×

Nacomi, Olejek do demakijażu do cery normalne i mieszanej

Witajcie Kochani,

Jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę od Nacomi, kilka produktów już Wam opisywałam, dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam kolejny produkt tej marki, który mogłam wybrać.

Tym razem mowa o demakijażu i czymś nowym dla mnie, a zarazem modnym w ostatnim czasie czyli olejku do demakijażu.

Nacomi, Olejek do demakijażu do cery normalne i mieszanej 150ml

Nacomi, Olejek do demakijażu do cery normalne i mieszanej

OpisMasz już dość rozdwajających się wacików lub ciągłego tarcia po oczach, które i tak nie daje żadnego efektu, ponieważ rano i tak wstajesz, patrzysz do lustra i przypominasz bardziej pandę niż człowieka- to mamy na to rozwiązanie!
Olejek do demakijażu. Głównym i jedynymi składnikami są... oleje, a do tego mięciutka ściereczka bambusowa. Ten olejek idealnie nada się do cery mieszanej i normalnej. Głównym składnikiem spośród olei jest olej rycynowy- to jego ilość odpowiada za to do jakiej skóry zostanie przeznaczony olejek. Im go więcej tym bardziej dostosowuje się do skóry tłustej.

• olejek rycynowy- ma działanie mocno oczyszczające, dlatego lekko wysusza skórę. Mieszając z innymi olejami zyskujemy mieszaninę nawilżającą i oczyszczającą twarz. 
• Olej arganowy- jego cudowne działanie przeciwzmarszczkowe i nawilżające idealnie sprawdzi się do pielęgnacji okolicy oczu. Dzięki niemu płyn dokładnie zmyje nawet wodoodporny tusz i zaopiekuje się Twoimi rzęsami i skórą wokół oczu. 
• Olej z pestek winogron- usunie sińce i opuchliznę pod oczami. 
• Olej inca inci- silnie nawilża i regeneruje skórę, odpowiedni również do cery tłustej i trądzikowej. Najlepiej sprawdza się nałożony na okolice oczu- silnie napina skórę. 
• Olej marula- poprawia elastyczność i ma działanie antybakteryjne, świetnie radzi sobie z trądzikiem. • Olej z rokitnika- polecany jest dla skóry dojrzałej- regeneruje i nawilża. 
• Olej jojoba- odżywia, polecany do skóry trądzikowej Podsumowując: 
• Dokładnie zmywa makijaż, nie pozostawiając resztek tuszu na rzęsach. 
• Dba o nawilżenie skóry wokół oczu. 
• Działa regeneracyjnie i napinająco. 
• Sprawia, że rzęsy staną się mocniejsze, grubsze i dłuższe.
 • Działa oczyszczająco i przeciwtrądzikowo. 
• Odżywia i przeciwdziała powstawaniu zmarszczek. 
 • Uelastycznia skórę. 
• Usunie sińce i zredukuje opuchliznę pod oczami. 
• Nada się idealnie do wodoodpornego makijażu.

 Olejek mieści się w plastikowej niewielkiej butelce, przeźroczystej przez którą widać konsystencję i jej ilość.
Szata graficzna prosta w jasnych kolorach z dodatkiem zieleni.
Tył butelki krótko opisany.

Nacomi, Olejek do demakijażu do cery normalne i mieszanej
 
 Zamykanie na uchylny 'klik', białe i również plastikowe. Działa bez zarzutu natomiast już po jednym użyciu olejek dostaje się wszędzie w zakamarki zamknięcia, co skutkuje cieknięciem po położeniu i użyciu. Nie ma mowy o podróży z nim!
Tutaj akurat widać na zdjęciu o czym mowa..

Nacomi, Olejek do demakijażu do cery normalne i mieszanej

Otwór duży, ale olejku nie wylewa się w nadmiarze na dłonie.

Konsystencja olejku, rzadka, lejąca i bogata w olejki. Kolor olejku bardzo ładny i intensywny pomarańczowy ale jednocześnie olejowy. Przyjemny w dotyku.

Nacomi, Olejek do demakijażu do cery normalne i mieszanej

Zapach jest przyjemny choć olejowy, ma w sobie przyjemną nutę zapachową

Jak radzi sobie z demakijażem?

Na wstępnie już muszę Wam napisać, że nie mogę przekonać się do tego produktu i tego typu demakijażu, choć kiedyś już stosowałam oleje do demakijażu. Nie wiem czemu ten produkt wzbudza we mnie takie opory.

