs jeszcze❤

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczoteczka przykuła moją uwag, niestety obsypywanie się - totalnie zdyskwalifikowało ten tusz z listy " do wypróbowania " ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. fatalnie! nic mnie tak nie irytuje jak właśnie kruszący się i osypujacy tusz do rzęs :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że się mocno osypuje. Nie lubię takich tuszy :(

    OdpowiedzUsuń
  18. strasznie nie lubię osypujących się tuszy, ja mam swoje sprawdzone z Oriflame:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie podoba mi się jak wygląda na oczach...

    OdpowiedzUsuń
  20. Za te promocyjne 15 zł rzeczywiście można wypróbować. Aczkolwiek nie chciałabym, aby tusz szybko mi się osypywał.

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobnie jak dziewczyny w komentarzach jestesmy nieco zdziwiona, ze Semilac ma w swojej ofercie rowniez tusze do rzes :) Musze wyprobowac ;d

    Kochana obserwuje i w wolnej chwili zapraszam Cię do mojego królestwa. Dopiero się rozkrecam, ale wierze, ze na dlugo :) https://synergia-zmyslow.blogspot.com/
    Pozdrawiam,
    Anna Zuzanna

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo długo katowałam ten tusz, bo mega mi się podobał efekt na rzęsach! U mnie zaczął się trochę kruszyć pod koniec swojego żywota. Przykro mi, że u Ciebie było inaczej :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakie Ty masz niebieskie oczy!
    A co do Semilaca nie miałam nic z tej marki oprócz lakierów hybrydowych - ale skoro tusz się osypuje, to zdecydowanie nie dla mnie, bo ciągle tarłabym oczy...

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście szkoda... dobry tusz nie powinien się osypywać.

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie tylko lakiery się w miare sprawdziły tej marki ;/)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger