×

Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba

Witajcie,

Niedawno prezentowałam Wam Sól Himalajską firmy Hagi, która zachwyciła mnie swoimi leczniczymi i dobroczynnymi właściwościami dla ciała oraz zmysłów.
W ostatnich ulubieńcach zdradziłam Wam drugi cudowny produkt tej marki.
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić i napisać kilka słów o tym produkcie, który całkowicie mnie zachwycił i stał się moim HITem nr 1 wśród peelingów/scrubów do ciała.

Ciekawi?...to zapraszam dalej.. 

Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba

Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojobaPeeling na bazie bogatych w minerały soli zabłockiej i bocheńskiej usuwa martwy naskórek i pobudza mikrokrążenie. Pachnące marcepanem oleje z pestek śliwek i moreli natłuszczają i ujędrniają skórę. Olej jojoba zmiękcza i łagodzi podrażnienia. Produkt przeznaczony dla skóry normalnej potrzebującej wygładzenia, natłuszczenia i regeneracji.

Skład:

Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba


Opakowanie i pojemność

Scrub mieści się w zakręcanym, plastikowym słoiczku w kolorze nawiązującym do konsystencji scrubu czyli fioletowym. Zakrętka jest czarna, podobnie jak napisy na etykiecie, która nie odkleja się ani nie ściera w kontakcie z wodą.
Produkt wyczerpująco opisany dookoła słoiczka.

Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba

Pod wieczkiem produkt zabezpiecza sreberko, ale już pod odkręceniu można poczuć jego zapach.


Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba


Konsystencja i zapach

Konsystencja scrubu jest półsucha, sypka i drobna jak piasek z widocznym mieniącym się pyłkiem, który na początku myślałam jest za sprawą wilgotności, ale nie... to co okazało się później przeszło moje oczekiwania, ale o tym później!
Scrub nie sypie się zbytnio, ani się nie kruszy, wygodnie się rozprowadza na ciele zostając na nim, a nie osypując się w większości do wanny czy brodzika.
Ten scrub zaliczam do porządnych zdzieraczków, mimo swej piaseczkowej formuły jest naprawdę niezły i porządnie peelinguje ciało nie rozpuszczając się przy tym do końca, więc możemy masować się bez końca!


Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba

Zapach jest słodki, zupełnie inny niż się spodziewałam, czuć go już w chwili otworzenia słoiczka, ale zmienia swoje oblicze zapachowe podczas użycia. Pachnie słodko, miodowo i migdałowo. Nie jest to do końca mój zapach, spodziewałam się innego, ale nie drażni zbyt mocno.

Wyczuwam w nim też nuty waniliowe i słodkie ciasteczkowe.
Zapach na skórze utrzymuje się w sposób nienachalny, słodki kremowy i otulający - i tu mogłam poznać właśnie jego trzecie oblicze zapachowe.



Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba


Działanie i moje wrażenia

Ciało po zabiegu nim jest wspaniałe, niesamowicie miękkie, gładkie i satynowe. Nie pozostawia żadnego tłustego filmu, ale skóra jest przewspaniała w dotyku i za każdym razem daruję sobie balsamowanie, bo taki efekt jest unikalny i w tym przypadku jakiekolwiek mazidło zepsułoby to wspaniałe uczucie.

Dodatkowo ku mojemu zaskoczeniu o czym wspomniałam wcześniej pozostawia na skórze piękny, błyszczący, srebrny i drobny pyłek.

Skóra mieni się jak Edward z kultowej Sagi w słońcu!
 Wyobrażacie sobie? Coś wspaniałego! 

Ten efekt nie schodzi nawet po wytarciu się ręcznikiem, a powiem więcej dopiero po wytarciu się zauważyłam go na skórze, kompletnie niespodziewanie mnie zaskoczył.
Skóra po nim jest tak wspaniała, że od razu czuję się lepiej w swojej skórze, jak po jakimś profesjonalnym i zbawiennym zabiegu. A potem otulający ciało zapach długo umila mi jeszcze chwile 'po'.
Jeszcze rano delikatne, małe błyszczące drobinki są na całym ciele, a skóra nadal jest przyjemna w dotyku. Ku mojemu zaskoczeniu pyłek utrzymuje się mimo mycia aż 2 dni!



Hagi, Naturalny Scrub z olejem z pestek śliwek i olejem jojoba

Jestem nim zachwycona i mimo,że zapach nie do końca mi odpowiada działanie i efekty rekompensują wszystko!

Jedyny malutki minus jest taki, że przy nawet niewielkiej ranie na skórze miejsce to piecze i szczypie, ale to chyba nic nowego jeśli chodzi o peeling solny.


Scrub Hagi w sklepie Ekodrogeria kosztuje 39 zł, ale ja chyba dałabym za niego wszystkie pieniądze i żałuję, że jego pojemność jest tak mała, za szybko się kończy! Nie jest też zbytnio wydajny co nie pomaga w oszczędzaniu tego cuda.

Całe opakowanie starczy mi na ok. 5 użyć.

To zdecydowanie mój HIT 2018!
 

Już teraz to wiem, przebija na głowę wszystkie moje dotychczas ulubione peelingi i scruby.

Na targach kosmetyków naturalnych kupiłam drugi rodzaj tego scrubu, który pokazywałam Wam początkiem miesiąca w 'nowościach marca'.

A Wy znacie produkty Hagi?
Może mieliście któryś ze scrubów? 
Jestem ogromnie ciekawa Waszej opinii i wrażeń !


Pozdrawiam,
pirelka

39 komentarzy:

  1. Bardzo kuszący choć cena odstrasza 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie pojemnośc malutka :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie nim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alez on apetycznie wyglada, ale wielki minus za pojemnosc ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale kusisz, szkoda, że taka mała pojemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda fantastycznie a Twoja recenzja jest jeszcze bardziej kusząca, muszę poznać ten scrub

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się doczekać, aby użyć mojej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z niecierpliwością czekam na Twoją opinię :)

      Usuń
  8. Kusi, ale przez cene i małą pojemność trochę mniej :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajny, jedynie szkoda, że solny. Moja skóra takich nie lubi, a szkoda, bo zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie konsystencje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mało wydajny? Ja go męczę dwa miesiące i myślę, że zostało mi go już na ostatnie zużycie. Zapach ma cudowny, ale działanie jest dla mnie za mocne i go nie polubiłam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Męczysz go? wow!
      U mnie odwrotnie działanie zachwyca, ale zapach mniej w moim guście.

      Usuń
  12. O tym pyłku jeszcze nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O Boziu jak to musi pachnieć <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej wydaje się naprawdę wspaniały :) Z nim chyba polubiłabym peelingowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię produkty ze śliwkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam jego odlewke, zdecydowanie wolę jednak ministerstwo dobrego mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam ten scrub, a zapach jest obłędny :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Generalnie ten efekt błyszczenia chyba by mnie denerwował...nie zawsze chcę błyszczeć;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapisuję na swoją wishlistę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie wygląda, szkoda, że mało wydajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te peelingi powinny być większe. Dużo osób narzeka na małą wydajność.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawił mnie ten peeling, marka nie jest mi znana

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie miałam produktów z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam hagi, ale ten peeling bardzo chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O, to mi się podoba :) Uwielbiam wszelkie peelingi.

    OdpowiedzUsuń
  27. No no dar do przekonywania to Ty masz :D na pewno wypróbuję :D
    zapraszam do mnie na Konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja tak bardzo nie lubię solnych :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Po takiej recenzji nie pozostaje nic innego, jak szybko go kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Na pewno odwdzięczę się tym samym.

Copyright © 2016 Pirelka blog - Beauty Blog ♡ , Blogger