Mimo, że jest tłusty choć mniej niż inne oleje to dobrze trzyma się skóry podczas demakijażu, nie ścieka z twarzy. Dobrze rozpuszcza makijaż twarzy (do demakijażu oczu nie stosowałam!), czy to podkład, czy to krem bb czy cc radzi sobie przyzwoicie.
Dobrze zmywa się z twarzy, nie pozostawia tłustej warstwy.

Ten rodzaj demakijażu nie wysusza mi twarzy, olejek nie podrażnił mnie, ani też nie obciążył mi skóry (jestem posiadaczkom cery mieszanej w kierunku tłustej) i nie spowodował nieprzyjemnych niespodzianek.

Nie byłam jednak w stanie go zużyć w całości bo termin ważności dobiegł końca.

Wypada przyzwoicie prawda ? Sama nie wiem czemu nie pałam do niego miłością.

Kosztuje ok. 35 zł.

Teraz jednak rodzaje tego olejku są odrobinę inne i w innej szacie graficznej KLIK.

A Wy jaki macie stosunek do olejków do demakijażu?
Lubicie je czy niekoniecznie? 

Pozdrawiam,
pirelka

31 komentarzy:

  1. Chodzę wokół niego już od dłuższego czasu i jakoś kupić nie mogę, może to znak :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też koło niego krążę, ale póki co w koszyczku znalazł się inny olejek, z miya :P

      Usuń
  2. Ja tak najbardziej to lubię olejki z emulgatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam go jeszcze ale mam w planach wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. NIe lubię tego typu zamknięcia, doskonale wiem o czym mówisz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś bardzo lubiłam taką formę demakijażu. Teraz jednak preferuję 3 stopniowy etap :) micel + żel + micel Niemniej, oleje bardzo na plus!

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam okazję używać olejku do demakijażu, ale też mnie ta forma nie porwała, a też jestem posiadaczką mieszanej cery :) Wolę jednak micel+ żel :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po raz pierwszy stosowałam olejek do twarzy LovECoil. Idealnie zmywa makijaż i pozostawia skórę nie tłustą ale nawilżoną. Wybrałam wersję do cery mieszanej. Jestem nim oczarowana bo szczerze przyznam, że bałam się czy aby na pewno sprawdzi się u mnie i nie będzie pozostawiał tłustej bądź lepkiej warstwy na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tylko płyn micelarny z dodatkiem olejki , ale średnio mi spasował

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jest to olejek do mojej cery, więc balabym sie ze mnie zapcha :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam wiele dobrego o tej firmie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie używałam olejku do demakijażu.... ale chyba muszę w końcu spróbować!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię kosmetyki z Nacomi, ale ten olejek raczej nie jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego akurat nie znam, ale mam z Biolove do skóry suchej. Jestem ciekawa jak się u mnei spisze. teraz używam olejku z Clareny i fajny jest

    OdpowiedzUsuń
  15. iedyś miałem manię olejowania i dobrze się sprawdzało może wróć edo tego ale z olejkiem Resibo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używam ich sporo do pielęgnacji skóry, włosów i paznokci. Są jednym z moich ulubionych komponentów pielęgnacji.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  17. Niedawno polubiłam się z tą firmą od zakupu masła shea, choć z tym produktem jeszcze nie miałam okazji się zapoznać. Ja też nie mogę się przekonać do olejków do demakijażu więc doskonale Cię rozumiem.. :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w moich kosmetycznych planach na 2018 napisałam właśnie, że zacznę używać olejów do demakijażu :) Ciekawe, czy dotrzymam obietnicy :D Firmę znam, bo niedaleko mojej miejscowości mają siedzibę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To nie dla mnie, wolę klasycznie micelem 😋

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Nacomi. To od nich miałam pierwszą świece do masażu zanim zaczęłam robić swoje.

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem strasznie ciekawa tego olejku, może w przyszłym roku zakupię:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szampana piccolo,
    Brokatu na czoło,
    Uśmiechu na twarzy,
    Szampańskiej zabawy,
    Życzeń serdecznych,
    Wspomnień najlepszych
    oraz braku kaca
    kiedy w Nowym Roku pamięć wraca....



    Szczęścia w Nowym Roku ! :* Buziaki ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam Nacomi, ale ogólnie nie lubię olejowych kosmetyków więc dla mnie to tylko potwierdzenie, że to produkt nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. w ogóle nie kojarzę tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie szukam naturalnego kosmetyku do makijażu i chyba skuszę się na produkt Nacomi :) Pozdrawiam
    www.kobiece-inspiracje.com

    OdpowiedzUsuń
  26. nigdy jeszcze nie używałam kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś próbowałam demakijażu olejkami, ale nie do końca mi się to podobało, choć jest delikatniejsze niż płyny dwufazowe, może kiedyś znów spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nie miałam okazji go używać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger